Odpowiedzi na pytania czytelników - zakup zlota
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Zapisując się otrzymasz dwa darmowe e-booki o inwestowaniu w złoto i inwestycjach alternatywnych (wyłącznie dla subskrybentów)!

Najnowszy wpis na blogu:

niedziela, 26 sierpnia 2012

Odpowiedzi na pytania czytelników - zakup zlota

Czasem dostaję poprzez formularz kontaktowy rożne pytania o opinię. Niekiedy jest tak, że udzielona odpowiedź, składa się na całkiem niemały wpis. Poniżej pytanie które niedawno dostałem (dokonałem w nim pewnych skrótów i drobnej redakcji):
Dzień dobry. (...) Mam zamiar zakupić na początek sztabkę złota producenta Hereaus lub Umicore 50 gramów za około 9.150 złotych + ewentualne koszty wysyłki 50 - 100 złotych w Mennicy Wrocławskiej lub na e-numizmatyka.pl. Moje pytanie brzmi: warto opłacać kuriera z dostawą do domu czy lepiej jest szukać od razu depozytu na przechowanie w banku? Istnieje możliwość ubezpieczenia złota trzymanego w domu? I ostatnie pytanie zauważyłem że o Mennicy Wrocławskiej napisał Pan dość nieprzychylny artykuł jednak mimo wszystko dotyczył on głównie przechowywania złota zakupionego w Mennicy Wrocławskiej. Czy odradzałby Pan zakup sztabki w M. Wrocławskiej? Rozumiem że nie może Pan robić antyreklamy - ale wcześniej zauważyłem że i tak Pan nie uwzględnił Mennicy Wrocławskiej na liście zaufanych kupców w artykule "Złoto fizyczne inwestycje część trzecia". Dziękuję i pozdrawiam.
A oto moja odpowiedź:

Zaczynając od końca - kiedy pisałem artykuł o zakupach złota to wtedy Mennica Wrocławska jeszcze nie działała na rynku, stąd nie ma w tamtym artykule linku do niej bezpośrednio.
Jeżeli chodzi o sam zakup i formę dostawy - z kurierami trzeba uważać. Ja mam niestety złe doświadczenia - zbyt często przesyłki z wyraźną adnotacją "do rąk własnych" lądowały u osób zupełnie nieupoważnionych.
Dla takiej kwoty jaką czytelnik zamierza wydać na zakupu proponuję odżałować jeden dzień lub przy okazji udać się w podróż i osobiście odebrać złoto w którymś z oddziałów Mennicy Wrocławskiej lub w E-numi. Płatne gotówką przy odbiorze. Oczywiście nikt poza kupującym + ewentualnie sprzedawcą o celu i miejscu takiej wycieczki wiedzieć nie powinien. Jeżeli chodzi o jakość obsługi to wydaje mi się (z doświadczenia), że Mennica Wrcławska wychodzi na prowadzenie tak, że spokojnie można u nich robić zakupy.
Zakupy w Mennicy Wrocławskiej mają też tę zaletę, że dealer gwarantuje odkupienie produktów zakupionych i niego.
O depozytach i przechowywaniu złota u dealerów mam opinię ambiwalentną - jak zauważyłem z oferty Mennicy Wrocławskiej zniknęła już taka propozycja. Może mają ją zarezerwowaną dla klientów kupujących kilkadziesiąt czy kilkaset uncji. Nie wiem.
Natomiast jeżeli chodzi o samo przechowywanie i ubezpieczenie złota to sprawa wygada tak. Ubezpieczyć można, ale tylko w niektórych towarzystwach i w niektórych wariantach ubezpieczenia. Przykładowo w Warcie jest taki wariant (chyba Dom Komfort o ile się nie mylę), w którym można ubezpieczyć od kradzieży zloto. W pozostałych wariantach nie można. Generalna zasada - trzeba sprawdzić OWU. Natomiast zwykle (i tu na przykładzie Warty piszę), tam gdzie da się złoto ubezpieczyć - jest wymóg przechowywania złota w sejfie (rzecz jasna certyfikowanym), który może kosztować powyżej 1000zł co przestaje się opłacać przy małej ilości. Samo ubzepiczenie rzecz jasna wychodzi drożej niż zwykłe. Jak kiedyś to policzyłem to wyszło mi, że bardziej opłaca się skrytka bankowa.
Skrytkę trudno znaleźć, ale czasem się udaje - okazuje się ze np. banki spółdzielcze mają dobre ceny - trzeba podzwonić i popytać czy są dostępne skrytki i za ile. Koszty to w BS około 250zł / rok w banku komercyjnym 300-450zł za rok. Czy jest to mało czy dużo - decyzja należy do każdego indywidualnie. Natomiast warto zwrócić uwagę, że złoto w skrytce nie jest ubezpieczone (no bo przecież bank nie wie co w tej skrytce jest, to jak ma jej zawartość ubezpieczyć). Natomiast poziom bezpieczeństwa skrytki jest dużo wyższy.
W domu złoto jest pod ręką jakby zamknęli bank, ale ubezpieczyć go ciężko i ryzyko większe, w banku drożej ale trochę (albo i zdecydowanie) bezpieczniej. Znam ludzi, którzy trzymają w domu wartości większe niż kilkadziesiąt tysięcy -  nieubezpieczone (sic!), ale szczerze mówiąc to od kwoty 10 tysięcy już zainteresowałbym się skrytką i miał spokojny sen.
Najlepsza kombinacja to dyskrecja i tajemnica + jedno z powyższych wedle uznania;)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.

Related Posts with Thumbnails