Złoto i ropa - jeszcze jedno spojrzenie
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Zapisując się otrzymasz dwa darmowe e-booki o inwestowaniu w złoto i inwestycjach alternatywnych (wyłącznie dla subskrybentów)!

Najnowszy wpis na blogu:

czwartek, 6 marca 2014

Złoto i ropa - jeszcze jedno spojrzenie

Kto czytał Diunę Franka Herberta zna takie powiedzenie "The spice must flow"... w dzisiejszym świecie powiedzenie to można sparafrazować "the oil must flow...". Nasza cywilizacja jest w stopniu ogromnym uzależniona od ropy naftowej. Jak narkoman od heroiny, jesteśmy w stanie oddać wszystko za ropę i robimy to. Jak czytam sobie ostatnimi czasy blog FOFOA to trochę układa mi się w głowie jak to wszystko działa.

Wyobraźcie sobie świat w którym zaczyna brakować ropy, jej ceny zaczynają rosnąc a ilość w złożach jest coraz mniejsza. Wyobraźcie sobie, że przez cały okres dotychczasowego wydobycia ropy, władcy panujący nad najbardziej zasobnym w ropę krajem, ładowali swoje skarbce kupując za petrodolary tanie złoto. Było ono tanie, bo każda prośba zwiększenia jego ceny była konfrontowana z groźbą przejścia z wymiany dolar-ropa na wymianę złoto-ropa. Władcy ładowali skarbce złotem wiedząc o tym, że ropa kiedyś się skończy, a złoto kiedyś będzie więcej warte. Wiedzieli, że będzie ono więcej warte - bo wiedzieli jak sprawią, że będzie więcej warte.

Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia Arabia Saudyjska ogłasza, że jej rezerwy ropy skurczyły się na tyle, że nie może sobie pozwolić na ich sprzedaż na eksport za nic nie warte dolary. Ogłasza zatem, że  będzie sprzedawać ropę jedynie za złoto. Jednocześnie ogłasza (albo nie ogłasza, ale okazuje się z wyliczeń), że kraj, jak i rodzina panująca mają zgromadzone rezerwy iluś tam tysięcy ton złota. Co dzieje się z ceną złota? Szybuje w górę. Co dzieje się z wartością rezerw złota rodziny Saudów? Szybują w górę. Każdy kto chce kupić ropę musi mieć złoto, aby kupić złoto, musi sprzedać wszystko, albo zastawić co się da. tymczasem Saudyjczycy sprzedają ropy niewiele, tylko tyle ile potrzeba aby podtrzymać zdychającą gospodarkę świata na kroplówce. Jednocześnie długo mogą podtrzymywać dobrobyt wewnętrzny sprzedając (po dużo wyższej cenie niż dziś) ułamek swoich rezerw złota.

Nieprawdopodobne? Dlaczego? Wydaje mi się całkiem prawdopodobne... 

Jest jeszcze kwestią do rozważenia w tym scenariuszu jak odnalazłyby się w tym Stany Zjednoczone ze swoim długiem i rezerwami złota, ale to temat na osobny wpis...

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.

Related Posts with Thumbnails