Czy SP500 jest w bańce?
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Zapisując się otrzymasz dwa darmowe e-booki o inwestowaniu w złoto i inwestycjach alternatywnych (wyłącznie dla subskrybentów)!

Najnowszy wpis na blogu:

piątek, 5 lutego 2016

Czy SP500 jest w bańce?

Patrzę sobie na wykres indeksu SP500 rynku akcji amerykańskich i zastanawiam się, czy zadawanie pytania o to, czy amerykański rynek akcji jest w bańce... jest w ogóle na miejscu. Odpowiedź wydaje się oczywista jeśli tylko spojrzy się na wykres.
Pierwszy szczyt na przełomie lat '90 i 2000 ro szczyt bańki internetowej. Drugi szczyt to moment tuz przed krachem i upadkiem Lehman Brothers. Trzeci szczyt na SP500 jest dziś... tuż przed nadchodzącym krachem. Tak sądze.

Obecna bańka jest napędzana drukowaniem dolarów przez FED, zerowymi stopami procentowymi i pompowaniem taniego pieniądza na rynki kapitałowe.

Patrząc tylko na wykres widać wyraźnie, że wzrost w tym tempie jest nie do utrzymania. Nie wiadomo kiedy dokładnie nastąpi krach, czy obecne spadki to już jego znamiona. Jedyne co jest pewne to to, że nie da się utrzymać wzrostu w nieskończoność i spadki są nieuniknione. Jeśli FED postanowi znowu podnieść stopy to (jak pisałem wcześniej) odetnie co bardziej ryzykowne biznesy od marży zysku. To wysypie się na rynek akcji, nie ma innej opcji.

Problemem jest rozdźwięk pomiędzy rynkiem kapitałowym w USA i realną gospodarką. Realnie gospodarka nie wzrosła w latach 2009-2015 tak bardzo jak mógłby na to wskazywać wzrost indeksów giełdowych. Wzrosty na giełdzie wywołała nadpodaż papieru. 

Co ciekawe - ostatnio można zaobserwować ciekawą tendencję. Coraz więcej przedsiębiorstw kupuje własne akcje. To tak jakby rynek już nie miał wystarczającej siły popytowej aby utrzymać wysoki kurs giełdowy, a kapitał (który można tanio pożyczyć płacą praktycznie zerowe odsetki) nie miał się gdzie podziać. Czym to może skutkować kiedy nagle za ten pożyczony kapitał będzie trzeba zapłacić? Wole nie myśleć. 

Problem w nadchodzącym kryzysie polega też na tym, że zastrzyki lekarstwa w postaci taniego druku pieniądza już powoli przestają działać. Poprzedni kryzys gaszono właśnie programami QE, ale czym będzie gasić przyszły kryzys wywołany właśnie programami QE?



1 komentarz :

Voytek pisze...

Albo właśnie pęka, albo zrobi się z tego wielka głowa z ramionami, po wybiciu 2100. w 2016/2017. http://www.advisorperspectives.com/dshort/charts/markets/nyse-margin-debt.html?NYSE-investor-credit-SPX-since-1980.gif

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.

Related Posts with Thumbnails