Bredzenie o nadwyżkach

Najnowszy wpis na blogu

Related Posts with Thumbnails

piątek, 21 lipca 2017

Bredzenie o nadwyżkach

Ostatnio da się słyszeć w mediach jakoby dzięki jakimś cudom w ściągalności podatków czy też skuteczności rządzenia w budżecie pojawiała się "nadwyżka". Co poniektórzy podniecają się tym faktem biorąc go na uzasadnienie tego jaki nasz rząd jest cudowny, a inne są be.

Nie chcę używać mocniejszych słów, ale denerwuje mnie to bredzenie. O nadwyżce w budżecie można byłoby mówić po podsumowaniu całego roku kiedy by się okazało, że nie mamy deficytu budżetowego tylko przychody (roczne) przewyższyły wydatki (roczne). Podniecanie się w danym miesiącu tym, że budżet państwa wydał mniej niż planował jest niezrozumieniem tematu.

Jeśli w jednym miesiącu przychody mamy wyższe niż wydatki, ale w całym roku nadal jedziemy na długach to o jakiej nadwyżce w ogóle mowa? 

Przypominam, że w budżecie państwa zapisano deficyt (60mld). Jest to największy zapisany w budżecie deficyt w historii... Deficyt to nowy dług. Nowy dług dodaje się do starego długu. Od wielu wielu lat w budżecie nie było nadwyżki.
 


4 komentarze :

Anonimowy  pisze...

Tu jest mowa o połowie roku a nie jednym miesiącu. Przez pół roku 2017 rząd zanotował nadwyżkę 6mld zł zamiast deficytu. Czego Pan nie rozumie?

Przegląd Finansowy pisze...

Ja rozumiem, tylko ie rozumieją ci którzy to piszą i czytają. Budżet rozlicza się rocznie. Na tej samej zasadzie jeżeli dostaję wypłatę 10 każdego miesiąca to 10mam nadwyżkę a potem już tylko długi... W ustawie budżetowej jest zapisane 60mld deficytu. Wystarczy poprzesuwać wydatki między miesiącami, żeby móc się w ten sposób powachlować taką liczbą. To nie ma najmniejszego sensu, istotny jest kontekst, a ten jest taki, że zadłużenie państwa cały czas rośnie.

Anonimowy  pisze...

nie ma się co onanizować nadwyżką skoro w czerwcu miała miejsce wpłata z zysku z NBP w wysokości 8,7 mld zł (dodruk pieniądza)

Anonimowy  pisze...

Do tego dochodzi kwestia zadłużania się awansem - czyli sprzedaż obligacji w listopadzie/grudniu 16 na potrzeby 17 - to pewnie też nie jest wzięte pod uwagę w "super newsach o nadwyżce".
Mediokracja rządzi się swoimi prawami czyli tytuł + zdjęcie

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.