Białe złoto czyli porcelana jako inwestycja alternatywna (wpis gościnny)
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać powiadomienia o nowych wpisach.

Zapisując się otrzymasz dwa darmowe e-booki o inwestowaniu w złoto i inwestycjach alternatywnych (wyłącznie dla subskrybentów)!

Najnowszy wpis na blogu:

piątek, 27 listopada 2015

Białe złoto czyli porcelana jako inwestycja alternatywna (wpis gościnny)

Inwestowanie to inaczej przekazanie części środków finansowych na dane instrumenty inwestycyjne lub materialne realne obiekty. Najczęściej wybieranym rodzajem inwestycji są przedsięwzięcia na giełdzie lub kupowanie tzw. papierów wartościowych. Jednak doskonałą alternatywą do tego rodzaju lokowania pieniędzy może być inwestycja w dzieła sztuki. Jest to nietypowa bardzo zindywidualizowana metoda budowania swojego majątku, oparta głównie na znajomości i doświadczeniu danego inwestora. Dzięki swojej wiedzy oraz wykształceniu, czujni inwestorzy kupują na aukcjach przeprowadzanych w domach aukcyjnych lub internetowo dzieła, które w przyszłości mają zaprocentować i zyskać na wartości. 

W przypadku dzieł sztuki, których zasobność jest z natury rzeczy ograniczona, sprawia, że niemal każde dzieło jest unikatowe i atrakcyjne dla inwestycji. Problemem jednak jest niska płynność finansowa, która sprawia, że nasz zakup zwróci się za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Na świecie słyszano tylko o kilku takich przypadkach, w których dzieła zwielokrotniły swoją wartość w ciągu kilku miesięcy.

Rekordowe inwestycje

Obiektami zainteresowania inwestycji alternatywnych są najczęściej dzieła z zakresu malarstwa dawnego oraz współczesnego. Chociażby w zeszłym, 2014 roku padł rekord w sprzedaży dzieła malarstwa współczesnego – był to obraz Pablo Picasso „Kobiety z Algieru” sprzedany za 180 milionów dolarów. Innym przykładem inwestycji promowanych przez fundusze strukturyzowane była choćby - w bieżącym roku, kolekcjonerska wersja whisky Ballantine’s, której cena wywoławcza wynosiła 25 tysięcy złotych. Gdy inwestor rozgląda się za dziełem sztuki, nie ogranicza się wcale do wybitnych dzieł sztuki, widoczne jest ożywienie w dziedzinie grafiki cieszącej się zainteresowaniem inwestorów z mniej zasobnym portfelem. Najlepiej sprzedającym się grafikiem jest od dawna Andy Warhol, którego rekordowe rysunki plasują swoje zyski w okolicach kilkudziesięciu to kilkuset milionów dolarów. Niemniej na Polskim rynku warto przyglądać się grafice z przełomu XIX i XX wieku.
Inwestować można także w kamienie szlachetne, znaczki, wino lub ceramikę, oldtimery.

Inwestowanie w porcelanę

Porcelana, zwana powszechnie "Białym Złotem" wynaleziona w Chinach w VII wieku jest wypalaną mieszanką glinki kaolinowej ze skaleniem oraz kwarcem, cechuje ją przezroczystość. Im cieńsza jest ścianka porcelany tym mamy do czynienia z szlachetniejszym wyrobem porcelanowym. Nasuwa się pytanie czy warto inwestować w ten rodzaj ceramiki? Najwspanialszą porcelaną jest oczywiście ta pochodząca z Chin, jednak jej wysokie notowania, niemalże uniemożliwiają zakup standardowemu inwestorowi. Ma to jednak wpływ również na dostępne u nas wyroby i dzięki temu obecnie zyskują również europejskie eksponaty z Miśni, Bawarii i ze Śląska.
Miśnia to najstarsze centrum produkcji porcelany w Europie. Średnia wartość klasycznej filiżanki z niemieckiej manufaktury osiąga około 100-150  Euro, zaś dekoracyjnego, ażurowego talerza przekracza często kwotę 400 euro. Na rynku niszowych wytwórni z ciekawą galanterią króluje jeszcze marka Royal Copenhagen, znana od lat. Duńska firma ma w swojej historii produkcję porcelany między innymi dla Eltona Johna oraz innych znanych osobistości.

Polską porcelaną, na której można zarobić są między innymi picassowskie modele wykonane w Ćmielowie czy międzywojenne obiekty wykonane jeszcze na terenach dawnych Niemiec (m.in. porcelana z Żar, Tułowic czy Jaworzyny Śląskiej).

Wazon na kwiaty cięte, wykonany przed wojną w Tułowicach

"Ceny porcelany na krajowym rynku zachęcają alternatywnych inwestorów do poszukiwań i budowania całych kolekcji. W porównaniu z wielkimi dziełami sztuki lub kamieniami szlachetnymi średni koszt porcelany nie przekracza budżetu osoby reprezentującej klasę średnią. Zakup wartościowego waloru porcelanowego niekiedy wiąże się z wydatkiem kilkudziesięciu złotowym - gdy mamy szczęście, lub kilkuset złotowym gdy kupujemy w sprawdzonym źródle. Analogicznie inwestycja w droższy eksponat powinien wygenerować wyższy zysk a dodatkowo zyskujemy na lata ciekaw obiekt cieszący oko domowników i gości." - tłumaczy Mariusz Sondej z antykwariatu Antyczek.pl

Ekspertyza najważniejsza

Doświadczenie oraz znajomość ceramiki to konieczne cechy dobrego inwestora zajmującego się tą dziedziną, gdyż na rynku częstokroć oferowane są wyroby słabej reputacji. Dzięki czujnemu oku łatwo możemy dostrzec perełkę nawet wśród z pozoru banalnej, masowej porcelany XX wiecznej. Jednak powinniśmy zapoznać się ze szczegółową charakterystyką porcelany oraz znakowaniem. Na rynku istnieje wiele falsyfikatów wzorujących się na dawnych wyrobach porcelanowych. Niestety większość niedoświadczonych inwestorów udaje się na nie złapać chociaż raz w swojej "karierze". Sygnatura umieszczona na ceramice świadczy zarówno o miejscu produkcji, a także okresie wykonania a często również o projektancie odpowiedzialnym za daną serię. Znakowanie umieszczone jest na spodzie przedmiotu i zazwyczaj składa się ze skrótów, nazw miejscowości, w których znajdowały się manufaktury lub nazwisk właścicieli tychże manufaktur. Numery, które widnieją obok powyższych danych nie wskazują na lata wykonania, ale przedstawiają najczęściej numery serii, czy modeli.

Producenci często zmieniali sygnaturę na swoich wyrobach, dzięki czemu znawca ceramiki z łatwością rozpozna, w jakim czasie zostały wyprodukowane dane naczynia. Nieocenionym źródłem wiedzy na temat porcelany jest oczywiście internet, ale także obszerna literatura fachowa dotycząca zarówno wyrobów europejskich, jak i tych azjatyckich (katalogi, monografie, albumy, leksykony).

Ryzyko inwestowania

Inwestować może każdy, jednak nie każdemu dobrze to wychodzi. Dobry inwestor odznacza się ostrożnością, determinacją, żyłką do hazardu oraz wiedzą. Posiadanie kapitału niestety nie gwarantuje udanych inwestycji. Do mądrego i skutecznego inwestowania w porcelanę potrzebna jest miłość i pasja, lub dobry doradca. Ryzyko inwestowania wiąże się albowiem z niską płynnością finansową – najczęściej dopiero po okresie kilkunastu lat nasze inwestycje zaczną rosnąć i zyskiwać na wartości. Miejscami, w których możemy kupić lub sprzedać zabytkową porcelanę są domy aukcyjne, renomowane antykwariaty, aukcje internetowe oraz targi staroci. Ostatnie z wymienionych miejsc to istny raj dla prawdziwych fascynatów. Dzieje się tak, ponieważ wśród setek naczyń zawsze jest szansa na znalezienie wyjątkowego okazu, który będzie miał nadzwyczajną wartość finansową. Warto jednak posługiwać się zasadą, która mówi, żeby nie inwestować w zabytki naruszone lub posiadające wady nabyte. W takim przypadku koniecznym będzie dokonanie renowacji przedmiotu, która może okazać się ostatecznie nieopłacalna dla nas jako inwestorów. Inaczej jest z wadami wrodzonymi, które dodają jedynie unikatowości danych zasobów. W inwestowaniu alternatywnym najważniejsze jest bowiem lokowanie swojego kapitału w przedmioty niepowtarzalne i wyjątkowe z historycznego punktu widzenia.


Wpis jest wpisem gościnnym autorstwa redaktorów współpracującego serwisu.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.

Related Posts with Thumbnails