piątek, 18 listopada 2022

Jak otworzyć konto w Niemczech zdalnie online z Polski?

 Kilka lat temu opisałem jak zdalnie z Polski można było (jeszcze przed brexitem) założyć rachunek bankowy w Wielkiej Brytanii. Od tego czasu rozpoznawałem różne opcje założenia konta w Niemczech lub Austrii, jednak w zasadzie wszystkie one były względnie drogie albo niewygodne przy zakładaniu (trzeba było się fatygować osobiście, albo mieć tam adres zameldowania). Z niecierpliwością czekałem aż bank N26 udostępni możliwość zakładania bezpłatnych kont online także dla obywateli Polski, no i nareszcie się doczekałem.

N26 jest niemieckim bankiem, który prowadzi bankowość online. Nie jest to żaden finech, ale "normalny bank", w którym środki gwarantowane są przez niemiecki system gwarancji depozytów. Prowadzi on kilka rodzajów rachunków, ale najbardziej interesował mnie ten, który jest za darmo. 



Konto nazywa się N26 Standard. W pakiecie dostajemy rachunek w EUR z niemieckim IBAN, oraz wirtualną kartę Mastercard. Jeśli chcemy kartę fizyczną, to jest możliwość zamówienia takiej, zostanie ona wysłana na adres w Polsce, za cenę 10EUR jednorazowej opłaty.

W pakiecie Standard mamy 3 darmowe wypłaty w bankomatach w strefie euro. Wypłaty poza tym limitem, kosztują 2EUR za każdą wypłatę. Wypłaty w bankomatach poza strefą euro obciążone są opłatą 1,7%. Nie testowałem jak działa wypłata EUR w bankomatach Euronet w Polsce.

Na konto można przelać pieniądze normalnym przelewem SEPA. Jest też parę innych metod wpłat i wypłat, ale one dotyczą Niemiec, więc je pominę.

Jak wygląda proces zakładania konta z Polski?

Jest to banalnie proste. W zasadzie prostsze niż wiele innych przypadków zakładania konta, które ćwiczyłam na własnej skórze. 

Konieczna jest znajomość języka angielskiego.

W pierwszym kroku na stronie banku (https://n26.com/en-eu/plans) wybieramy jakie konto chcemy otworzyć i wypełniamy nasze dane osobowe i adres. Zostaniemy też poproszeni o potwierdzenie adresu mailowego. 

Następnie ściągamy aplikację N26 na swój telefon i w aplikacji potwierdzamy tożsamość. Zostaniemy poproszeni o uprawnienia do geolokalizacji i zdjęć.

W kolejnym kroku aplikacja poprosi nas o weryfikację tożsamości. Odbywa się to w ten sposób, że najpierw poprosi nas o zrobienie zdjęć dowodu osobistego (kilka ujęć, pod różnymi kątami tak aby było widać zabezpieczenia, hologramy, etc).

Następnie zostaniemy poproszeni o zrobienie selfie. Trzeba będzie wykonać kilka zdjęć z profilu i en face.

Później chwilę będziemy musieli poczekać, aż ktoś lub coś po drugiej stronie zweryfikuje czy wszystko się zgadza.

Jeśli tak to dostaniemy dostęp do konta, ustawimy hasło i możemy korzystać. Tu należy zdementować niektóre medialne doniesienia. To nie jest bank, którego konto obsłużymy WYŁĄCZNIE za pomocą aplikacji w telefonie. Na rachunek oprócz aplikacji można zalogować się też przez stronę internetową. Natomiast faktycznie bank ten nie ma placówek (jak niegdyś mBank).

Kartę zamówimy dopiero gdy na rachunku będzie jakaś kwota ponad 10 EUR na pokrycie prowizji.

No i to w zasadzie tyle, cały proces jest dziecinnie prosty. Zajął mi w sumie może 15 minut. 

Przelew z Polski (z Alior) do N26 doszedł w 2 dni robocze. Karta przyszła pocztą około 10 dni roboczych od zamówienia.  No i jeszcze fajnie wygląda - tak przezroczyście



Kartę też aktywuje się w banalny sposób, trzeba w aplikacji podać wytłoczony na niej kod i ustawić PIN.

Życzę wszystkim udanego bankowania .



poniedziałek, 7 listopada 2022

Banki centralne ponownie dokupywały złoto

 W trzecim kwartale 2022 roku, korzystając z pewnej stagnacji cenowej, banki centralne kupiły niemal 400ton złota. Tym razem NBP nie zwiększał już swych rezerw, które po ostatnich zakupach w początku tego roku, wynoszą obecnie 229ton.

Złoto od wybuchu wojny na Ukrainie znajduje się w stosunku do dolara w trendzie spadkowym. Kiedy spojrzeć na kurs dolarowy z szerzej perspektywy widać, że jest to odreagowanie silnych wzrostów z lat 2019-2020


Ta tendencja wyraźnie zachęca do uzupełniania portfela, przez banki centralne i inwestorów. Według danych Światowej Rady Złota, banki centralne w trzecim kwartale kupiły prawie 400t złota, ponad cztery razy więcej niż rok wcześniej.

Skąd zatem taki spadek cen? Rzecz, o której wielokrotnie pisałem na tym blogu, ma się w rozdźwięku pomiędzy rynkiem złota fizycznego a papierowego. W czasie kryzysu (a z takim mamy obecnie do czynienia w związku z wojną) inwestorzy tracący na rynkach, wyrzucają z portfeli złoto papierowe aby spłacić swoje "margin call". Tymczasem ci, którzy są zainteresowani długoterminowym przechowaniem wartości właśnie w tej sytuacji rzucają się na złoto fizyczne.

Oto dane wskazują, że popyt na złoto fizyczne w postaci monet i sztabek, wzrósł rok do roku o 36%. Największa dynamika panowała w Turcji i w Europie. Dlaczego? Bo te regiony najbardziej dotyka obecnie inflacja, która w Turcji sięgnęła już kilkudziesięciu procent.

Czy w kontekście naszego małego podwórka warto się zastanowić nad relokacją części portfela w złoto? Moim zdaniem czas na to był już dawno, ale czy nie jest jeszcze za późno? Nie chcę prognozować co się stanie ze złotówką w najbliższych latach, ale jeśli tendencje się utrzymają (inflacja, deficyt, etc) to być może kurs walutowy sprawi, że nawet w przypadku stagnacji na światowej cenie złota, ta wyrażana w PLN będzie rosła, a teraz właśnie jest ostatni moment na doładowanie?

wtorek, 18 października 2022

Czy nowy podatek/opłata od funduszy kupujących mieszkania na wynajem sprawi, że Polacy będą mieli gdzie mieszkać?

Czytam właśnie artykuł o tym, że ponieważ międzynarodowe fundusze hurtowo wykupują w Polsce mieszkania na wynajem to rząd rozważa wprowadzenie opłaty/podatku dla takich funduszy.

Argumentacja jest taka, że kupując hurtowo na rynku podnoszą ceny dla przeciętnego Kowalskiego.

Mam taką refleksję. Otóż fakt, że Kowalski nie ma gdzie mieszkać wynika z tego, że nie stać go na kredyt, który jest wysoki bo jest szalejąca inflacja. Dodatkowo jego zarobki są zbyt niskie w stosunku do kosztów nieruchomości, których ceny rosną nie tylko dlatego, że kupują je duże fundusze, ale dlatego, że każdy kto tylko ma gotówkę ucieka z nią w nieruchomości. Okazuje się, bowiem, że żadne aktywa tak nie zabezpieczają przed utratą wartości pieniądza jak nieruchomości.

Czy jednak wprowadzenie opłaty od funduszy sprawi, że Kowalski będzie miał gdzie mieszkać? Nie sądzę, aby obniżyło to ceny nieruchomości bardziej niż zakręcenie kurka z kredytami. raczej sprawi to, że ceny najmu tych mieszkań będą trochę wyższe. Skoro tak, to nie przyczyni się to do tego, że Kowalski będzie miał gdzie mieszkać. Ani nie będzie go stać na kredyt, ani na wynajem. 

Tyle w ramach polityki państwa, którego każdy kolejny rząd w kampanii obiecuje milion mieszkań i nigdy swojej obietnicy nie dowozi. Moim zdaniem, zamiast rzucać kłody pod nogi funduszom czy komukolwiek kto zajmuje się najmem, powinno się uelastyczniać przepisy dotyczące ochrony lokatorów tak aby właśnie zachęcać do budowania i kupowania mieszkań na wynajem.

czwartek, 6 października 2022

• Jak znaleźć numer księgi wieczystej po adresie lub numerze działki - wyszukiwarka KW

Na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości jest publicznie dostępna przeglądarka Ksiąg Wieczystych. Księgi wieczyste są już od dawna prowadzone elektronicznie online i można zapoznać się z ich treścią za darmo w internecie.  Trzeba jednak znać numer księgi. Niejednokrotnie aby go pozyskać w braku kontaktu z właścicielem (albo właśnie po to aby ustalić właściciela działki) trezba uciec się do jakiejś wyszukiwarki (bazy numerów ksiąg wieczystych). Jest ich klika, opiszę jedną.

Poniższy artykuł oryginalnie ukazał się parę lat temu, ale postanowiłem go trochę odświeżyć i zaktualizować.

🔍 GDZIE ZNALEŹĆ NUMER KSIĘGI WIECZYSTEJ PO NUMERZE DZIAŁKI LUB ADRESIE? 🔍

Są sposoby aby zrobić to drogą urzędową. Trzeba w takim wypadku złożyć wniosek w Wydziale Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej wykazując interes prawny. Nie miałem przyjemności korzystać z tego sposobu. Szczerze mówiąc nie chciało mi się, a co do zasady uważałem zawsze, że te numery powinny być jawne. Kiedyś, z resztą były na Geoportalu, ale po interwencji GIODO trwa co do tego spór. 

Znalazłem zatem kiedyś taką wyszukiwarkę, która okazuje się po latach nadal działa.


Znalazłem rozwiązanie problemu jak odnaleźć online numer KW posiadając tylko adres czy numer działki. Opisana w artykule wyszukiwarka ksiąg wieczystych pozwala na sprawne i szybkie znalezienie księgi wieczystej po jej numerze, po numerze działki czy adresie nieruchomości.

Przeglądarka  Ksiąg Wieczystych 

Dostępna na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości (http://ekw.ms.gov.pl) usługa nie ma możliwości wyświetlenia księgi, jeśli nie znamy pełnego jej elektronicznego numeru księgi wieczystej. Chodzi oczywiście o tzw. nowy numer KW, który powstał kiedy księgi zostały zmigrowane do systemu informatycznego. Jeżeli ktoś ma tylko adres nieruchomości to nie jest w stanie wyszukać tam księgi wieczystej. Sam stawałem przed tym problemem kiedy chciałem sprawdzić online Księgę Wieczystą po adresie, a nie znałem jej numeru. 

Brak numeru KW to kłopot, szczególnie kiedy np. chcemy sprawdzić jakaś nieruchomość pod kątem ewentualnego zakupu lub kiedy ścigamy dłużnika i szukamy jego majątku. Ustalenie stanu prawnego mieszkania czy działki wymaga sprawdzenia zawartości wpisów w księdze wieczystej. Oczywiście kiedy szukamy majątku dłużnika można się pofatygować do komornika. Zapłacimy wtedy jednak, za tę przyjemność. Nie ma z resztą darmowych źródeł informacji. 

Czasem jednak numer księgi jest potrzebny w zupełnie innych sytuacjach. Co wtedy?
Przykładowo niezabudowana działka, która z nami graniczy i w ogóle nie wiadomo czyja i jak skontaktować się z właścicielem. czy właściwym podejściem jest chodzenie po okolicznych wsiach i rozpytywanie? Nie w XXI wieku.

Trzeba więc jakoś znaleźć numer księgi wieczystej po adresie albo po numerze działki. Analizując treść księgi warto sprawdzić czy dane adresowe w dziale pierwszym są prawidłowe, podobnie należy przeanalizować też sprawy własnościowe, oraz czy nie znajdują się tam wpisy o służebnościach, roszczenia, ograniczenia, prawa czy hipoteki.

Jak ustalić numer księgi wieczystej?

Wiele osób zatem zadawało sobie pytanie "Gdzie znajdę numer księgi wieczystej?" Można go ustalić na stronach zawierających bazę czy też wyszukiwarkę - mając np. identyfikator działki. Takich stron jak poniższa jest więcej, tę opisuję dlatego, że sam z niej skorzystałem.


Numer księgi wieczystej po ID działki (po numerze działki ewidencyjnej)

Ktoś kiedyś pokusił się o mozolne zestawienie numerów ksiąg wieczystych z adresami i numerami działek, taka baza numerów KW udostępniona została w serwisie znajdzksiege.pl - znajduje się tam wyszukiwarka numerków ksiąg wieczystych. Skorzystałem i wyszukiwarka pozwoliła mi odkryć numer księgi znając numer działki - postanowiłem podzielić się tym "znaleziskiem" na blogu.

Znajdź numer księgi wieczystej po adresie

Powyżej wspomniany (link), pozwala  wyszukać i pobrać nowy numer księgi wieczystej podając adres nieruchomości lub podając numer działki. Jest to olbrzymie ułatwienie dla wszystkich, którzy próbują namierzyć i rozeznać konkretne nieruchomości. Rozwiązanie to sprawdziłemna sobie i wiem, że działa!

Tak to wygląda w środku:
Wyszukiwarka numerów Ksiąg Wieczystych po adresie lub działce

W w serwisie można też wyszukać księgę na podstawie mapy. Jak widać na załączonym powyżej zrzucie ekranu mamy tam mapkę - możemy wybrać województwo. Następnie wybieramy z listy powiat, później szukamy identyfikatora działki. Znacznie łatwiej jest jednak po prostu wpisać w wyszukiwarkę adres.

Numer księgi wieczystej za darmo?

Koszt wykonania takiego wyszukiwania kw wynosi 39,95zł. Niestety na stronie w sekcji pytań i odpowiedzi od dosyć widnieje informacja, że koszt wynosi 29zł, co jest błędem. Czy 39,95zł to jest dużo, czy mało - to jest w pewien sposób względne. Ktoś zbudował całą bazę (prawdopodobnie pracowicie przepisując numerki z publicznie dostępnych ksiąg). Tak więc normalnym jest, że za skorzystanie z narzędzia jest pobierana opłata (na tle serwisów konkurencyjnych, chyba zbliżona do innych). U Żeby skorzystać z wyszukiwania wystarczy zarejestrować się podając adres e-mail (nie jest przy tym istotne czy ten mail jest prawdziwy). Nie trzeba wpisywać żadnych danych osobowych. Generalnie w całej tej bazie numerów ksiąg nie ma żadnych danych osobowych! Płatność jest możliwa szybkim przelewem lub BLIK.

Księga wieczysta po nazwisku? Nie ma takiej opcji i nigdy nie było.


Jak ktoś chciałby wyszukać księgę po nazwisku właściciela, to niestety się zawiedzie. takiej możliwości nie ma i nie sądzę aby ktoś się na to porwał, szczególnie mając na względzie regulacje związane z RODO. Z resztą nawet przepisując księgi z dostępnych publicznie to mogłoby się okazać, że są one dosyć szybko nieaktualne. Właściciele zmieniają się częściej. Położenie nieruchomości - czyli jej adres i przypisanie adresu do księgi wieczystej zmienia się w bardzo szczególnych, rzadkich przypadkach. Można zatem szukać wyłącznie po danych adresowych (a to nie są żadne dane osobowe) czy też po numerach działek ( to już w ogóle). 


Autorzy serwisu twierdzą, że posiadają zindeksowane dane dotyczące numerów ksiąg z około 80% wszystkich ksiąg wieczystych. Nie jestem w stanie tej deklaracji sprawdzić. Niewątpliwie nie będzie tam wszystkich ksiąg więc może się zdarzyć, że nie traficie ze swoim wyszukiwaniem. Ja sprawdzałem wiele numerów KW mieszkań czy działek i za każdym razem udawało mi się pozyskać numer księgi wieczystej.

Co trzeba zrobić aby znaleźć w wyszukiwarce numer KW? Czy trzeba płacić od razu?


Serwis działa w ten sposób, że najpierw możemy sprawdzić, czy w ogóle jesteśmy w stanie ustalić numer księgi wieczystej - wyszukujemy podając adres lub numer działki. Zanim dokonamy płatności serwis wyświetli nam numer księgi w formie zamaskowanej, będziemy jedynie widzieć jego fragment i wiedzieć czy w ogóle istnieje w bazie. Kiedy wiemy, że numer księgi został odnaleziony, musimy dokonać opłaty, a wtedy zostanie on nam wyświetlony w całości.

Można to zrobić szybkim przelewem, przelewem, można poprzez płatności "moje rachunki", niestety nie da się zapłacić kartą, następnie możemy wykonać sprawdzenie numeru księgi wieczystej.

Autorzy serwisu deklarują także, że w rzadkich przypadkach, gdyby wskazana  księga wieczysta nie opisywała żądanej nieruchomości (na przykład w wyniku niedawnej modyfikacji treści księgi), dokonają niezwłocznego zwrotu pełnej opłaty za wyszukanie księgi. Szczerze deklaruję, że nie jestem w stanie zweryfikować tych informacji. Nie miałem takiej potrzeby. W moim przypadku wszystkie wyszukiwania trafiały. Natomiast to nie jest tak, że z autorami serwisu nie da się skontaktować. Odpisują na maile - ja odpowiedzi dostawałem.

Pojawiały się w komentarzach pod tym wpisem opinie o tym, że nie odpowiadają na maile, w moim przypadku odpowiedź otrzymywałem na każdą korespondencję. Według tego co obserwuję to jednak w większości przypadków, tak jak było w moim, wszystko jest w porządku i numer księgi uzyskamy. Co więcej z tego co widzę to Z SERWISU SKORZYSTAŁO JUŻ TYSIĄCE OSÓB!!

Z własnego doświadczenia polecam, jeśli ktoś chce skorzystać, może przejść do serwisu klikając w banner poniżej.
 


Jest jeszcze parę innych, konkurencyjnych wyszukiwarek. tamtych nie znam, nie korzystałem, nie umiem odpowiedzieć czy i jak działają. Opisuję, to co użyłem osobiście.

Jak już ktoś znajdzie Księgę Wieczystą, a nie bardzo wiedziałby jak się po niej poruszać, to polecam mój wpis o tym jak czytać zawartość Księgi Wieczystej.

Czy wiesz jak długo jest ważny odpis z księgi wieczystej?

Napisałem też artykuł o tym jak poprawić błąd w księdze wieczystej.


Już bardzo wiele osób osób skorzystało z prezentowanego serwisu i uzyskało dostęp do numer księgi wieczystej. 

Jest jeszcze coś takiego jak zniżka za pakiet hurtowy - sam tego nie załatwiałem, ale jest możliwość otrzymania zniżki gdyby ktoś chciał wykupić od razu pakiet większej liczby zapytań. Dzięki temu zapłaci się taniej za wyszukiwania, i nie będzie trzeba wykonywać nowego przelewu przy każdym zamówieniu. Można zaoszczędzić nawet do 50%:  
  • 3 wyszukiwania numeru kw za 99,95 zł (oszczędność 15%),
  • 5 wyszukiwań numerku księgi za 159,95 zł (oszczędność 20%),
  • 10 wyszukiwań po adresie lub numerze działki za 299,95 zł (oszczędność 25%),
  • 15 wyszukiwań po adresie lub numerze działki za 399,95 zł (oszczędność 35%)
  • 25 wyszukiwań ksiąg wieczystych za 499,95 zł (oszczędność 50%)
  • 50 wyszukiwań za 899,95zł (oszczędność 55%)
  • 100 wyszukiwań numeru księgi wieczystej za 1499,95 zł (oszczędność 60%)


Jawność ksiąg wieczystych


Na koniec warto jeszcze zrekapitulować jak to jest z tą jawnością przeglądania ksiąg wieczystych. Znalazłem na jednej ze stron prawniczych takie wytłumaczenie co do jawności formalnej KW, że skoro ustawa stanowi, że księgi wieczyste są jawne, to oznacza że są dostępne dla publiki. Gdyby było inaczej nie miałaby sensu zasada, że nie można się zasłaniać brakiem znajomości wpisów w księdze. Księgi muszą być więc jawne i dostępne dla każdego kto tego potrzebuje choćby chcąc dokonać czynności prawnej bo bezpieczeństwo obrotu nieruchomościami właśnie tego wymaga. Bez jawności ksiąg nie byłoby możliwe stosowanie hipoteki. Co więcej z treścią księgi wieczystej może się zapoznać każdy bez konieczności wykazywania interesu prawnego, dopiero przeglądanie akt księgi wymaga wykazania takiego interesu(co w praktyce bywa interpretowane różnie).
Zgodnie z ustawą z dnia 6.07.1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U.1982 Nr 19 poz.147):
  • księgi wieczyste są jawne - każdy kto zna numer księgi wieczystej może ją przeglądać. nie dotyczy to akt księgi wieczystej, te może przeglądać tylko osoba mająca interes prawny,
  • domniemanie zgodności ze stanem prawnym – przyjmuje się, że stan prawny ujawniony w księdze wieczystej jest zgodny z rzeczywistością,
  • rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych – w razie niezgodności między stanem prawnym ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym, treść księgi rozstrzyga na korzyść tego, kto przez czynność prawną z osobą uprawnioną według księgi wieczystej nabył własność lub inne prawo rzeczowe,
  • pierwszeństwo praw wpisanych - prawa wpisane do KW mają pierwszeństwo przed takimi prawami niewpisanymi do księgi.
Co ciekawe w kwestii jawności dostępu do numeru księgi wieczystej wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 listopada 2014 roku (Sygn. akt I OSK 802/13), uznając, że w przypadku wnioskowania do starosty o podanie numeru KW konkretnej nieruchomości numer ten jest objęty jawnością. Co za tym idzie organ administracji nie może przyjmować, że numer księgi wieczystej określonej nieruchomości objętej operatem ewidencji gruntów i budynków nie stanowi informacji o gruncie, podlegającej ujawnieniu na wniosek każdej zainteresowanej osoby. W konsekwencji powinien go podać na wniosek.

Pogląd ten podzielił też Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który w orzeczeniu do sprawy o sygnaturze III SA/Lu 1147/14 orzekł, że jest interesem prawnym żądanie numeru księgi wieczystej w celu zabezpieczenia swoich roszczeń określonych tytułem wykonawczym. Informacje o numerze księgi wieczystej mogą być konieczne dla wytaczania powództw służących zabezpieczeniu wyzbywania się majątku przez dłużników. W przypadku żądania danych o numerze KW konkretnej wskazanej nieruchomości Starosta winien te dane podać.

Tyle w kwestii orzecznictwa, na które się natknąłem. Jak pokazuje życie można się wozić o taki numerek z organami administracji państwowej i sądami, albo sprawdzić go odpłatnie w komercyjnej wyszukiwarce. Jaki sens ma taka postawa urzędów? Nie wiem.
 

Ustalenie numeru księgi wieczystej może być przydatne także w szukaniu odpowiedzi na inne pytania takie jak: Jak ustalić właściciela działki?, Jak sprawdzić kto jest właścicielem drogi?, Jak ustalić właściciela nie znając numeru księgi wieczystej?, Jak sprawdzić kto jest właścicielem budynku? Jak ustalić właściciela gruntu?, Ustalenie właściciela sąsiedniej nieruchomości?

Poniżej natomiast parę ciekawostek z jakimi ludzie trafiają przez Google na moją stronę, niektóre trywialne, inne dziwaczne:
  • "jak zapoznać się z księgą wieczystą" - na podstawie numeru można nieodpłatnie sprawdzić ją w systemie udostępnionym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, następnie (tak jak to opisywałem w innych wpisach trzeba przebrnąć przez kolejne działy księgi.
  • "ustalenie numeru księgi wieczystej" - jest zwykle kluczowe dla sprawdzenia stanu prawnego nieruchomości  - można tego dokonać w sądzie, w powiatowym ośrodku dokumentacji geodezyjnej i kartograficznej, albo za pomocą opisanej w artykule wyszukiwarki.
  • "analiza stanu prawnego nieruchomości" jest możliwa w oparciu o lekturę wpisów w poszczególnych działach księgi wieczystej założonej dla danego lokalu, działki czy prawa do lokalu
  • "gdzie szukać numeru księgi wieczystej" - w dokumentach poświęconych nieruchomości, takich jak akt notarialny, wypis z rejestru gruntów, testamenty, akty darowizny, etc.
  • "jak sprawdzić numer księgi wieczystej działki" - trzeba przeliczyć numer cyfry kontrolnej wtedy będziemy wiedzieli czy numer jest poprawny
  • "numer księgi wieczystej mieszkania" - jest zazwyczaj zapisany w księdze głównej dla danego budynku, są tam odnośniki do numerów wszystkich wyodrębnionych w tym budynku lokali.
  • "znajdzksiege.pl opinie" -moja opinia o stronie znajdzksiege.pl jest pozytywna, korzystałem z niej kilkukrotnie i nigdy nie miałem problemów, numer księgi wieczystej, którego szukałem był znajdywany w wyszukiwarce na podstawie adresu szukałem też numeru KW po numerze działki i też było ok, nigdy nie miałem też problemów z kontaktem mailowym z obsługą serwisu
  • "sprawdzenie księgi wieczystej" - jest możliwe w bazie Ministerstwa Sprawiedliwości na podstawie numeru
  • "wyszukiwarka ksiąg wieczystych" - narzędzie prezentowane na tej stronie nie jest wyszukiwarką sensu stricto, ale w zasadzie pozwala na znalezienie numeru księgi a nie samej księgi, wyszukiwarka jest na stronie MS
  • "numer księgi wieczystej" - ten numer składający się z kodu sądu, numeru właściwego i cyfry kontrolnej można ustalić na stronie podlinkowanej przeze mnie, 
  • "elektroniczne księgi wieczyste" - dzięki numerowi księgi można je przeglądać na stronie internetowej ministerstwa, jest to olbrzymie ułatwienie, wyobraźcie sobie, że kiedyś trzeba było iść osobiście do sądu i stać w kolejce
  • "wyszukiwanie ksiąg wieczystych" - na podstawie numeru działki albo adresu można namierzyć numer KW, który następnie pozwoli właśnie na wyszukanie właściwej księgi
  • "nr księgi wieczystej po peselu"  - niemożliwy do uzyskania, takie możliwości wyszukiwania mają może komornicy czy sądy, albo inne organy, ale nie ma takiej wyszukiwarki dostępnej publicznie - przynajmniej ja się nie spotkałem. Z resztą pewnie ochrona danych osobowych by już na to nie pozwoliła.
  • "jak sprawdzić księgi wieczyste" - to proste, wystarczy ze znalezionym numerem udać się na stronę Ministerstwa Sprawiedliwości i tam wpisać go dzięki czemu będziemy mogli przeglądać wszystkie działy KW
  • "księga wieczysta" - to rodzaj zapisu rejestrowego dotyczącego nieruchomości albo spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, zawiera jednoznaczne informacje o tym kto jest właścicielem i czy są jakieś obciążenia związane z nieruchomością
  • "numer KW online" - kiedyś nie dało się go ustalić bez wizyty w sądzie dziś jest już co najmniej kilka wyszukiwarek pozwalających znaleźć ten numer
  • "księga wieczysta po adresie" - to duży skrót myślowy ale znalezienie numeru księgi na podstawie adresu jest jak najbardziej możliwe - opisałem jak to zrobić  powyższym poście, wyszukiwanie jest trywialnie proste, wystarczy w polu wyszukiwania wpisać adres i pozwoli nam to na odktrycie księgi wieczystej przypisanej do danego budynku czy mieszkania na danej ulicy
  • "księga wieczysta numer działki" - to też skrót, ale tak się składa, że niektórzy taką właśnie frazę wpisują do wyszukiwarki, oczywiście można oprócz adresu do wyszukiwania użyć także numeru działki, śmiem twierdzić że bardziej jednoznaczne przypisanie numeru KW jest właśnie do numeru działki
  • "księgi wieczyste online" - są dostępne już od wielu lat, cyfryzacja ksiąg wieczystych była rewolucją w sposobie korzystania z nich i ułatwiła życie milionom ludzi
  • "księgi wieczyste info" - tego trochę nie rozumiem czego oczekują internauci wpisujący takie hasło do wyszukiwarki, centralna informacja ksiąg wieczystych udostępnia je w internecie - może to o to chodzi?
  • "Wyszukaj numer księgi na podstawie numeru działki" - tak można byłoby streścić czynność którą realizuje ta strona po podaniu właściwej referencji do działki geodezyjnej
  • "Nowa księga wieczysta" - to zdaje się nazwa projektu informatycznego, który polegał na cyfryzacji ksiąg wieczystych i umieszczeniu ich w systemie teleinformatycznym
  • "jak znaleźć dane księgi wieczystej" - no żeby znaleźć dane trzeba mieć numer, a o tym jak namierzyć numer to jest cały ten wpis
  • "znajdź księgę wieczystą po numerze działki"  - jak wyżej - mając numer działki geodezyjnej znalezienie tego co jest nam potrzebne to kwestia trzech kliknięć
  • "Skąd wziąć numer księgi wieczystej" - bardzo wiele osób zadaje to pytanie, ten numer często jest na wyrysie z mapy ewidencyjnej albo na aktach notarialnych dotyczących nieruchomości, można też oczywiście znaleźć go w wyszukiwarce
  • "Numer księgi wieczystej wg miejsca położenia" - sądy prowadzą księgi wg właściwości miejscowej, oznaczenie, który sąd prowadzi daną księgę jest zaszyte w kodzie sądu na początku numeru księgi
  • "Numer księgi w oparciu o adres" - tak na prawdę w oparciu o adres można określić tylko pierwszą część numeru, resztę trzeba dopasować na podstawie bazy danych
  • "Elektroniczne Księgi Wieczyste - sprawdź przez internet" - to hasło powinno zaprowadzić użytkowników do strony Ministerstwa Sprawiedliwości
  • "Jak znaleźć księgę wieczystą po adresie przez Internet - Strona główna" - trochę dziwne ale takie hasło wyszukiwania też się pojawia, w zasadzie to powyższy post wyczerpuje odpowiedź na tak zadane pytanie
  • "Baza Ksiąg Wieczystych" - bazę ksiąg wieczystych prowadzi Minister Sprawiedliwości (Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych)
  • "ewidencja kw"- jak wyżej ewidencja ksiąg wieczystych dokonywana po numerze prowadzona jest w CBDKW
  • "wykaz ksiąg wieczystych" - nie ma czegoś takiego, księgi są przechowywane w systemie informatycznym, ale nie ma jako takiego katalogu, do każdej księgi można dotrzeć po jej numerze, a wyszukiwanie numerów opisałem w niniejszym poście
  • "znalezienie numeru księgi wieczystej po nazwisku właściciela" - nie do znalezienia, przynajmniej dla zwyczajnego użytkownika - nie ma takiej możliwości. Zdaje się, że taką opcję mają chyba sądy czy komornicy, ale nie znalazłem wyszukiwarki komercyjnej, która pozwalałaby na takie wyszukiwanie. Z resztą chyba jest to prawnie niedozwolone ze względu na RODO. Poza tym, nazwisko samo w sobie nie jest unikalne, zawsze co najmniej kilka osób nosi takie samo, więc tego typu wyszukiwanie byłoby obarczone błędami. Takiej możliwości nie daje wyszukiwarka, którą testowałem. Domyślam się, że wynika to z kwestii ochrony danych osobowych.
  • "jak wyliczyć cyfrę kontrolną numeru kw" - jest na to pewien algorytm, który można znaleźć na stronach dostępnych w internecie, polega on na tym, że każdej kolejnej literze i cyfrze w numerze jest przypisana określona wartość liczbowa i waga, wartości mnożymy przez wagi i sumujemy, a następnie dzielimy modulo 10 aby otrzymać cyfrę kontrolną. Tak się jednak składa, że znacznie prostszym i szybszym sposobem jest po prostu sprawdzenie na stronie przeglądarki Ministerstwa Sprawiedliwości wszystkich dziesięciu możliwych cyfr, zajmuje to kilka minut, nic nie trzeba liczyć a możliwości jest jedynie dziesięć. 
  • "ekw ms gov pl" - serwis internetowy Ministerstwa Sprawiedliwości na którym znajduje się przeglądarka elektronicznych ksiąg wieczystych i dzięki któremu mając  numer KW można ją sobie obejrzeć i wydrukować. 
  • "akta księgi wieczystej" - znajdują się w sądzie rejonowym, który prowadzi daną KW, prowadzone są wyłącznie w systemie papierowym więc w elektronicznej KW znajdą się tylko odnośniki do nich, a same dokumenty znajdują się w sądzie i tam może je przeglądnąć każdy kto wykaże interes prawny czyli każda osoba wpisana do księgi jako właściciel, wierzyciel lub ktoś na rzecz kogo ustanowiono jakieś prawo, do ich przeglądania nie ma jednak prawa ktoś kto zamierza nabyć nieruchomość. 
  • "księga wieczysta mieszkania", może też być "kw lokalu" czy też "numer kw działki" - księgę można też założyć dla spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu.
  • "skąd mam wziąć numer działki żeby wyszukać księgę wieczystą" - często numer działku można znaleźć za pomocą strony Geoportal, nie wiem czy dla całego kraju, ale dla wielu regionów są tam mapy pokazujące dane katastralne z numerami działek. 
  • "gdzie sprawdzić numer księgi wieczystej" - ano w wyszukiwarce opisanej powyżej, a następnie w portalu ekw Ministerstwa Sprawiedliwości
  • "jak ustalić numer księgi wieczystej znając adres" - należy wejść na stronę wyszukiwarki, wybrać miasto, a następnie ulicę, następnie numer budynku i numer lokalu. jeżeli księga jest w bazie, pokaże się nam zakodowany numer księgi. Aby ten numer księgi wieczystej przypisany do adresu odczytać, należy dokonać płatności.
  • "numer księgi wieczystej przykład" - proszę bardzo przykładowo: KA1B/00012345/0 KA1B to kod sądu prowadzącego tę księgę wieczystą - sąd w Będzinie, 00012345 to identyfikator nieruchomości w księdze, 0 to cyfra kontrolna.


W tym kontekście jest jeszcze jedna uwaga. Dosyć często widzę w wynikach wyszukiwania osoby wchodzące na tę stronę po wpisaniu w wyszukiwarce hasła "księgi wieczyste po adresie za darmo" - ja nie do końca rozumiem czego te osoby szukają. Przeglądanie ksiąg wieczystych jest owszem możliwe za darmo. Nie trzeba się logować ani rejestrować na żadnych stronach - wygenerowanie księgi wieczystej jest możliwe na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości. Rzecz w tym, że numer księgi wieczystej po adresie nie jest możliwy do znalezienia w bazie odpłatnej bo MS tego nie umożliwia na własnej stronie. Podobnie tylko w zewnętrznej komercyjnej wyszukiwarce jest możliwe znalezienie numeru księgi wieczystej po numerze działki. Tak więc po adresie księgi wieczyste znajdziemy kiedy skorzystamy z serwisu, o którym pisałem.

Aby znaleźć księgę wieczystą po adresie lub numerze wcale nie trzeba wiele zachodu.



Discolsure: Za zamówienia zrealizowane po założeniu konta za pośrednictwem linka prowadzącego z mojego bloga, otrzymam prowizję. 



piątek, 30 września 2022

Dorzynanie Czarneckiego i koniec Getin Banku

Właśnie piszę się ostatni rozdział sagi o odbieraniu Leszkowi Czarneckiemu jego bankowego imperium. Sprawa jest wielowątkowa i sam Czarnecki i jego banki nie są tu krystalicznie czyste. Warto wspomnieć aferę GetBack. Później mieliśmy próbę przejęcia z pomoca podstawionego szefa KNF, którego milioner nagrał na podsłuchu. W tle ciągle nie spełnione wymagania kapitałowe jego banków, konflikt z KNF, obawy o wypłacalność najpierw Idea Banku a potem getinu.

Na przełomie 2020 i 2021 roku mieliśmy nacjonalizację (wymuszoną decyzją KNF) Idea Banku. Sam milioner wyjechał za granicę (w słusznej obawie, że obecna władza wsadzi go tak jak kiedyś ówczesna Romana Kluskę) i zza granicy toczy boje prawne w obronie swoich banków.

Równolegle toczy się sprawa przejęcia Getinu. Przed paroma dniami KNF nałożyła na Czarneckiego karę 20mln zł za niewypełnienie zobowiązań inwestorskich dotyczących dokapitalizowania banku. Dziś zaś Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG) rozpoczął przymusową restrukturyzację Getin Noble Banku



Getin zostanie rozmontowany. Komunikat BFG głosi, że od 3 października działalność Getin Noble Banku (GNB) z pominięciem portfela kredytów frankowych, zostanie przeniesiona do VeloBanku (trwa rejestracja nazwy), którego właścicielem będzie obok Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG) także System Ochrony Banków Komercyjnych (SOBK), utworzony przez osiem największych banków komercyjnych działających w Polsce: ING Bank Śląski, Alior Bank, Bank Millennium, PKO BP, Bank Pekao, BNP Paribas Bank Polska, mBank, Santander Bank Polska.

Portfel kredytów frankowych zostanie w GNB (które pewnie pójdzie do upadłości prędzej czy później).

Z punktu widzenia klientów nic nie powinno ulec zmianie w sensie obsługi i dostępu do pieniędzy. W długim terminie prawdopodobnie pozostałości Getinu pod nazwą VeloBank zostaną wchłonięte przez któregoś z dużych graczy tak jak to było z Idea Bankiem. Pewnie skończą się promocje i wysoko oprocentowane lokaty, zaś rynek zostanie zabetonowany przez dużych graczy w większości z państwowym kapitałem.

Nie znam się na szczegółach. Nie potrafię wyekstrahować z tych różnych komunikatów o adekwatności kapitałowej esencji treści. Fakt faktem Getin miał w zeszłym roku straty, ale ile z tego było czysto księgowe wymuszone decyzjami KNF związanymi z odpisami na złe kredyty itd? Czy to jest tak, że następuje systemowe rozmontowywanie niezależnego kapitałowo prywatnego sektora bankowego na rzecz umacniania państwowego kapitału w bankach? Takie odnoszę wrażenie od paru lat... No bo czy cokolwiek zrobiono po nagraniu, które Czarnecki opublikował w 2018 roku? Poza oskarżeniem ówczesnego szefa KNF niewiele poza późniejszym dalszym konsekwentnym rozmontowywaniem banków Czarneckiego. Tak to widzę...

środa, 7 września 2022

Lokaty, obligacje, nieruchomości we wrześniu 2022

Mamy nowy miesiąc, kolejne odczyty inflacji i cóż, pewnie nadal realnie ujemne stopy procentowe.

Inflację mamy na poziomie 16,1% rdr

W obligacjach mamy takie propozycje dostępnych we wrześniu emisji:

  • Trzymiesięcznych oszczędnościowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym (OTS1222) 3,00% w stosunku rocznym. Odsetki są należne i wypłacane wyłącznie przy wykupie obligacji.
  • Rocznych oszczędnościowych obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu (ROR0923). W pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym oprocentowanie wynosi 6,50% w stosunku rocznym. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP. Odsetki są wypłacane co miesiąc.
  • Dwuletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu (DOR0924). W pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym oprocentowanie wynosi 6,75% w stosunku rocznym. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP i marży 0,25%. Odsetki są wypłacane co miesiąc.
  • Trzyletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym (TOS0925). W każdym z trzech rocznych okresów odsetkowych oprocentowanie wynosi 6,50% w stosunku rocznym. Odsetki są kapitalizowane.
  • Czteroletnich indeksowanych oszczędnościowych obligacji skarbowych (COI0926). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,50% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,00%. Odsetki są wypłacane co roku.
  • Emerytalnych dziesięcioletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych (EDO0932). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,75% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,25%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.
  • Rodzinnych (wyłącznie dla beneficjentów Programu 500+) oszczędnościowych sześcioletnich obligacji skarbowych (ROS0928). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,70% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,50%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.
  • Rodzinnych (wyłącznie dla beneficjentów Programu 500+) oszczędnościowych dwunastoletnich obligacji skarbowych (ROD0934). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 7,00% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,75%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.

Mamy więc średnio rzecz ujmując około -9,6% ujemnego realnie oprocentowania oszczędności. Dramat.

Jak to wygląda na najlepszych lokatach? oto najlepsze lokaty na nowe środki oferuje aktualnie Nest Bank na 7,5% na 6 miesięcy. Bank Nowy i Kasa Stefczyka proponują 7,2% z tym, że Bank Nowy na 1 miesiąc a Kasa Stefczyka na 18 miesięcy. Reszta banków oferuje 7%. Są to w większości okaty promocyjne, na nowe środki dla posiadaczy konta. Realnie więc także tracimy na nich 9%.

Naszła mnie taka refleksja, że chyba ci, którzy uciekli z gotówką w nieruchomości na wynajem wygrali na obecnej sytuacji. Ceny najmu szybują do góry, mieszkania się generalnie szybko wynajmują i stopy zwrotu są godne, a na dokładkę ceny nieruchomości nie spadają a nawet rosną, bo w dobie inflacji pieniądza jedyne co poza inflacją rośnie to wartość dóbr materialnych. 

W co inwestować? Nie chcę się podejmować prognozy jak inflacja będzie się zmieniała w perspektywie roku. Być może te obligacje indeksowane inflacją mają jakiś sens. Obawiam się, że okazyjnych nieruchomości w dobrej cenie będzie teraz ciężko kupić. Mam namyśli takie, które się nadają do najmu a nie do kupienia na kredyt bo kredyty mieszkaniowe diabli wzięli i deweloperzy siedzą i czekają na klientów. Tylko że kto by kupował nieruchomości od dewelopera, przecież wiadomo, że ceny zawyżone...



wtorek, 30 sierpnia 2022

Jakie są Wasze doświadczenia z pośrednikami nieruchomości?

Napisałem ostatnio na moim drugim blogu, jakie są moje doświadczenia z pośrednikami nieruchomości. Ogólnie rzecz ujmując nie najlepsze. 

Ciekaw jestem Waszych opinii. Piszcie w komentarzach.

środa, 10 sierpnia 2022

Inwestycja w mieszkania na wynajem - podsumowanie moich doświadczeń

Nie pisałem o tym na blogu, ale parę lat temu postanowiłem zainwestować w mieszkanie na wynajem. Najpierw jedno, potem kolejne. Nie chciałem pisać o temacie teoretyzując. Tym bardziej, że mam doświadczenie z komentatorami, którzy potrafią teoretyzując wypowiadać się autorytatywnie w tematach, o których nie mają pojęcia. Postanowiłem więc najpierw sprawdzić na własnej skórze i własnych pieniądzach, a potem się wypowiadać i opisywać.

Wcześniej pisałem o inwestowaniu grupowym w nieruchomości - też na podstawie własnego doświadczenia. Dziś o inwestycji w mieszkania z perspektywy czterech lat doświadczeń i czterech wynajmowanych nieruchomości.

Dla tych, którym się nie chce czytać, napiszę od razu, że żałuję. 

Strasznie żałuję... że nie kupiłem tych nieruchomości na wynajem dużo wcześniej...


Zdjęcie poglądowe


No więc po kolei.

Do tematu inwestowania w nieruchomości przymierzałem się od 2016 roku, ale na poważnie zabrałem się za to początkiem 2018. Po rozbiciu kilku świnek skarbonek okazało się bowiem, że mam do dyspozycji kwotę która zaczyna mieć sens w kontekście zakupu kawalerki. Oczywiście miała ona sens na określonym rynku na którym zamierzałem zainwestować i nie było to moje rodzinne miasto.

Wybór padł na aglomerację śląską gdzie najwięcej można było znaleźć ofert w stosunkowo niskich cenach i jednocześnie stopy zwrotu wydawały się względnie wysokie (dużo wyższe niż w dużych miastach w Polsce). Na wybór miał też wpływ fakt, że firma, której zamierzałem powierzyć zarządzanie nieruchomościami działa na Śląsku, a w razie potrzeby mogę tam dojechać w ciągu niecałych dwóch godzin.

Od samego początku założeniem było, że nie zamierzam zajmować się sam operacyjnie obsługą najmu. Plan zakładał powierzenie zarządzania wyspecjalizowanej w tym firmie (nie będę podawał nazwy bo ktoś będzie się zżymał, że to artykuł sponsorowany, a nie jest) jednej z większych tego typu w Polsce.

Oferty dostałem od firmy, która zajmuje się poszukiwaniem takich mieszkań na wynajem od inwestorów (jasne, że nie za darmo). Po kilku miesiącach kręcenia nosem na przysyłane oferty i nieudanych prób zgłoszenia chęci zakupu (ciągle ktoś był szybszy) w końcu udało mi się zaklepać nieruchomość. Pojechałem do Zabrza, obejrzałem mieszkanie po flippingu, kupione przez flipera na aukcji komorniczej i odnowione. Zdecydowałem, że je kupię. Mieściło się w budżecie, wymagało doposażenia w meble i tyle.

Nie będę podawał dokładnych kwot, ale uważam, że kupiłem je w dobrej cenie jak na powierzchnię i stan nieruchomości. Dane na końcu artykułu wydają się to potwierdzać. Meble zamówiłem w Ikei, przyjechali i zmontowali je fachowcy ze sklepu. Moje zadanie polegało na pomalowania jednej szafki, którą zdecydowałem się zachować, posprzątaniu i home stagingu, oraz podpisaniu papierów dla firmy zarządzającej.

Teraz po czterech latach powiem tak - historia tego mieszkania jest ucieleśnieniem przysłowia "pierwsze śliwki robaczywki" - otóż przetrwało ono już:

  1. wyrejestrowanie działalności gospodarczej poprzedniego właściciela,
  2. ucieczkę najemcy, który pozostawił po sobie bałagan i ściany do pomalowania, nie zapłacił jednego czynszu wymeldował się i zmienił nazwisko żeby uciec przed dłużnikami,
  3. 3 miesiące pustostanu,
  4. zalanie,
  5. wymianę kabiny prysznicowej,
  6. spalenie się instalacji elektrycznej.
Pomimo tych wszystkich problemów (z których tak na prawdę samodzielnie musiałem załatwić tylko ppkt a) zaś resztą zajęła się firma zarządzająca (też nie za darmo) i kosztów z nimi związanych, okazuje się, że mieszkanie to jest:
  • najlepiej wynajmującym się mieszkaniem z całego portfela
  • przynosi najwyższą stopę zwrotu w całym portfelu rzędu - uwaga ponad 7% (tak siedem) procent brutto w ujęciu rocznym.
Generalnie wszelkimi problemami technicznymi zajmuje się firma zarządzająca. Oni też oferują mieszkanie najemcom i załatwiają sprawy formalne. Mnie w tym mieszkaniu nie było od dnia zakupu. Czasem dzwonią do mnie albo piszą maila prosząc o decyzję co z danym tematem zrobić (naprawa, wymiana sprzętu). Czeka mnie w tym mieszkaniu jeszcze wymian drzwi wejściowych, ale obecny najemca stwierdził, że te które są na razie mu pasują i on tam zamierza jeszcze pomieszkać, więc z tym czekamy.

Drugie mieszkanie (Bytom) zostało kupione rok później, tego mieszkania nie widziała już moja żona, oglądałem je sam. Kupiłem je już niestety trochę drożej. Stąd niestety rentowność jest troszkę mniejsza. też miałem w nim pustostany, czasem trwające miesiąc albo i dłużej, ale generalnie nie był to powód do paniki. Ostatecznie się wynajmowało, a przychody z najmu pokrywały koszty z nawiązką. W tym drugim mieszkaniu miałem też wymianę pieca gazowego co/cwu co pociągnęło za sobą spore koszty. Niemniej jednak od 2019 roku, przychody, które wygenerowało, po odjęciu wszystkich kosztów sprawiają, że w 13% zainwestowane pieniądze się już zwróciły w formie przepływów gotówki.

Tutaj też były nieprzewidziane zwroty akcji w postaci zapuszczonego mieszkania (sprzątanie na koszt najemcy z wpłaconej przez niego kaucji), czy wypowiedzeń umowy przed terminem (potrącona kara za przedterminowe zerwanie umowy). generalnie tematem rozliczeń z najemcami, egzekwowaniem od nich czynszów, wpłat i rozliczeniem kaucji (tak z kaucji pokrywane są też naprawy uszkodzonych sprzętów), zajmuje się firma zarządzająca. Ja nigdy najemcy na oczy nie widziałem.

Trzecie (Sosnowiec) obejrzeliśmy razem i kupiliśmy za pieniądze uzyskane ze sprzedaży działki. Okazało się bowiem, że (jak policzyliśmy) inwestycja w postaci ziemi nie generowała bieżących przychodów tylko koszty (np. za regularne koszenie). Okazało się też, że ziemia wbrew pozorom nie drożeje tak szybko jak mieszkania. Włożenie tych samych pieniędzy w kawalerkę spowodowało, że uratowaliśmy pieniądze przed inflacją, a jednocześnie wygenerowaliśmy dodatkowy pozytywny przepływ pieniężny.

Czwartego mieszkania (Bytom) nawet nie pojechałem oglądać. I tak było do remontu i umeblowania. Wystarczyły mi zdjęcia i excel. Remontem zajęła się firma inwestycyjno zarządzająca. Jasne, że nie za darmo. Ale generalnie zmieściliśmy się w założonych widełkach co do kosztów. Sądząc po zdjęciach rezultat też zadowalający. Oczywiście na początku (tak bywa), parę miesięcy pustostanu - może musiało się uleżeć? W końcu jak się wynajęło, to jest wynajęte do dziś i te koszty utrzymania go w fazie pustostanu już się zwróciły.

Dodam tutaj, że kupowałem wszystkie nieruchomości za gotówkę, więc nie boli mnie pustostan i nie cierpię z powodu rosnących rat kredytu. Każdy miesiąc kiedy są one wynajęte to czysty cash flow. Dodatkowo trzy z tych nieruchomości uczestniczą  w czymś co można nazwać "programem wzajemnych ubezpieczeń od pustostanu". Chodzi o to, że właściciele puli mieszkań zrzucają się w danym miesiącu żeby pokryć koszt pustostanu tych, które nie są wynajęte. Generuje to koszty rzędu około 5%, ale powoduje, że w przypadku przestoju nasz cash flow jest i tak dodatni (dostajemy po prostu ekwiwalent czynszu). Generalnie wychodzi to na plus i zapewnia spokój ducha i wyższe stopy zwrotu.

Zdarzały się w kontaktach z firmą zarządzająca problemy komunikacyjne. Bywały też błędy w rozliczeniach, ale generalnie zostały one naprawione, i oceniając temat całościowo było tych problemów i stresów znacznie mniej, niż gdybym to ja miał osobiście użerać się z najemcami i generowanymi przez nich problemami, rozliczeniami, etc.

Należy sobie też uświadomić pewien fakt - nigdy nie jest zupełnie bezproblemowo. Problemy różnego rodzaju (zalanie, zepsute drzwi, przepalony kabel, ucieczka najemcy) będą zawsze. To jest pewna statystyka. Grunt to tak zabezpieczyć się aby nas te problemy nie stresowały (podpisywać dobre umowy, zlecać zarządzanie tym co się na tym znają, ubezpieczać pewne ryzyka). Czasem te środki zabezpieczające kosztują. To normalne, że komuś kto za nas zarządza tematem naprawy kabiny prysznicowej trzeba zapłacić, albo że ubezpieczenie kosztuje, ale ustalmy jaka jest alternatywa (w postaci naszego czasu i kosztów dojazdu, stresu, czy utraconych korzyści).

Ważne jest, żeby podchodzić do tematu chłodno racjonalnie. Liczyć kasę (co jasne), ale stawiać sobie też pytania o alternatywne koszty jakie mielibyśmy gdyby np. zainwestować gdzie indziej, albo zajmować się obsługą najmu osobiście. 

Jest jeszcze jeden ciekawy aspekt sprawy, który ma związek z inwestycją w nieruchomości. W przeciwieństwie do lokaty, gdzie patrzymy tylko na stopę zwrotu, tutaj kapitał w postaci mieszkania rośnie w cenie. Jasne, że znajdą się tacy, którzy powiedzą, że nie zawsze, że czasem spada, etc. Jasne. Tylko, ze jeżeli się nie przepłaci kupując, tylko wyłapie okazję poniżej przeciętnej ceny rynkowej to może się okazać, że ta wartość zainwestowanych pieniędzy jest względnie dobrze ochroniona. 

No i tu tez się okazuje, że wiem o czym mówię bo tak się składa, że robiłem operaty wyceny tych mieszkań w listopadzie zeszłego roku, więc mam na stole twarde dane:
  • mieszkanie "pierwsze" - Zabrze - zakup w połowie 2018, wartość z wyceny w listopadzie 2021 wynosiła 152% ceny inwestycji (łącznie z kosztami okołozakupowymi);
  • mieszkanie "drugie" - Bytom - zakup w połowie 2019, wartość z wyceny na listopad 2021 również 152% wartości inwestycji (no jeśli doliczę ten piec co go wymieniłem w ubiegłym roku to wyjdzie 143%);
  • mieszkanie "czwarte" - Bytom - zakup w połowie 2021, wartość z wyceny na listopad 2021 wyszła 166% kosztów inwestycji zakupu.
Jako koszty inwestycji liczę cenę zakupu, plus koszty remontu i doposażenia, koszty transakcyjne - prowizje notariusza, pośrednika, firmy inwestycyjnej, koszty nadzoru nad remontem - jednym słowem wszystko co trzeba było zapłacić, żeby doprowadzić mieszkanie do stanu wynajmowalnego.

Jest jeszcze jeden aspekt, który poza kupowaniem za gotówkę, niewątpliwie miał wpływ zarówno na stopę zwrotu jak i poziom zadowolenia. Kupowałem mieszkania na rynku wtórnym, wyłapując tzw. "okazje", których kilka lat temu było znacznie więcej. Musiałem nie raz i tak czekać dosyć długo z gotówką, zanim się coś trafiło. Rynek deweloperski był niestety ( jiest nadal) znacznie przewartościowany. Znacznie korzystniej można wyjść polując na okazję z pomocą znających się na tym pośredników.

Już rozumiecie, dlaczego żałuję, że nie zainwestowałem w te mieszkania wcześniej? No i rozumiecie dlaczego to kupione jako pierwsze pomimo wszystkich związanych z nimi kosztów i przygód, jak i to ostatnie, które stało puste przez kilka miesięcy, czy też to środkowe w którym musiałem ponieść koszty wymiany pieca okazują się niezłą inwestycją?


środa, 27 lipca 2022

Jakie będzie oprocentowanie obligacji w sierpniu?

Jest już dostępna informacja o warunkach emisji sierpniowych obligacji skarbowych. Zobaczmy zatem czy i jak zmieni się ich oprocentowanie w związku ze zmianami stóp procentowych i inflacją.

Trzymiesięczne obligacje o stałym oprocentowaniu nadal będą miały odsetki na poziomie 3%. Tu nie ma żadnej zmiany. Jest to wyjątkowo niskie oprocentowanie zważywszy na fakt, że na niektórych kontach oszczędnościowych zaczynają się pojawiać odsetki wyższe.

Roczne obligacje o zmiennym miesięcznie oprocentowaniu (tzw ROR), z których odsetki wypłacane są co miesiąc, i ustalane na podstawie stopy referencyjnej NBP będą od sierpnia płacić 6,5% w pierwszym okresie. Jest to o pół procenta więcej niż w serii lipcowej, ale wciąż nie dużo na tle inflacji.

Obligacje dwuletnie o zbliżonej konstrukcji, tzn. z oprocentowaniem opartym o stopę referencyjną i płatnościami co miesiąc będą oprocentowane na 6,75% (też pół procenta w górę).

Trzyletnie oszczędnościowe zmiennoprocentowane obligacje skarbowe z sześciomiesięcznym okresem odsetkowym będą płacić też o pół procent więcej tj 6,5% w pierwszym okresie. Ich oprocentowanie jest oparte na WIBOR6M

Czteroletnie indeksowane inflacją obligacje skarbowe (COI) będą w pierwszym roku płacić 6,5%. jest to o pół procenta więcej niż seria lipcowa, ale i tak grubo poniżej inflacji.

Dziesięcioletnie obligacje emerytalne (EDO) też poszły z oprocentowaniem w pierwszym roku w górę względem poprzedniej serii i będą dawały 6,75%

Rodzinne sześcioletnie obligacje skarbowe dla beneficjentów programu 500+ (ROS) będą oprocentowane w pierwszym roku na 6,7%, zaś dwunastoletnie (ROD) na 7%.



poniedziałek, 18 lipca 2022

Jak mają działać "wakacje kredytowe"?

 Sejm przyjął w czerwcu ustawę o pomocy kredytobiorcom, prezydent podpisał ją 7 lipca, a wejdzie ona w życie już w przyszły piątek czyli 29 lipca. Ustawa przewiduje wprowadzenie tzw. "wakacji kredytowych", które mają polegać na tym, że kredytobiorcy złotówkowi (niestety tylko ci, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny na własne mieszkanie w złotówkach), będą mogli złożyć w banku wniosek o zawieszenie spłaty rat, na łącznie osiem miesięcy.

Raty będą mogły zostać zawieszone po dwa miesiące w trzecim i czwartym kwartale 2022 roku i po jednym miesiącu w każdym z czterech kwartałów 2023 roku. 

Tak na prawdę te raty, które nie zostaną zapłacone w czasie "wakacji kredytowych" nie znikną, one zostaną odroczone w czasie, co przełoży się na wydłużenie czasu spłaty całego kredytu. Być może rozwiązanie to pozwoli jednak kredytobiorcom przeczekać okres wysokich stóp.

We wniosku (który można będzie złożyć w swoim banku), będzie trzeba wskazać poza podstawowymi danymi także to, na jakie okresy zawieszenia wnioskujemy i oświadczenie, że wniosek dotyczy umowy zawartej w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.

Kto za to zapłaci? Cóż, oczywiście banki twierdzą, że zapłacą za to pozostali klienci banków. Prawda jest jednak bardziej skomplikowana. Obecne wysokie stopy stanowią de facto żyłę złota dla banków. O ile kapitał, który pożyczyły kredytobiorcom pozyskały wystarczająco tanio, to na wysokich stopach zarabiają krocie. Odroczenie raty o kilka miesięcy po prostu uszczupli ich potencjalne zyski, które nie będą tak wielkie jak mogłyby być.



czwartek, 30 czerwca 2022

500+ warte już tylko 389zł

 Minister rodziny i polityki społecznej oświadczyła w czwartek, że zmian w 500+ się nie planuje. Wygląda, na to, że rząd zgrabnie wyinflacjowuje się z tego świadczenia. Inflacja spowodowała bowiem, że w 2022 roku można za te 500zł kupić towarów i usług za tyle co za 389zł w 2016 kiedy świadczenie ruszało.

Realnie zatem koszty dla budżetu spadły dzięki inflacji, ot takie sprytne posunięcie rządzących...


Źródło:

https://finanse.wp.pl/temat-500-plus-zamkniety-na-lata-minister-malag-oglosila-decyzje-6785357066361376a

środa, 15 czerwca 2022

Promocyjna lokata w BOŚ banku szybko się skończyła

Bank Ochrony Środowiska wprowadził niedawno promocyjną lokatę na 7%, ale bardzo szybko pod nawałą klientów zdecydował się na zmianę jej warunków. Trzeba przyznać, że oprocentowanie wyglądało na tle rynku bardzo atrakcyjnie. Niestety szybko się to zmieniło, dziś deponując pieniądze na trzy miesiące, można zarobić najwyżej 4,75%

Okazało się jednak, że proces zakładania lokat online nie przebiegał bez potknięć. Do odrzuceń wniosków dochodziło w sytuacji, gdy te nie spełniały standardów, w szczególności w zakresie skanu dokumentów i pomyłek danych wprowadzonych do wniosku. Skala odrzuceń sięgała aż 30-40 procent wniosków.

Tymczasem pojawiają się też kolejne wyżej oprocentowane lokaty w kolejnych bankach. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie ich więcej.

poniedziałek, 6 czerwca 2022

Wpływ rosnących stóp procentowych na ofertę produktów finansowych

 Sytuacja gospodarczo-polityczna w naszym kraju odbija się szerokim echem na wszystkich Polakach. Na wysokie ceny usług, towarów i paliwa narzekają nie tylko konsumenci, ale także przedsiębiorcy. Zmiany w trendach odczuwane są również w branży finansowej. Jak rosnące stopy procentowe wpływają na ofertę produktów finansowych?




W jakim celu podnoszone są stopy procentowe?

Docelowo inflacja powinna wynosić około 2,5%, niestety końcem maja 2022 roku sięga niemal 14% i mocno dotyka wszystkich obywateli naszego kraju. Rosną ceny żywności, ale nie da się ukryć, że najdotkliwiej odczuwamy wzrost cen paliw, które jak lawina niosą za sobą wzrost cen pozostałych towarów – nakręca się spirala. Polski rząd próbuje walczyć z inflacją. Ta jednak ciągle rośnie.

W celu wyhamowania galopującej inflacji lub chociaż jej spowolnienia oraz ustabilizowania złotówki Rada Polityki Pieniężnej wdrożyła podstawowe działania. Jednym z takich bazowych narzędzi jest właśnie podwyższanie stóp procentowych. Pomimo tego, że za nami jest już osiem podwyżek stóp procentowych, ciężko liczyć na gwałtowne spowolnienie wzrostu cen. Wysokość stóp procentowych wrosła do 5,25 p.p., czyli jest na najwyższym poziomie od 2008 roku.

Inną rolą, jaką pełnią stopy procentowe jest niejako wycena pożyczek. Inaczej mówiąc, stopy procentowe określają opłacalność udzielanych pożyczek i cenę, jaką musimy ponieść za udostępnione nam środki. Należy zaznaczyć, że działa to w obie strony, czyli również określają  cenę, jaką zapłaci nam bank, gdy zdecydujemy się zdeponować w nim swoje pieniądze. Na ceny transakcji między bankami również wpływ ma wysokość stóp procentowych.

Jak wzrost stóp procentowych przekłada się na wysokość już zaciągniętych zobowiązań finansowych?

Narzędzie, jakim są stopy procentowe, z jeden strony ma nam pomóc, a z drugiej mocno odbija się na wysokości naszych zobowiązań. Dlaczego? Jak wiadomo rata kredytu lub pożyczki składa się z dwóch części, kapitałowej i odsetkowej. Część kapitałowa, to pieniądze, które pożyczyliśmy, natomiast część odsetkowa, to marża banku lub instytucji pozabankowej. Na wysokość części odsetkowej wpływ ma oprocentowanie, które z kolei zależne jest od wysokości stóp procentowych.

Jak więc nietrudno się domyślić, jeśli wzrosną stopy procentowe, automatycznie wzrośnie oprocentowanie, a tym samym część odsetkowa naszej raty. Taka sytuacja będzie jednak miała miejsce tylko w przypadku, gdy zdecydowaliśmy się na kredyt ze zmiennym oprocentowaniem. W zależności od tego, jaka stawka WIBOR wykorzystywana jest w naszym kredycie hipotecznym lub kredycie gotówkowym, to aktualizacja będzie dokonywana co 3, 6, lub 9 miesięcy.

Jak wzrost stóp procentowych przekłada się na wysokość nowych zobowiązań finansowych?

A jak sytuacja wygląda w przypadku jeszcze niezaciągniętych kredytów? Czy ich cena również wzrośnie? Tak, cena kredytów i pożyczek nawet tych ze stałym oprocentowanie również ulegnie podwyższeniu. Biorąc pod uwagę ze inflacja ciągle rośnie, możemy się spodziewać, że stopy procentowe również będą podnoszone. Dlatego w obecnej sytuacji korzystniej dla klientów jest korzystać z kredytów ze stałym oprocentowaniem. Już w momencie otrzymania kredytu będziemy wiedzieli, na jakie koszty się narażamy przez cały okres kredytowania. Nie spotka nas sytuacja, z którą borykają się osoby z kredytem hipoteczny, czyli wzrost miesięcznej raty o np. 100%

Jak rosnące stopy procentowe wpływają na ofertę produktów finansowych?

Jeśli rosną stopy procentowe, rośnie cena transakcji międzybankowych i koszty depozytu. W związku z tym, instytucje finansowe nie ponosiły wyższych kosztów, podnoszą ceny produktów finansowych. Stąd i kredyty i pożyczki będą droższe.



Artykuł sponsorowany

czwartek, 26 maja 2022

Nowe obligacje "chroniące" przed inflacją

 Rząd obiecał, że od czerwca wypuści nowe obligacje "chroniące przed inflacją". Co zamierza? Zobaczmy, bo nowa obligacji jest już dostępna i można przeanalizować co się zmieni.

Pytanie, które wszyscy sobie zadają jest takie, czy nowe obligacje pozwolą skutecznie uchronić oszczędności przed inflacją.

Zobaczmy zatem co pojawi się od czerwca:

  • trzymiesięczne oszczędnościowe obligacje skarbowe o oprocentowaniu stałym 3,0 % w stosunku rocznym (OTS) 
  • roczne obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,25 % w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym (ROR). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP (odsetki są wypłacane co miesiąc),
  • dwuletnie obligacje o oprocentowaniu stałym (DOS) wypadają z oferty,
  • dwuletnie obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym (DOR). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP i marży 0,25 % (odsetki są wypłacane co miesiąc),
  • trzyletnie oszczędnościowe zmiennoprocentowane obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym sześciomiesięcznym okresie odsetkowym (TOZ). W kolejnych okresach odsetkowych ich oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie wskaźnika WIBOR6M,
  • czteroletnie indeksowane inflacją obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (COI). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,00 %,
  • emerytalne dziesięcioletnie indeksowane inflacją obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (EDO). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,25 %,
  • rodzinne sześcioletnie obligacje skarbowe dla beneficjentów programu 500+ o oprocentowaniu 5,70 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (ROS). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,50 %,
  • rodzinne dwunastoletnie obligacje skarbowe dla beneficjentów programu 500+ o oprocentowaniu 6,00 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (ROD). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,75 %.


Widzimy zatem wyraźne podniesienie oprocentowania obligacji w pierwszym roku. Znacznie lepiej niż na depozytach bankowych, które oferowane są obecnie. Niestety nadal oprocentowanie to jest niewystarczające, żeby wygrać z inflacją, która jest aktualnie dwucyfrowa. Może się to udać dopiero w drugim roku w przypadku tych papierów, które będą indeksowane wskaźnikiem inflacji (COI, EDO, ROS i ROD). W przypadku pozostałych, jeżeli inflacja utrzyma się na zbliżonym poziomie to mamy niestety nadal straty, aczkolwiek jest to lepsze rozwiązanie niż lokata w banku.

Pojawia się pytanie czy banki zareagują na te ofertę podnosząc oprocentowanie i czy wpłynie to na zmniejszenie nadpłynności sektora bankowego. Obawiam się, że o ile banki pewnie trochę podniosą oprocentowanie to na wielki efekt makroekonomiczny bym nie liczył.

Nadal mamy zatem realnie ujemne stopy procentowe i oszczędzający tracą.

poniedziałek, 16 maja 2022

Numery ksiąg wieczystych - spór w sądzie, wyszukiwarki i co ja o tym myślę

 Trafiłem ostatnio na artykuł opisujący spór pomiędzy Głównym Geodetą Kraju i prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych dotyczący tego, czy publikowanie numerów ksiąg wieczystych w geoportalu łamie przepisy o ochronie danych osobowych, czy też nie.

Nie wiem czy te numery ksiąg wieczystych można jeszcze dziś w geoportalu znaleźć, ale ten spór wydaje mi się śmieszny. Urząd ochrony danych osobowych, nie zajmuje się chronieniem naszych danych tam gdzie trzeba, tylko wynajduje sobie pola do popisu gdzie indziej i teraz będzie musiał się potykać z Geodetą w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Tymczasem numery ksiąg wieczystych zawsze były i (mam nadzieję) będą jawne. Przecież księgi są jawne z mocy prawa, co ma służyć bezpieczeństwu obrotu.

Przypomniało mi to, że kiedyś rozpisałem się o wyszukiwarce numerów ksiąg wieczystych. Chodzi o to, że przecież te numery trzeba jakoś znaleźć i geoportal swego czasu właśnie to umożliwiał. Zawsze uważałem że to dobrze bo przecież dostęp do takiego rejestru powinien być darmowy i jawny. Poza tym właśnie są na rynku wyszukiwarki komercyjne, o których pisałem, za pośrednictwem takowych można rzeczony numer dla danego adresu znaleźć?

Czy uważam, że to złe? Bynajmniej. Wręcz uważam, że zbyt daleko posunięte zasłanianie się danymi osobowymi chodni wyłudzaczy, złodziei i cwaniaków. A załamywanie rąk nad tym, że w Internecie można znaleźć czyjś pesel... świadczy o niedouczeniu. Pesele można znaleźć też w KRS i CEIDG i jakoś nikt nad tym nie rozpacza.

To jest trochę tak, że Urząd ochrony danych osobowych co rusz wymyśla, że a to numer rejestracyjny to dana osobowa, a to numer księgi, gdy tymczasem podmioty bezprawnie wydzwaniające do mnie z ofertami handlowymi dalej bezczelnie to robią i nikt im w tym nie przeszkadza...

piątek, 6 maja 2022

Ósma podwyżka stóp w tym roku, a inflacja dalej swoje

 Rada Polityki Pieniężnej podjęła wczoraj decyzję o ponownej, już ósmej w tym roku, podwyżce stóp procentowych. Aktualnie stopa referencyjna NBP wynosi 5,25%. Faktycznie jednak, oznacza to, że stopy procentowe w Polsce są realnie ujemne bo inflacja osiągnęła już w kwietniu 12,3%. Najwyższa od 1998 roku!!!

Mamy więc coraz większy problem kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty o zmiennych stopach, w historycznym dołku. Ich raty wzrosły w niektórych przypadkach już o prawie połowę. Mamy też dramat oszczędzających, którzy nadal nie mają gdzie uciec przed inflacją ze swoimi oszczędnościami. które są coraz mniej warte. Lokat, które oferują coś w okolicy stopy referencyjnej NBP nie ma. Najwięcej to może gdzieś znajdziemy na jakieś 3-4% w promocji dla małej kwoty. Obligacje też nie są ratunkiem, w pierwszym roku nawet te antyinflacyjne są oprocentowane na marne 3-4%. 

Nic dziwnego, że pojawia się presja na podwyżki płac. Władze monetarne nie powinny być zdziwione bo to naturalny odruch. Niestety spowoduje to, że spirala się rozkręci. Prognozy i modele wprawdzie mówią, że czynniki podwyższające inflację ustaną, ale czy można czynić takie założenia? 

Ja nie jestem przekonany, że te predykcje są wiarygodne bo tu raczej trzeba było być ekspertem militarnym aby powiedzieć kiedy i jak się skończy wojna w Ukrainie niż ekonomicznym. Kto mi powie czy w przyszłym roku Ukraina i Rosja będą eksportowały zboże i ile? Albo nawozy? 

Mam wrażenie, że ekonomiści i politycy mają wygodne wytłumaczenie, że działania antyinflacyjne nie przynoszą skutku bo wszystko można zwalić na czynniki zewnętrzne. Natomiast jakoś nie widzę działań mających na celu zmniejszenie nadpłynności w sektorze bankowym, przez którą podwyżki stóp zwyczajnie nie działają.




poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Gdzie można założyć konto w zagranicznym banku online?

Przez ostatni czas starałem się rozpoznać temat możliwości założenia konta za granicą. Nie ukrywam, że wydarzenia wojny w Ukrainie skłoniły mnie do tych poszukiwań. Kiedyś, jeszcze przed Brexitem, miałem konto w Wielkiej Brytanii, ale niestety już jest to niemożliwe. Postanowiłem zatem ponownie zrobić rekonesans gdzie można założyć konto bankowe za granicą online i oto co znalazłem:

1. Aion Bank

Aion Bank działa w Polsce na podstawie zezwolenia wydanego przez belgijski nadzór finansowy, poprzez swój oddział w Polsce. Depozyty są zatem gwarantowane przez instytucję belgijską. Cała obsługa, zakładanie konta i korzystanie odbywa się jednak w języku polskim. Bank oferuje konto, rachunki walutowe, kartę wielowalutową i obsługę przez aplikację mobilną. Proces zakładania konta można przeprowadzić całkowicie online. Niestety nie ma nic za darmo, najtańsza opłata za korzystanie z produktów w tzw. planie "light" kosztuje 19,99zł miesięcznie.

Strona banku: https://aion.eu

2. Revolut

Revolut jest znanym fintechem, a od pewnego czasu także działa w oparciu o licencję bankową Revolut Bank UAB na Litwie. W związku z tym pieniądze na koncie w Revolut są gwarantowane przez nadzór litewski.

Strona: https://www.revolut.com

3. Dukascopy Bank

Znalazłem takie coś - bank w Szwajcarii, który umożliwia założenie konta online. Ciekawostka, nieprawdaż? Któż z nas by nie chciał mieć konta w Szwajcarskim banku? Dukascopy Bank SA ma swoją siedzibę w Genewie i depozyty gwarantowane są tam do wysokości 100 tysięcy franków. Część strony internetowej jest nawet dostępna po polsku i zgodnie z zawartymi na niej informacjami, obywatele naszego kraju mogą tam założyć konto. Zakładanie konta odbywa się online z wykorzystaniem aplikacji na telefon i wideoidentyfikacji. Prowadzenie konta jest darmowe, są jednak dwa "ale". Po pierwsze do konta nie dostaniemy karty. Po wybuchu wojny w Ukrainie bank przechodzi jakieś perypetie z wydawcą kart (domyślam się, że Visa) i temat kart zniknął ze strony. Pojawiły się jakieś oskarżenia o otwieranie kont dla obywateli kraju agresora. Drugie "ale" to bardzo wyraźna afiliacja banku do krypto, co dla mnie jest pewnym sygnałem ostrożnościowym. Wolałbym a by te dwie domeny były wyraźnie rozgraniczone, bank to bank. Dukascopy tymczasem emituje jakieś swoje własne tokeny, nie wiadomo po co... Przebolałbym to jeszcze, ale brak karty do konta jest zdecydowanie bardziej kłopotliwy.

Strona: https://www.dukascopy.bank/

4. Bunq

Bunq to bank w Holandii. Depozyty gwarantuje tam zatem nadzór holenderski. Konto zakładamy i obsługujemy przez aplikację. Obklejone jest to wszystko pewnym eko PR, ale nie to jest najważniejsze. Strona jest dostępna po angielsku, a za konta płaci się... cóż różnie. Jest takie za darmo, ale bez karty bankomatowej ani nawet wirtualnej. Najtańsze zaś z kartą kosztuje 2,99EUR za miesiąc, ale za wypłaty z bankomatów zapłacimy prowizję. Nic dodać nic ująć, bank i tyle.

Strona: https://www.bunq.com/

5. Nuri

Nuri to fintech, który pośredniczy obsługując klientów swoją aplikacją, ale outsourcując obsługę kont to Solarisbank AG. Możemy zatem za darmo założyć rachunek, do którego dostaniemy kartę bankomatową, który będzie prowadzony przez Solarisbank, obsługiwany za pośrednictwem Nuri i gwarantowany do 100 tysięcy EUR przez niemiecki nadzór bankowy. Nuri też niestety bawi się w afiliację z krypto i to mnie zraża, niestety też z racji tego, że jest pośrednikiem cierpi na tym obsługa klienta. Kiedy wszystko działa to działa, ale jak coś jest nie tak, to niestety (czytałem komentarze i opinie w intrenecie) zaczynają się problemy i odbijanie piłeczki. Cóż, tak bywa, jeśli chcemy coś za darmo...

Strona: https://nuri.com

6. Vivid

Vivid to kolejny fintech korzystający z outsourcingu usług bankowych w Solarisbank AG. Mamy zatem podobną konstrukcję i zbliżone ryzyka jak powyżej. Standardowe konto z kartą dostaniemy za darmo. Otwieranie odbywa się przez aplikację.  Podobnie jak powyżej Vivid bawi się w krypto, trading, etfy i inne takie, co dla niektórych może być zaletą, a dla innych wadą. 

Strona: https://vivid.money/

7. N26

N26 jest niemieckim bankiem, który przez pewien czas umożliwiał Polakom zakładanie kont online. Niestety obecnie nie ma takiej możliwości, jeżeli chodzi o standardowe darmowe konto. Z informacji na stronie banku wynika, że można zapisać się na listę i będzie się powiadomionym, kiedy taka możliwość powróci. Natomiast na stronie banku jest informacja, że od 28 marca jest możliwość otwarcia kont premium (płatnych). Kosztują one w zależności od planu 4,90 EUR za miesiąc lub 16,90 EUR za miesiąc. Odsyłam na stronę banku po szczegóły porównania ich funkcjonalności.

Strona banku (dostępna po angielsku): https://n26.com/en-eu

8. Konta "nie online" 

Oprócz powyższych istnieje też możliwość założenia rachunku w różnych bankach zagranicznych w formule "nie online", nie jest to jednak tematem tego artykułu, nie będę się zatem rozwodził nad tym jakie to banki i na jakich zasadach można w nich otworzyć konto.


Czy ktoś zna jeszcze jakieś inne banki za graniczą pozwalające zakładać konta online dla Polaków? Napiszcie w komentarzach.

-->