Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokaty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lokaty. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 maja 2023

Czym jest kapitalizacja odsetek lokaty bankowej?

 Na czym polega kapitalizacja odsetek lokaty bankowej? Co musisz wiedzieć o kapitalizacji? Zapraszamy do lektury naszego poradnika!



Na czym polega kapitalizacja odsetek lokaty bankowej? Co musisz wiedzieć o kapitalizacji? Zapraszamy do lektury naszego poradnika!

Kapitalizacja odsetek – co to takiego?

Lokata bankowa od lat uważana jest za jeden z najlepszych i zarazem najbezpieczniejszych sposobów na pomnażanie swojego kapitału. Oczywiście rzeczywista wysokość zysków zależy od szeregu elementów, o tym jednak nieco później – otóż kapitalizacja odsetek to po prostu powiększanie kapitału o wygenerowane odsetki. Operację tego typu określa się właśnie „dopisywaniem”, ponieważ w nomenklaturze bankowej tak właśnie oznacza się wzrost kapitału o odsetki. To sprawia, że finalna wielkość kapitału rośnie, a jeśli odsetki są nadal naliczane, to w kolejnym okresie rozliczeniowym zostanie dopisana jeszcze większa kwota. Co ciekawe, w ten sam sposób określa się zadłużenie osób odnoszące się do przeterminowanych płatności. Tu także pojawia się zatem kapitalizacja odsetek, choć z punktu widzenia dłużnika jest to wartość ujemna.

Kapitalizacja odsetek – jakie są rodzaje?

Kapitalizacje odsetek przyjmują różnorodne formy, choć w praktyce większość konsumentów spotka się z kilkoma najpopularniejszymi. Pozostałe formy kapitalizacji odsetek wykorzystywane są raczej przy bardzo skomplikowanych operacjach finansowych i zwykle nie są dostępne w połączeniu z powszechnymi produktami bankowymi.

Zatem z uwagi na „moment dopisania”, kapitalizację odsetek dzieli się na:

  • kapitalizację „z dołu” – odsetki są dopisywane na koniec okresu rozliczeniowego. Jeśli zatem okres rozliczeniowy wynosi 12 miesięcy, to po 11 miesiącach odsetki wciąż wynoszą 0 zł, ale po kolejnym miesiącu wzrosną już o całą kwotę, którą określono w umowie,
  • kapitalizacja „z góry” – odsetki dopisywane są do kapitału już od początku okresu rozliczeniowego. Przy takim modelu kapitał w nowy okres rozliczeniowy wchodzi już powiększony o kwotę odsetek.

Kolejny podział szereguje kapitalizację odsetek z uwagi na to, czy są one uwzględniane w dalszym okresie. W takim przypadku wyróżnia się:

  • kapitalizację prostą – odsetki od kapitału są naliczane, lecz nie są uwzględniane przy kapitalizowanej kwocie. Zatem właściciel może je wypłacić lub automatycznie otrzymać na konto,
  • kapitalizację złożoną – odsetki są doliczane do kapitału na kolejny okres rozliczeniowy. W ten sposób stopniowo rośnie Twój kapitał, a także odsetki wyliczane na jego podstawie.

Zależnie od tego, na jaki okres odsetki są kapitalizowane w stosunku do okresu, na jaki jest oprocentowanie, wyróżnia się:

  • kapitalizację zgodną – w takiej sytuacji kapitalizacja odsetek występuje dokładnie w takich samych okresach jak oprocentowanie. Zwykle w przypadku banków publikowane jest oprocentowanie w skali roku, dlatego przy kapitalizacji zgodnej jej okres wynosi dokładnie 12 miesięcy,
  • kapitalizację niezgodną – jest przeciwieństwem kapitalizacji zgodnej, następuje częściej lub rzadziej niż wynosi okres, dla którego określono oprocentowanie. Częstsza kapitalizacja jest charakterystyczna dla lokat krótkoterminowych i jest korzystna dla posiadacza kapitału, kapitalizacja niezgodna rzadsza raczej pojawia się przy bardzo profesjonalnym obrocie.

Nie można też zapominać o tym, że poszczególne warianty kapitalizacji mogą się w pewien sposób mieszać, łącząc w sobie swoje najlepsze cechy. Nie ulega jednak wątpliwości, że kapitalizacja odsetek jest niebywale istotna dla osób korzystających z różnego rodzaju produktów bankowych. Najczęściej w tym miejscu wymienia się lokaty, lecz oczywiście nie chodzi tylko o nie. Pamiętaj, aby za każdym razem zapoznać się dokładnie z treścią umowy przed jej podpisaniem, a w razie konieczności poproś o wyjaśnienia doradcę z banku.

Opracowano na zlecenie partnera Santander Consumer Bank.

Źródła:

  • https://www.bankier.pl/wiadomosc/Czym-jest-i-jak-dziala-kapitalizacja-odsetek-91.html
  • https://www.money.pl/banki/na-czym-polega-kapitalizacja-odsetek-6832040845752992a.html
  • https://finanse.rankomat.pl/poradniki/lokata-kapitalizacja-odsetek/

środa, 7 września 2022

Lokaty, obligacje, nieruchomości we wrześniu 2022

Mamy nowy miesiąc, kolejne odczyty inflacji i cóż, pewnie nadal realnie ujemne stopy procentowe.

Inflację mamy na poziomie 16,1% rdr

W obligacjach mamy takie propozycje dostępnych we wrześniu emisji:

  • Trzymiesięcznych oszczędnościowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym (OTS1222) 3,00% w stosunku rocznym. Odsetki są należne i wypłacane wyłącznie przy wykupie obligacji.
  • Rocznych oszczędnościowych obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu (ROR0923). W pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym oprocentowanie wynosi 6,50% w stosunku rocznym. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP. Odsetki są wypłacane co miesiąc.
  • Dwuletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych o zmiennym oprocentowaniu (DOR0924). W pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym oprocentowanie wynosi 6,75% w stosunku rocznym. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP i marży 0,25%. Odsetki są wypłacane co miesiąc.
  • Trzyletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych o oprocentowaniu stałym (TOS0925). W każdym z trzech rocznych okresów odsetkowych oprocentowanie wynosi 6,50% w stosunku rocznym. Odsetki są kapitalizowane.
  • Czteroletnich indeksowanych oszczędnościowych obligacji skarbowych (COI0926). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,50% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,00%. Odsetki są wypłacane co roku.
  • Emerytalnych dziesięcioletnich oszczędnościowych obligacji skarbowych (EDO0932). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,75% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,25%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.
  • Rodzinnych (wyłącznie dla beneficjentów Programu 500+) oszczędnościowych sześcioletnich obligacji skarbowych (ROS0928). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 6,70% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,50%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.
  • Rodzinnych (wyłącznie dla beneficjentów Programu 500+) oszczędnościowych dwunastoletnich obligacji skarbowych (ROD0934). Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 7,00% w skali roku. W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest zmienne wyznaczane na podstawie wskaźnika inflacji i marży 1,75%. Odsetki podlegają rocznej kapitalizacji i są wypłacane przy wykupie obligacji.

Mamy więc średnio rzecz ujmując około -9,6% ujemnego realnie oprocentowania oszczędności. Dramat.

Jak to wygląda na najlepszych lokatach? oto najlepsze lokaty na nowe środki oferuje aktualnie Nest Bank na 7,5% na 6 miesięcy. Bank Nowy i Kasa Stefczyka proponują 7,2% z tym, że Bank Nowy na 1 miesiąc a Kasa Stefczyka na 18 miesięcy. Reszta banków oferuje 7%. Są to w większości okaty promocyjne, na nowe środki dla posiadaczy konta. Realnie więc także tracimy na nich 9%.

Naszła mnie taka refleksja, że chyba ci, którzy uciekli z gotówką w nieruchomości na wynajem wygrali na obecnej sytuacji. Ceny najmu szybują do góry, mieszkania się generalnie szybko wynajmują i stopy zwrotu są godne, a na dokładkę ceny nieruchomości nie spadają a nawet rosną, bo w dobie inflacji pieniądza jedyne co poza inflacją rośnie to wartość dóbr materialnych. 

W co inwestować? Nie chcę się podejmować prognozy jak inflacja będzie się zmieniała w perspektywie roku. Być może te obligacje indeksowane inflacją mają jakiś sens. Obawiam się, że okazyjnych nieruchomości w dobrej cenie będzie teraz ciężko kupić. Mam namyśli takie, które się nadają do najmu a nie do kupienia na kredyt bo kredyty mieszkaniowe diabli wzięli i deweloperzy siedzą i czekają na klientów. Tylko że kto by kupował nieruchomości od dewelopera, przecież wiadomo, że ceny zawyżone...



środa, 15 czerwca 2022

Promocyjna lokata w BOŚ banku szybko się skończyła

Bank Ochrony Środowiska wprowadził niedawno promocyjną lokatę na 7%, ale bardzo szybko pod nawałą klientów zdecydował się na zmianę jej warunków. Trzeba przyznać, że oprocentowanie wyglądało na tle rynku bardzo atrakcyjnie. Niestety szybko się to zmieniło, dziś deponując pieniądze na trzy miesiące, można zarobić najwyżej 4,75%

Okazało się jednak, że proces zakładania lokat online nie przebiegał bez potknięć. Do odrzuceń wniosków dochodziło w sytuacji, gdy te nie spełniały standardów, w szczególności w zakresie skanu dokumentów i pomyłek danych wprowadzonych do wniosku. Skala odrzuceń sięgała aż 30-40 procent wniosków.

Tymczasem pojawiają się też kolejne wyżej oprocentowane lokaty w kolejnych bankach. Pozostaje mieć nadzieję, że będzie ich więcej.

piątek, 24 stycznia 2020

Na lokatach dramat

Pisałem ostatnio o inflacji. Z ciekawości zerknąłem na oferty lokat. Dramat, praktycznie nie ma możliwości aby ulokować pieniądze w banku i nie tracić na nich około 2 procent rocznie. Nieliczne lokaty promocyjne są oprocentowane powyżej 3,5% ale dotyczy to garstki ofert, dla nowych klientów i przy założeniu że są to nowe środki dodatkowo limitowane kwotowo do np. 10 tyś. Na takich warunkach realistycznie praktycznie nikt już nie załapie się na taką lokatę ze swoimi większymi oszczędnościami. W końcu ile razy można być nowym klientem?

Inflacja jest podatkiem od oszczędności. Ważne aby to sobie jasno i otwarcie powiedzieć. Rząd generuje inflacje aby realnie jego zadłużenie spadło. Przy okazji tracą oszczędzający "posiadacze" a pieniądze budżetowe można wydawać elektoratowi. Do tego rosnące ceny to większy przychód z VAT w ujęciu nominalnym.

Czy faktycznie jedyną obroną przed inflacja są materialne aktywa takie jak nieruchomości czy złoto? Wygląda na to, że nie specjalnie ktoś mając tak ze 150tyś i więcej ma z nimi co zrobić żeby je ulokować.

poniedziałek, 23 września 2019

Lokata na 4% - czy to jest jeszcze możliwe?

Czy w dobie lokat, które ledwo sięgają koło 2-3% jest jeszcze możliwe aby jakiś bank zaoferował na naszym rynku lokatę na 4%? 

Tak, jest to możliwe, tylko że na 5 lat. Taką właśnie ofertę zaproponował polskim klientom włoski bank Facto, działający w ramach BFF Banking Group. Jego stronę znajdziecie pod adresem:
https://lokatafacto.pl

Niestety, krótsze depozyty są oprocentowane znacznie mniej atrakcyjnie. te na mniej niż 12 miesięcy mają oprocentowanie poniżej 2,85%. Samo bezpieczeństwo depozytów gwarantowanej jest zaś przez włoski odpowiednik naszego BFG. 

Ciekaw jestem ilu klientów uda im się pozyskać na naszym rynku.


piątek, 26 lipca 2019

Stopy procentowe w Polsce wzrosną? Pewnie prędzej czy później...

Mamy taką sytuację, że stopy procentowe pomimo rosnącej inflacji są cały czas utrzymywane na niskim poziomie. Realna stopa procentowa jest najniższa od 24 lat i wynosi -1,1%. W konsekwencji każdy kto trzyma pieniądze na lokacie, czy na rachunku bankowym w ujęciu realnym traci.

Dla rządu jest to sytuacja korzystna dlatego, że transfery socjalne, wyrażone w nominalnych kwotach, za kilka lat realnie będą ważyły dużo mniej. Być może liczą też na to, że realnie ujemne stopy w końcu wypchną pieniądze w inwestycje (bo aktualnie PKB napędza przede wszystkim konsumpcja).

Rzecz jest jednak w tym, że inflacja może łatwo wymknąć się spod kontroli. Prędzej czy później RPP będzie zmuszona do podniesienia stóp procentowych. Posiadacze lokat zapewne się wtedy ucieszą. Nie ucieszą się posiadacze kredytów. 

Oto bowiem mamy taką sytuację, że wiele osób chętnie i łatwo bierze dziś kredyty w złotówkach. Są to jednak kredyty oparte o zmienną stopę procentową. Kiedy RPP zacznie podnosić stopy, raty zaczną rosnąc i dla niektórych może się to okazać bolesne. Trzeba będzie zacisnąć pasa, zmniejszyć konsumpcję i więcej oddawać do banku na spłatę rat.

Już dziś zaczynają się podnosić głosy, że może być równie niebezpiecznie jak w przypadku kredytów frankowych, że nagle kredytobiorców zaskoczy zmiana sytuacji i będzie płacz i zgrzytanie zębów. Są głosy,że może trzeba zacząć ostrzegać klientów, etc...

Ja się jednak zastanawiam, dlaczego wszyscy: banki, politycy i sami kredytobiorcy, traktują kredytobiorców jak debili, którzy nie umieją czytać i liczyć? Skoro ktoś bierze kredyt na zmiennej stopie to musi się liczyć z jej wzrostem. Może zatem banki wprowadziłyby wśród klientów test umiejętności liczenia i logicznego myślenia przed przyznaniem kredytu?


poniedziałek, 17 lipca 2017

Dlaczego nie warto trzymać pieniędzy na nieoprocentowanym koncie? - wpis gościnny

Finansiści wystawiają nam, Polakom, druzgocącą opinię. Większość z nas nie potrafi w sposób efektywny zarządzać swoimi finansami. Swoje nadwyżki finansowe, jeśli oczywiście takowe mamy, trzymamy najczęściej na nieoprocentowanych kontach osobistych. Jeśli już myślimy w jakikolwiek sposób o pomnożeniu kapitału, najczęściej wybieramy lokaty. Tylko garstka Polaków inwestuje oszczędności w inny sposób.
 

Konta osobiste, które posiadamy, bardzo rzadko są oprocentowane. Nawet jeśli są, to na bardzo niewielki, szczątkowy wręcz procent. Alternatywnie - są oprocentowane na akceptowalny procent, jednak tylko do określonej, zazwyczaj bardzo niskiej kwoty sięgającej jedynie kilku tysięcy złotych. Oczywiście lepiej jest posiadać rachunek oprocentowany w taki sposób niż taki, który oferuje zerowe lub niemalże zerowe oprocentowanie, jednak musimy pamiętać, że nie jest to optymalny sposób ochrony naszych oszczędności.

Trzymając bowiem pieniądze na nieoprocentowanym koncie po prostu tracimy. Po pierwsze nie otrzymujemy żadnych odsetek, co jest oczywiste. Co ważniejsze, lokaty bankowe stanowią barierę chroniącą nas przed inflacją. Inflacja, wiążąca się ze wzrostem cen towarów i usług, jest wrogiem naszych oszczędności. Powoduje, że za te same pieniądze po okresie np. roku możemy kupić mniej. I tak, lokata oprocentowana na 4% przy inflacji rzędu 3% daje nam realny zysk na poziomie 1%. W wypadku trzymania środków na koncie nieoprocentowanym – realnie stracilibyśmy 4% przez rok! To wbrew pozorom bardzo spora suma. Przy kwocie 100.000zł to aż 4.000zł straty tylko przez okres jednego roku! Należy pokreślić, że jeszcze kilka miesięcy temu w Polsce mieliśmy deflację, czyli zjawisko odwrotne do inflacji. Dzięki temu zyski z najkorzystniej oprocentowanych lokat na rynku przekraczały 4%.

Alternatywą dla trzymania pieniędzy na lokatach jest kupowanie jednostek funduszy inwestycyjnych, inwestowanie na rynku nieruchomości, kupowanie akcji i obligacji albo chociażby inwestowanie w wino czy whisky. Są to jednak zupełnie odrębne grupy inwestycji, będące z pewnością materiałem na oddzielny artykuł. Pamiętajmy, że większość z nich wiąże się ze sporym ryzykiem. Oczywiście wprawny inwestor jest w stanie zarobić na wiele sposobów, jednak w żaden sposób nie można tego z góry zagwarantować. Dla osób, które nie mają po prostu do tego głowy, lokaty bankowe wydają się bezpieczną przystanią. Pamiętajmy, że środki w polskich bankach są w pełni zabezpieczone przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny do 100.000 EUR, co stanowi równowartość ponad 400.000 PLN.

Wniosek jest prosty – kompletnie nie opłaca się trzymać naszych oszczędności na nieoprocentowanych kontach osobistych. Jeśli nie chcemy inwestować w bardziej ryzykowne instrumenty finansowe, to zamiast na rachunkach bankowych, trzymajmy nasze środki na oprocentowanych lokatach. To pozwoli nam zazwyczaj ochronić się przed inflacją, a często także trochę zarobić. Warto skorzystać z promocji dla nowych klientów, w których banki często oferują podwyższone oprocentowanie lub premię za samo założenie lokaty!

Łukasz Miśkiewicz
Zobacz więcej porad o finansach i oszczędzaniu: polakoszczedza.pl.

piątek, 17 lutego 2017

Interesująca lokata nawet na 1,5% w CHF w BOŚ Banku - EKOlokata z Frankiem

Osoby posiadające kredyt frankowy ostatnio muszą czuć się zawiedzione podejściem partii i rządu do tematu. Zostało jasno zakomunikowane, że działań pomocowych na szczeblu państwowym nie będzie, a jak kto chce to sobie może iść do sądu.

Bywa jednak tak, że osoby zadłużone we franku mają pewne środki w walucie i zastanawiają się nad nadpłaceniem takiego kredytu. W tym kontekście interesująca wydaje się propozycja Banku Ochrony Środowiska.

Otóż w ramach promocji można tam założyć (także przez internet) lokatę we frankach szwajcarskich (na minimum 1000 CHF), nazwaną "EKOlokata z Frankiem" (więcej informacji tu na stronie banku) oprocentowaną w następujący sposób:
  • 3M – 0,30%
  • 6M – 0,60%
  • 12M – 1,00%
  • 24M – 1,30%
  • 36M – 1,50%
W tym momencie jest to chyba najlepiej oprocentowany depozyt w CHF na rynku (pytanie jak długo ta promocja potrwa).
 
Przypomnę, że aktualnie stopy procentowe CHF (LIBOR 3 miesięczny) wynoszą -0,75% (tak minus!). Oznacza to, że po dodaniu marży banku oprocentowanie kredytu może być bardzo niskie. Jak niskie? Jeżeli marża banku wynosi nie więcej niż 2,25% to po odjęciu LIBOR możemy mieć kredyt oprocentowany poniżej 1,5% rocznie.  

Zauważacie, że w takim przypadku, gdyby efektywne oprocentowanie kredytu było niższe niż odsetki z takiej lokaty, to bardziej mogłoby się opłacać założyć ją zamiast np. nadpłacać kredyt?

Zastanawiam się co stoi za tak skonstruowaną propozycją depozytową BOŚ. Czy chodzi o poprawę współczynników relacji depozytów do kredytów walutowych, czy o zamknięcie jakiś swapów walutowych, czy też o zakład co do wysokości stóp procentowych? 

Należy mieć na uwadze, że taka lokata jest depozytem stałoprocentowym, podczas gdy kredyt jest o oprocentowaniu zmiennym, w przypadku podwyżki stóp w Szwajcarii mogłoby się okazać, że na takim układzie jednak zaczniemy tracić. Czy stopy LIBOR wzrosną w najbliższych dwóch latach? Trudno powiedzieć, należy mieć taki scenariusz na uwadze.

piątek, 2 grudnia 2016

Przegląd lokat na grudzień 2016

Na blogu Moja-forsa.pl pojawił się przegląd lokat bankowych w bieżącym miesiącu. Można go przeczytać pod linkiem: http://www.mojaforsa.pl/2016/12/lokaty-bankowe-na-grudzien-2016.html
Zapraszam do lektury.
 

środa, 12 października 2016

Produkty strukturyzowane - refleksja

Naszła mnie niedawno pewna refleksja na temat tego jak bywają konstruowane różne produkty strukturyzowane. Znacie je na pewno z ofert proponowanych od czasu do czasu w bankach. jest dajmy na to jakaś strukturyzowana lokata, która ma pozwolić zarobić na wzroście kursu jakiegoś towaru i jednocześnie zapewnia 100% ochrony kapitału. Wydawałoby się super propozycja, a jak jest na prawdę?

Wpadła mi ostatnio w ręce karta informacyjna takiego produktu. Z pozoru wyglądało to ciekawie: "partycypacja we wzroście kursu 80%-100%", "ochrona kapitału 100%" itd. Z pozoru ciekawie i sensownie do momentu kiedy nie odszedłem do czytania wzorów i okazało się, że taka lokata to czysta ruletka. 

Analizując głębiej wyszło mi na to, że przez "wzrost kursu" w okresie 36 miesięcy twórcy lokaty rozumieją sumę zmian kursu w 36 "dniach obserwacji". Toż to zasadnicza różnica. Okazuje się bowiem, że nie partycypujemy w ewentualnym trendzie wzrostowym, ale w loterii. Może przecież być tak,że przez 36 miesięcy kurs wzrośnie o 100%, ale w każdym z "dni obserwacji" będzie spadał po 0,5% albo po prostu stał w miejscu. Suma tych pojedynczych, dziennych zmian kursu (które można z powodzeniem uznać za losowe) nijak nie ma się do tego czy suma summarum w ciągu trzech lat kurs wzrósł czy spadł.

Taki produkt ro zakładanie się o losowy szum (bo tym są dzienne zmiany kursu np. jakiegoś towaru) a nie o trend, na co można by mieć nadzieje.

Załóżmy teraz, że przeciętny klient banku nie analizuje tak wnikliwie treści karty informacyjnej. przyjmijmy więc, że da się namówić "doradcy" na taki produkt. Czym to się skończy? Po trzech latach poczuje się oszukany bo z lokaty dostanie z powrotem tyle ile włożył podczas gdy walor bazowy będzie 100% wyżej.

Niestety odnoszę wrażenie, że pod względem zagmatwania konstrukcji produktów strukturyzowanych niewiele się zmieniło w ciągu ostatnich lat. Rzecz w tym, że bank zwykle tak konstruuje ten produkt aby DLA BANKU był on najbardziej dochodowy i najmniej ryzykowny. Korzyści dla potencjalnego klienta są trzeciorzędne. Dodatkowo są one często mocno przekombinowane i trudne do zrozumienia. Dołóżmy do tego agresywny marketing i nawijkę doradcy i mamy komplet potrzebny aby na końcu tego procesu mieć klienta, który co najmniej poczuje się niezadowolony.

A wy macie jakieś doświadczenia z takimi produktami, którymi moglibyście się podzielić? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

poniedziałek, 10 października 2016

Przegląd lokat

Zapraszam do zapoznania się, z przeglądem lokat bankowych w październiku, który przygotowałem na blogu MojaForsa.pl


środa, 7 września 2016

Lokaty wrzesień 2016


Od jakiegoś czasu takie cykliczne zestawienie ukazuje się właśnie tam, podczas gdy na łamach tego bloga będzie więcej recenzji i filozofowania ;)


piątek, 3 czerwca 2016

Jakie lokaty w czerwcu 2016?

W ubiegłym miesiącu kiedy robiłem zestawienie lokat wyglądało na to, że dobre oferty stają się coraz rzadsze. W międzyczasie pojawiały się jakieś krótkotrwałe przebłyski lepszych ofert bez żadnych haczyków, ale generalnie zbyt wysokiego oprocentowania się nie spodziewam.

Patrząc na lokaty wymagające założenia konta czy wpłaty nowych środków mamy początek stawki praktycznie bez zmian: Deutsche Bank (5% na 2miesiące dla nowych klientów przy zakładaniu nowego konta - naliczane od momentu aktywacji konta), Alior Bank (4% na 2 miesiące przy otwieraniu rachunku), podobnie 4% na 3 miesiące proponuje Idea Bank na lokacie Happy dla nowych klientów, mBank ma propozycję 3,5% na 3 miesiące dla nowych klientów, Eurobank proponuje tyle samo na 1 miesiąc, jest jeszcze lokata mobilna w Getin Banku/Noble Banku na 3% i tyle.

Lokaty bez haczyków też nie wyglądają powalająco: Idea Bank nadal ma lokatę "Letni sejf" na 5 miesięcy na 2,55%, na 4 miesiące dostaniemy w Idea Banku 2,5% a na 3miesiące 2,45% i tyle. Tak jakby cały rynek zamarł.

Szkoda się rozpisywać.

Przy okazji pojawiły się w internecie głosy paniki, że uchwalane są przepisy pozwalające na strzyżenie depozytów powyżej 100eur w razie zagrożenia upadłości banku. No i owszem, przepisy są przygotowywane, scenariusz już ćwiczony był na Cyprze, ale na moje oko nie jest to powodem do paniki w tym sensie, że idiota byłby ten, kto trzymałby w jednym banku ponad 100 tysięcy EUR. Więc o ile moralnie można oceniać tego typu regulacje dwuznacznie (lepiej być przystrzyżonym z depozytu na 20% czy stracić cały w razie upadku banku), to faktycznie nie dotkną one praktycznie nikogo z przeciętnych ludzi więc histeria podnoszona na niektórych stronach webowych czy blogach jest chyba na wyrost. Równie dobrze można by płakać, że świat jest zły.


środa, 4 maja 2016

Przegląd lokat bankowych maj 2016

Jak co miesiąc postanowiłem przyjrzeć się ofertom banków w zakresie lokat. Rynek nie wygląda specjalnie zachęcająco w zakresie depozytów. Konkurencja ze strony SKOKów i banków spółdzielczych wygasa wraz z kolejnymi problemami poszczególnych podmiotów. Banki zaś są skłonne płacić większe procenty ale nie na lokatach, a za obligacje (ponieważ obligacje korzystniej są uwidaczniane w ich bilansach).

Jak wygląda zatem oferta rynkowa w przypadku lokat "z haczykami" czyli takich, które wymagają założenia konta albo bycia nowym klientem?
  • Nadal najwięcej bo 5% proponuje na 2 miesiące Deutsche Bank dla nowych klientów  przy zakładaniu nowego konta dbNET jest to jednak problematyczne 5% bo aktywuje się dopiero przy aktywacji konta, która następuje już po założeniu lokaty, czyli wcześniej środki nie pracują na tych 5%,
  • Także w przypadku Aliora bez zmian - na 2 miesiące Alior Bank  ma lokatę promocyjną na 4% dostępną przy otwieraniu rachunku,
  • Podobnie 4% na 3 miesiące proponuje Idea Bank na lokacie Happy dla nowych klientów,
  • Eurobank na 1 miesiąc oferuje 3,5% dla klientów korzystających po raz pierwszy z aplikacji mobilnej, zaś mBank proponuje tyle samo na lokacie 3 miesięcznej  dla klientów otwierających nowe konto osobiste
  • Dalej na 3,25% są lokaty w Millenium i Idea Banku na 3 miesiące,
  • Na 3,2% jest Lokata Bezkarna w BGŻoptima - bez zmian względem poprzedniego miesiąca.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że oferty banków zamarły. Nic się miesiąc do miesiąca nie zmienia.

A jak wyglądają oferty "bez haczyków"?
  • Idea Bank ma lokatę "Letni sejf" na 5 miesięcy na 2,55%
  • 2,3% daje neoBank onLine na neoLokacie na 3 miesiące,
  • BOŚ proponuje tyle samo na EKOlokacie Korzystnej na 4 miesiące albo na EKOlokacie SUPERprocentującej na 6 miesięcy,
  • Getin Bank daje też 2,3% na e-lokacie tradycyjnej na 6 miesięcy.

piątek, 8 kwietnia 2016

Jakie lokaty w kwietniu 2016?

Nadszedł kolejny miesiąc - postanowiłem zatem zerknąć na ofertę lokat dostępnych w kwietniu 2016.

Bez zbędnych wstępów - na pierwszy rzut biorę lokaty "z haczykami" wymagające wpłaty nowych środków czy założenia konta:
  • Deutsche Bank proponuje na 2 miesiące lokatę dla nowych klientów na 5% przy zakładaniu nowego konta dbNET,
  • Alior Bank na 2 miesiące ma lokatę promocyjną na 4% także dostępną przy otwieraniu rachunku
  • także mBank proponuje 4% na lokacie dla klientów otwierających nowe konto osobiste, tyle że na 3 miesiące,
  • Także 4% na 3 miesiące proponuje Idea Bank na lokacie Happy dla nowych klientów,
  • Z kolei Eurobank na 1 miesiąc oferuje 3,5% dla klientów korzystających po raz pierwszy z aplikacji mobilnej,
  • Dalej na 3,25% są lokaty w Millenium i Idea Banku na 3 miesiące,
  • Na 3,2% jest Lokata Bezkarna w BGŻoptima.

Problem z tymi lokatami jest taki, że w większości przypadków są one dostępne dla kwot na maksymalnie 10 tysięcy złotych. 

A co jeżeli szukamy lokat "bez haczyków"?
  • 2,65% możemy wyciągnąć na lokacie 5 miesięcznej "Tylko teraz" w Idea Banku (co ciekawe max do miliona złotych),
  • Getin Bank proponuje 2,4% na e-Lokacie Tradycyjnej na 6 miesięcy,
  • 2,3% daje neoBank onLine na neoLokacie na 3 miesiące, BOŚ proponuje tyle na EKOlokacie Korzystnej na 4 miesiące albo na EKOlokacie SUPERprocentującej na 6 miesięcy i EKOlokacie Wysoko Procentującej na 9 miesięcy, zaś IdeaBank na "lokacie nr 1" na 6 miesięcy i "Lokacie Fair Play" albo "Lokacie stabilnej" na 9 miesięcy
Mam wrażenie, że od poprzedniego miesiąca coś się lekko poprawiło jeśli chodzi o oprocentowanie. Czyżby banki potrzebowały więcej płynności?

środa, 2 marca 2016

Jakie lokaty w marcu 2016?

Mamy nowy miesiąc i trochę warto zobaczyć co też nowego proponują banki w temacie lokowania oszczędności. Robię to trochę bardziej z poczucia obowiązku niż z przekonania, że znajdę jakąś perełkę. Ostatnie miesiące utwierdziły mnie w przekonaniu, że "szału nie ma".

Zobaczmy na lokaty w promocjach wymagających założenia konta lub bycia nowym klientem czy wpłaty nowych środków.

Patrzę na lokaty 3-miesięczne i mam dejavu:
  • Idea Bank daje 4% na 3 miesiące na Lokacie Happy - tylko dla nowych klientów
  • mBank daje też 4% na 3 miesiące na lokacie "4% na wejście" dla otwierających konto
  • Millenium ma na 3 miesiące lokatę mobilną na 3,25% tylko dla posiadaczy konta
  • BGŻOptima ma na 3 miesiące lokatę bezkarną na 3,2% dla otwierających rachunek
To samo co miesiąc temu.
A na dwa miesiące... też dejavu - nic się nie zmieniło:
  • Deutsche Bank daje na 2 miesiące 5% na db Lok@cie dla nowych klientów
  • Alior daje nowym klientom na 2 miesiące 4% 
Tak szybko jeszcze mi się nie zdarzyło tego wpisu pisać - copy - paste - panowie bankowcy się zupełnie nie starają cokolwiek urozmaicać.

To dowodzi tylko, że w temacie lokowania oszczędności mamy zastój i marazm.

A co w temacie "bez haczyków"? Także prawie to samo:
  • Alior na 2 miesiące proponuje 2%
  • Idea Bank także na 2 miesiące daje 2%
  • Idea Bank na 3miesiące - 2,75%
  • neoBank online na 3 miesiące daje 2,3%
  • Noble bank na 3 miesiące - 2,2%
  • Plus bank na 3 miesiące - 2,15%
  • Idea Bank na 3miesiące - 2,15%
  • BZ WBK na 4 miesiące - 2,6%
  • BOŚ na 4 miesiące - 2,3%
  • Idea Bank na 4 miesiące proponuje 2,15%

Różnice pomiędzy najlepszymi i najgorszymi ofertami są może i dwukrotne (Deitsche Bank z 5% vs Alior z 2%), ale... w DB można założyć lokatę na maksimum 10 tysięcy, na tych dwóch miesiącach taka lokata w DB zarobi nam 40zł 50gr więcej. Niech sobie każdy rozważy czy to dla niego dużo czy mało zważywszy, że lokatę można założyć tylko otwierając nowe konto.


wtorek, 2 lutego 2016

Przegląd lokat bankowych - luty 2016

Przyznam się szczerze, że sam nie pamiętam już kiedy ostatnio przeglądałem na rynku dostępne lokaty bankowe. Jak sobie teraz sprawdziłem było to równo dwa miesiące temu. Pytanie co w tym czasie zmieniło się na rynku? Cóż, mamy już podatek bankowy to i nie spodziewałbym się cudów. Raczej będzie marniej. Sprawdźmy.

W przypadku lokat z tak zwanymi haczykami (wymagających założenia konta, albo wpłaty nowych środków) mamy nadal kilka promocji (wybrałem te powyżej 3% żeby promocja miała jakiś sens):
  • Idea Bank daje 4% na 3 miesiące na Lokacie Happy - tylko dla nowych klientów
  • mBank daje też 4% na 3 miesiące na lokacie "4% na wejście" dla otwierających konto
  • Millenium ma na 3 miesiące lokatę mobilną na 3,25% tylko dla posiadaczy konta
  • BGŻOptima ma na 3 miesiące lokatę bezkarną na 3,2% dla otwierających rachunek
  • Deutsche Bank daje na 2 miesiące 5% na db Lok@cie dla nowych klientów
  • Alior daje nowym klientom na 2 miesiące 4%

Zwykle te lokaty promocyjne mają maksimum 10 tysięcy złotych  z wyjątkiem BGŻOptima, którego Lokata bezkarna ma limit 100 tysięcy.

Bez haczyków i potrzeby posiadania konta można założyć sobie na 3% jedynie lokatę rentierską na 3 lata w Noble Banku (minimum 150 tyś) albo (też na 3 lata) lokaty w Santander i T-Mobile Usługi bankowe (minimalnie 1000zł albo 5000zł)

Z pozostałych:
  • Alior na 2 miesiące proponuje 2%
  • Idea Bank także na 2 miesiące daje 2%
  • neBank online na 3 miesiące daje 2,3%
  • Getin na 3 miesiące daje 2,2%
  • Noble bank na 3 miesiące - 2,2%
  • Plus bank na 3 miesiące - 2,15%
  • Idea Bank na 3miesiące - 2,15%
  • BZ WBK na 4 miesiące daje 2,6%
  • BOŚ na 4 miesiące daje 2,3%
  • Idea Bank na 4 miesiące proponuje 2,15%
Stawki rosną przy depozytach 6 miesięcznych (od 2,1% do 2,40% proponują Getin Bank, Plus Bank, Idea Bank, Toyota Bank,  BOŚ i Noble Bank), 9 miesięcznych (od 2,11% do 2,35% proponują Toyota bank, BOŚ, Idea Bank, Getin Bank i Noble Bank) i 12 miesięcznych (od 2% do 2,57% proponują, Santander, neoBank online, Idea Bank, Getin Bank, Toyota Bank, Noble bank, BOŚ i BIZ Bank).

Łezka się w oku kręci kiedy się kończą założone trzy lata temu lokaty na 6%...

środa, 2 grudnia 2015

Jakie lokaty w grudniu 2015?

W ubiegłych miesiącach nie było przeglądu lokat, tylko tydzień temu mignęła szybko informacja o Lokacie Andrzejkowej. Oferta była atrakcyjna, ale niestety ograniczona czasowo i szybko się skończyła. Tym bardziej zasadne jest przyjrzeć się rynkowi i zastanowić się a jakie lokaty warto zwrócić uwagę.

Jak zwykle na pierwszy rzut porównanie lokat z "haczykami" w postaci konieczności założenia konta, skorzystania z jakiejś innej oferty, albo po prostu wpłaty nowych środków czy bycia nowym klientem.
  • Na 1 miesiąc Bank Ochrony Środowiska proponuje 3% na "EKOlokacie bez Kantów" - lokata jest na maksimum 15 tysięcy i trzeba mieć "Konto bez Kantów" w tym banku.
  • Ciekawe oferty są na 2 miesiące:
    • Deutsche Bank proponuje 5% dla nowych klientów (dla maks 10 tyś PLN) na "db Lok@cie" przy zakładaniu konta dbNET,
    • Alior Bank daje 4% na lokacie promocyjnej (max 10 tyś PLN) też przy otwieraniu rachunku,
    • Getin Bank proponuje zaś 3,5% na "Lokacie Mobilnej" (do 10 tyś PLN) użytkownikom bankowości mobilnej (lokata dostępna dla jednego klienta jednorazowo),
  • Na 3 miesiące też jest kilka propozycji:
    • Idea Bank daje 4% na Lokacie Happy (max 10 tyś PLN) dla nowych klientów,
    • mBank proponuje lokatę "4% na wejście" (też max 10 tyś PLN) dla otwierających konto,
  • Na 6 miesięcy znowu mamy ofertę BOŚ z "EKOlokatą SUPERprocentującą" na 3% dla posiadaczy konta wpłacających nowe środki.
Jak zatem wypada zestawienie lokat bez żadnych wymogów i haczyków? Zobaczmy:
  • Na 2 miesiące mamy w Idea Banku "Lokatę Grudniową" na 2,75%,
  • Na 3 i 4 miesiące także Idea Bank daje 2,5% na "Lokacie nr 1",
  • Na 5 miesięcy mamy w Idea Banku "Lokatę Mikołajkową" na 2,8%.
Jak widać stan niskiego oprocentowania się utrzymuje. Pojawiają się nawet pogłoski, że RPP może wkrótce jeszcze obniżyć stopy - oprocentowanie lokat ma niestety szansę spaść.


czwartek, 26 listopada 2015

Lokata na 3,25% - trzeba się spieszyć

Aktualizacja 27.11.2015 - Oferta lokaty niestety się już zdezaktualizowała. kto zdążył złożyć wniosek ma 5 dni na jego opłacenie.

Miał być dziś przegląd lokat dostępnych na rynku, ale z braku czasu tylko szybka informacja o jednej z lepszych wg. mnie w tej chwili lokat. 

Idea Bank proponuje na 4 miesięcznej Lokacie Andrzejkowej 3,25% dla kwot od 1000zł do 1000000zł bez żadnych warunków.  nie trzeba mieć konta, nie trzeba nic zakładać w ofercie wiązanej, nie trzeba wkładać na tę lokatę nowych środków. 

Co ciekawe, oferta jest korzystna nawet dla posiadaczy lokat w LionsBank (oddział Idea Banku dla zamożnych), którym aktualne propozycje tam dają w większości oprocentowanie poniżej 3%, a proste przerzucenie pieniędzy w tym samym banku ale pomiędzy jednym oddziałem a wirtualnym outfitem daje już 3,25%.

Jedyna wada tej lokaty jest taka, że oferta może się w każdej chwili skończyć więc trzeba się spieszyć ze składaniem wniosków.

Żadnych linków partnerskich czy promocyjnych nie daję, poniższy link dla Waszej wygody to zwykły (nie generujący dla mnie żadnych przychodów) link do strony lokaty: https://www.ideabank.pl/lokata-andrzejkowa

sobota, 21 listopada 2015

SKbank zbankrutował - czy obligacje banków spółdzielczych są bezpieczne?

Kuszący do niedawna wysokimi odsetkami od swoich lokat SKbank (a właściwie Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie) jest bankrutem.Okazuje się, że w Wołominie problemy z bankowością były nie tylko w SKOKu, który zbankrutował kilka miesięcy temu. Także bank spółdzielczy udzielał źle zabezpieczonych kredytów "krewnym i znajomym królika". W konsekwencji KNF zawiesił z dniem dzisiejszym działalność SKbanku i postanowił złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Aktywa banku spółdzielczego nie wystarczają na zaspokojenie jego zobowiązań, a w wyznaczonym przez Komisję terminie nie zgłosił się żaden bank gotowy ratować SKbank. W konsekwencji od poniedziałku posiadacze depozytów do 100 tysięcy euro będą mogli występować o zwrot pieniędzy z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego.

Sytuacja stawia pytanie o stabilność sektora banków spółdzielczych. O tym, że były nieprawidłowości w sektorze SKOKów było wiadomo od dawna. jednak niepokojem napawa fakt, że także banki spółdzielcze, pomimo tego, że przecież były objęte nadzorem "od zawsze".

Szczególnie niepokoić się mogą posiadacze większych niż 100 tysięcy euro depozytów (choć szczerze mówiąc nie sądzę aby trzymanie większej niż limit gotówki w jakimkolwiek banku było rozsądne). Zdecydowanie jednak bardziej martwić się mogą posiadacze obligacji wyemitowanych przez banki spółdzielcze. Przykładowo posiadacze obligacji SKbanku mogą już pożegnać się z pieniędzmi. Z resztą, większość obligacji banków spółdzielczych to obligacje podporządkowane - zaspokajane są one w ostatniej kolejności. Szczerze mówiąc, szkoda już zachodu na dochodzenie takich wierzytelności. Czy inne banki są bezpieczne? Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Posiadacze obligacji banków spółdzielczych powinni jednak dokonać chyba analizy ryzyka swojego portfela.
-->