piątek, 22 października 2021

Komisja Nadzoru Finansowego a brokerzy forex

Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) jest centralnym organem administracji rządowej, który sprawuje nadzór nad rynkiem finansowym w Polsce. To oznacza, że jej kontroli podlegają m.in. brokerzy, za pośrednictwem których inwestorzy indywidualni dokonują transakcji na forex czy giełdzie. Dowiedz się więcej o tym, w jaki sposób działa KNF.

Siedziba Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego w Warszawie


Z tekstu dowiesz się:

  • jakie są zadania Komisji Nadzoru Finansowego,
  • czym jest lista ostrzeżeń KNF,
  • jakie warunki oprócz braku ostrzeżeń KNF powinien spełniać najlepszy broker forex.

W skład KNF wchodzą przewodniczący, dwóch jego zastępców i pięciu członków. To właśnie te osoby, powoływane przez Prezesa Rady Ministrów, nadzorują instytucje finansowe w Polsce, a także brokerów giełdowych i działających na forex. Komisja wykonuje swoje zadania przy pomocy Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego.

Cele i zadania KNF

Podstawowym celem Komisji Nadzoru Finansowego jest zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rynku finansowego w Polsce, w tym ochrona interesów wszystkich jego uczestników. W związku z tym KNF wykonuje określone zadania, takie jak:

  • nadzór nad sektorem bankowym, rynkiem kapitałowym, ubezpieczeniowym i emerytalnym,
  • nadzór nad instytucjami płatniczymi i biurami usług płatniczych oraz instytucjami pieniądza elektronicznego,
  • nadzór nad sektorem kas spółdzielczych,
  • podejmowanie działań sprzyjających prawidłowemu funkcjonowaniu i rozwojowi rynku finansowego,
  • podejmowanie działań o charakterze edukacyjno-informacyjnym w zakresie funkcjonowania rynku,
  • udział w przygotowywaniu aktów prawnych dotyczących kwestii rynku finansowego,
  • stwarzanie możliwości polubownego rozstrzygania sporów między uczestnikami rynku finansowego,
  • podejmowanie inicjatyw we współpracy z analogicznymi organami działającymi w innych krajach.       

KNF a forex broker – lista ostrzeżeń KNF

Zaczynasz swoją przygodę z inwestowaniem i zastanawiasz się, jak wybrać najlepszego brokera forex? Właśnie w takiej sytuacji z pewnością zauważysz jedno z konkretnych działań, które wykonuje Komisja Nadzoru Finansowego. Mowa o prowadzeniu tzw. listy ostrzeżeń, dzięki której możesz sprawdzić, czy na danego brokera nie zostało złożone zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Znajdziesz tu także dane dotyczące postępowań karnych prowadzonych względem poszczególnych maklerów. To duże ułatwienie dla osób, które skupiają się przede wszystkim na śledzeniu notowań giełdowych online i nie są w stanie dodatkowo monitorować na bieżąco informacji o wszystkich domach maklerskich działających w Polsce.

Informacje zawarte na liście ostrzeżeń są udostępnione do wiadomości publicznej – znajdziesz je z łatwością na stronie internetowej KNF. Aby dowiedzieć się, czy makler działa legalnie, po prostu wpisz w wyszukiwarkę jego nazwę. Jeżeli nie otrzymasz żadnych wyników, to znaczy, że założenie konta u danego brokera jest w świetle danych KNF bezpieczne.

Najlepszy broker na forex waluty – czym jeszcze powinien się wyróżniać?

Pamiętaj, że nadzorowi KNF podlegają tylko brokerzy działający w Polsce. Dlatego właśnie warto wybrać krajowy dom maklerski, którego legalność działania możesz łatwo zweryfikować. Ponieważ jednak w Polsce działa bardzo wielu brokerów, wybierając najlepszego dla siebie, warto wziąć pod uwagę także inne aspekty. TMS Brokers, czyli polski dom maklerski z wieloletnim doświadczeniem, posiada takie zalety, jak:

  • przejrzystość oferty – zyskujesz dostęp do spreadów historycznych oraz wsparcie edukacyjne (szkolenia, webinary),
  • brak opłat za otwarcie rachunku oraz prowizji od transakcji – postaw na ofertę bez kosztów założenia konta i ze spreadem jako jedynym kosztem zawarcia transakcji,
  • dostęp do różnych instrumentów z jednego rachunku – możesz w jednym czasie inwestować np. w waluty, akcje i kontrakty CFD na indeksy giełdowe,
  • dostęp do pomocnych narzędzi – do Twojej dyspozycji pozostają m.in. aplikacja do mobilnego tradingu, serwis analityczny TMS NonStop oraz darmowa wersja próbna platformy inwestycyjnej forex demo.

 

Sprawdź ofertę TMS Brokers i załóż rachunek maklerski u brokera, którego nieposzlakowaną opinię potwierdza Komisja Nadzoru Finansowego! Procedura rejestracji odbywa się online i zajmie Ci nie więcej niż kilka minut.

 




Disclosure: Artykuł partnera serwisu. Otrzymałem wynagrodzenie za jego  publikacj

środa, 6 października 2021

NBP - więcej złota, banknot 1000zł i podwyżka stóp?

 Zacznijmy od podwyżki stóp. Niektórzy pewnie stwierdzą "wreszcie" - NBP zaczął przebąkiwać o rychłej podwyżce stóp procentowych. Wobec rosnącej rekordowo inflacji (takich poziomów nie było od wielu wielu lat) i pomimo zaklinania rzeczywistości (że to przejściowe i samo spadnie) to prezes Glapiński powiedział podczas Kongresu 590, że "zbliża się konieczność dostosowania polityki pieniężnej, czyli podwyżki stóp procentowych". Czy to na razie taka werbalna interwencja czy realna - się okaże.

Fakty są takie, że inflacja jest najwyższa od lat i jak tak dalej pójdzie to banknot 500zł wypuszczony parę lat temu przez NBP wejdzie do szerszego obiegu a nie do materacy i skarpet. Z resztą materace i skarpety wydają się ostatnio rozsądniejszym sposobem trzymania oszczędności od banków, które coraz śmielej zaczynają sobie liczyć rozmaite prowizje za przyjemność obcowania z nimi.

No więc NBP przebąkuje już o kolejnym banknocie o nominale 1000zł z królową Jadwigą. Poczet królów mamy jeszcze długi, więc starczy i na banknoty 2000zł i na 5000zł a potem na 10000zł Niektórzy może pamiętają, ale przerabialiśmy to już kiedyś.

Nie sądzę aby inflacji zapobiegły też zapowiadane przez NBP kolejne zakupy złota. Prezes Glapiński ma do złota atencję, dokupił już do zasobów NBP ponad 128ton. Zapowiada, że dokupi jeszcze 100 ton tak aby złoto stanowiło 10 procent aktywów rezerwowych NBP. Szkoda, że NBP nie kupował złota wtedy kiedy było faktycznie dużo tańsze, zapewne przysłużyłoby się to polskiej gospodarce i walucie znacznie bardziej, niż zakupy przyszłe. 



piątek, 3 września 2021

Pułapka PPE

Nie wszyscy wiedzą, ale istnieje coś takiego jak Pracownicze Programy Emerytalne. Pracodawca, który stworzył w swoim zakładzie pracy PPE nie musi zapisywać swoich pracowników do Pracowniczych Planów Kapitałowych. Zazwyczaj bywa tak, że warunki oferowane w PPE są dla pracowników korzystniejsze niż w PPK (niejednokrotnie dopłata wnoszona przez pracodawcę jest wyższa niż w PPK). Jest jednak pewien haczyk, o którym chyba mało kto zdaje sobie sprawę, a już na pewno nie jest on przedmiotem szerokiego informowania.

Otóż w przypadku bycia zapisanym do PPK pracownik może zrezygnować przed czasem i dokonać zwrotu. W takim przypadku otrzymuje zwrot wpłaconych przez siebie składek powiększonych o osiągnięty zysk zostaje (po potrąceniu podatku od zysków kapitałowych) zwrócona pracownikowi. Potrącone jednak zostają wszystkie dopłaty, które do PPK wniosło państwo, oraz dodatkowo 30% wpłat dokonanych przez pracodawcę trafi do ZUS i zostanie zapisane na koncie danej osoby jako jej składka emerytalna, a więc środki te będą brane pod uwagę przy ustalaniu świadczeń emerytalnych.

Czy w przypadku PPE jest tak samo? Otóż nie i to właśnie jest ten haczyk.

Otóż z PPE można zrezygnować w ten sposób, że przestaje się do niego wpłacać nowe środki, ale odzyskanie już wpłaconych pieniędzy nie jest takie proste. Ustawa o Pracowniczych Programach Emerytalnych przewiduje, że śŚrodki zgromadzone w PPE mogą zostać wypłacone jedynie w formie:

  • wypłaty transferowej,
  • zwrotu,
  • wypłaty po osiągnięciu określonego wieku.
Wypłata transferowa to przeniesienie środków do innego PPE lub na indywidualne konto emerytalne (IKE). W takim przypadku pracownik nie otrzymuje środków w gotówce, przelew jest dokonywany pomiędzy dwoma instytucjami IKE lub PPE. Wypłata transferowa nie może nastąpić w przypadku, gdy uczestnik jest nadal pracownikiem firmy prowadzącej PPE.

Zwrot środków z PPE może wystąpić jedynie w sytuacji likwidacji programu (na co pracownik nie ma żadnego wpływu) i to tylko gdy pracownik nie wskaże rachunku IKE lub rachunku w innym PPE, do którego należy dokonać wypłaty transferowej. W takim przypadku zwrotu pracownik otrzyma zgromadzone środki w gotówce (na wskazany rachunek bankowy) jednak po potrąceniu podatku od dochodów kapitałowych oraz po potrąceniu 30% składek podstawowych wpłaconych do programu, która jest przekazywana do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i zapisywana jako składka emerytalna w ZUS.

Wypłata środków następuje natomiast na wniosek uczestnika po osiągnięciu przez niego wieku 60 lat, albo na wniosek uczestnika po przedstawieniu przez niego decyzji o przyznaniu prawa do emerytury i po ukończeniu 55 roku życia, albo w przypadku ukończenia przez uczestnika 70 lat, jeżeli wcześniej nie wystąpił z wnioskiem o wypłatę środków, albo też w końcu na wniosek osoby uprawnionej, w przypadku śmierci uczestnika.

Z powyższego wynika, że odzyskanie pieniędzy zgromadzonych w PPE przed osiągnięciem wieku emerytalnego nie jest takie proste. Aby było to możliwe musi mieć miejsce następująca sekwencja wydarzeń (zakładając, że PPE nie jest likwidowane):

  • pracownik musi rozstać się ze swoim pracodawcą,
  • pracownik musi zlecić dokonanie wypłaty transferowej do IKE,
  • dopiero z IKE pracownik może zażądać zwrotu środków.
W przypadku zażądania zwrotu środków z IKE, umowa o prowadzenie IKE ulegnie rozwiązaniu. W takim przypadku - otrzymamy zwrot wszystkich zgromadzonych na IKE środków (po ewentualnym potrąceniu podatku od zysków kapitałowych i po odprowadzeniu do ZUS kwoty stanowiącej 30% sumy składek podstawowych wpłaconych wcześniej do PPE).

Według mnie jest to ewidentna pułapka wynikająca z pewnej luki prawnej, która nie przewiduje możliwości bezpośredniego zażądania zwrotu z PPE. Wymusza to na pracowniku przejście dodatkowej często najeżonej formalnościami procedury aby przenieść środki z PPE na IKE. 





czwartek, 12 sierpnia 2021

Sejm uchwalił obowiązek akceptacji gotówki

Banknoty emitowane przez Narodowy Bank Polski są prawnym środkiem płatniczym w Polsce. Tyle teorii, co z tego wynika? Otóż wygląda na to, że dotychczas można było zgodnie z prawem odmówić przyjmowania płatności w gotówce na rzecz tych sposobów bezgotówkowych. Mieliśmy wręcz do czynienia z ofensywą niektórych środowisk bankowych na rzecz zwiększenia bezgotówkowości społeczeństwa.

Niejednokrotnie na tym blogu krytykowałem dążenie do bezgotówkowości wskazując na podatność takiego podejścia na zagrożenia związane z różnego rodzaju kryzysami (bankowymi, elektrycznymi, etc)

Tak więc w całym zamieszaniu związanym z obecną sytuacją polityczną, sejm przegłosował także ustawę o nakazie akceptowania płatności gotówką do wysokości 5370,64zł (jeżeli wartość jednorazowej transakcji nie będzie większa niż przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw). Nakaz akceptacji nie będzie miał zastosowania w Internecie, automatach samoobsługowych i na imprezach masowych.



poniedziałek, 12 lipca 2021

Jakie efekty brexitu po pół roku?

Ciekawy jestem opinii osób, które rzeczywiście są na wyspach i działają w biznesie czy doświadczają skutków brexitu. Prasa przedstawia sprzeczne czasem informacje. Z jednej strony można przeczytać, że po szoku z przełomu roku, handel Polski z Wielką Brytanią zaczyna wracać do normy.

Należy pamiętać że przełom roku to zaburzenia związane nie tylko z brexitem, ale też z zamknięciem granic przez Covid.

Z drugiej strony czytam w prasie reportaże, że na wyspach zaczynają się coraz większe problemy z logistyką niektórych towarów i brakiem pracowników. Co za tym idzie rosną ceny, które muszą kompensować dodatkowe koszty związane z biurokracją na granicach i wynagrodzeniami dla kierowców, których brakuje.

Okazuje się bowiem, że o ile przełom roku został przerwany dzięki zgromadzonym zapasom, to łańcuchy dostaw zostały przerwane i niektóre towary do Wielkiej Brytanii nadal nie docierają.

Zastanawiam się nad tym, ile w ujęciu globalnym brytyjska gospodarka zyska a ile straci na brexicie. Chyba jest jednak za wcześnie na snucie domysłów i wyciąganie wniosków.

-->