wtorek, 22 czerwca 2021

NBP zwiększa rezerwy złota

Studiując raport o płynnych aktywach i pasywach publikowany przez NBP uważni czytelnicy zauważą, że w maju NBP zwiększył rezerwy złota o 60 tyś uncji. Nie jest to wiele w kontekście tego, że w lipcu 2019 kupił około 100 ton. Niemniej jednak, oficjalnie zapowiadana strategia NBP zakłada, że zakupy będą kontynuowane. "W ciągu kilku lat chcemy dokupić jeszcze co najmniej 100 ton i też trzymać je w Polsce. " powiedział Adam Glapiński prezes NBP

Obecnie NBP posiada około 229 ton złota, z czego mniej więcej połowa znajduje się w Polsce.





Warto zwrócić też uwagę na to, że banki centralne zaczęły kupować coraz więcej złota podczas gdy na początku lat 2000 jeszcze je sprzeawały.

środa, 16 czerwca 2021

Czy inflacja napompuje ceny złota?

Coraz więcej analityków twierdzi, że wobec dodruku pieniądza przez rządy i wobec narastającej inflacji ceny złota znacząco wzrosną. Dodatkowo do tych przewidywań dokładają się same banki centralne, które zaczęły w ostatnich latach skupować złoto i, które zamierzają (co ogłaszają) nadal je dokupywać.

NBP dokupił w latach 2018-2019 125 ton, w marcu bank Japonii dokupił 80 ton, rezerwy złota w tym roku zwiększyły także Turcja, Uzbekistan, Kirgistan, Indie, Tajlandia, oraz Węgry, które dokupiły 63 tony.

Analitycy wskazują, że oczekiwania co do rozwoju inflacji na świecie powodują, że realne stopy procentowe są mocno ujemne co będzie podtrzymywać tendencję do wzrostu cen złota.



wtorek, 18 maja 2021

Nowy Ład - co o nim sądzę?

Nie przeanalizuję wszystkiego, ale skupię się na jednym aspekcie.

Od dawna nurtowało mnie pytanie czy samozatrudniony przedsiębiorca mający miesięcznie dochód 11tyś płacący co miesiąc ryczałtową składkę zdrowotna 381,81zł choruje mniej niż pracownik etatowy, który zarabiając brutto dwa razy mniej płaci od swojego dochodu składkę w wysokości 427,14zł? Czy jeśli ten przedsiębiorca złamie rękę albo będzie miał wypadek to jego leczenie będzie tańsze?

Ta nierówność systemu opłacania składki zdrowotnej to przejaw jednego z wielu aspektów tego jak nie właściwie i niesprawiedliwie skonstruowany jest system podatkowo składkowy w naszym kraju. Powoduje to, że efektywnie przedsiębiorcy eksploatują system opieki zdrowotnej na koszt pracowników etatowych. 

Do tego dochodzą podatki liniowe, odliczenia (wrzucanie w koszty), odliczanie VAT. Nie ma się co dziwić, że tak silna jest presja w przechodzeniu na (de facto fikcyjne) samozatrudnienie.

Jak więc ocenić pomysł obecnego rządu z planowanym w "Nowym Ładzie" reformą? Cóż. Ja nie lubię obecnej władzy i tego nie ukrywam, ale ta sytuacja wymagała zmiany już od dawna. Jest logicnzie niezrozumiałym takie preferowanie działalności gospodarczej przy jednoczesnym dociskaniu kolanem pracowników zatrudnionych na umowę o pracę. 

Być może po wprowadzaniu zapowiadanych zmian spadnie presja na przechodzenie na samozatrudnienie, co niejednokrotnie jest fikcją (co to za działalność gospodarcza, która prowadzona jest na takich samych warunkach jak dotychczasowa umowa o prace) tylko ma na celu optymalizację podatkową?

Oczywiście podniesie się zaraz szereg głosów, że to niszczy polską przedsiębiorczość, polski biznes, etc. Tylko niech mi ktoś poda logiczne argumenty za tym żeby zarbiający więcej właściciel sieci hoteli (jednoosobowa działalność gospodarcza) płacił niższą składkę niż jego pracownik na recepcji?

Racją jest to, że należy zmniejszyć degresywność systemu podatkowego. Problem, który widzę to gwałtowność planowanych zmian i ich negatywny wpływ na dochody samorządów. czas by ten program rozbierać jeszcze na czynniki pierwsze, ale daleko mi jest od jednoznacznych ocen.



piątek, 30 kwietnia 2021

Wstępne szacunki GUS wskazują, że inflacja w kwietniu wyniosła 4,3%

 GUS podał, że według wstępnego szacunku w kwietniu ceny wzrosły o 4,3% rok do roku, a w porównaniu do poprzedniego miesiąca o 0,7%.  Oznacza to, że inflacja zdecydowanie wykroczyła poza zakładany przez NBP przedział wahań wokół celu (2,5% +- 1pp).

Najbardziej rok do roku wzrosły ceny paliw. To akurat efekt niskiej bazy rok temu, kiedy światowy lockdown spowodował ich zauważalny spadek.  Podrożały jednak także nośniki energii.



Analitycy rynkowi są trochę zaskoczeni, gdyż zakładali, że wzrost cen nie będzie wyższy niż 4%. Ja nie jestem zaskoczony. Według mnie dalsze odmrażanie gospodarki spowoduje, że biznesy otwierane po pandemii będą miały tendencję do kompensowania zmniejszonych obrotów i poniesionych strat, właśnie podnosząc ceny.

NBP nie interweniuje bo w zasadzie to w obecnym systemie monetarnym musiałby znacząco podnieść stopy co by zahamowało gospodarkę a to nie jest w interesie zachowania wzrostu podczas odbudowy po pandemii.

piątek, 2 kwietnia 2021

Dlaczego złotówka słabnie? Wczoraj poznaliśmy odpowiedź

Wczoraj poznaliśmy odpowiedź na pytanie dlaczego złotówka słabnie. Jak ma być silna waluta w kraju rządzonym przed debili i nieudaczników, którzy nie są w stanie zorganizować porządnie akcji szczepień, kłamią i oszukują swoich obywateli, a potem tłumaczą się jak głupi Jasio, który stłukł cioci wazon?


Po pierwsze nie kupuję tłumaczeń związanych z wczorajszym chaosem szczepionkowym. Nic w tej historii nie trzyma się tzw. "kupy", ani tym bardziej logiki i sensu. Niezależnie jednak od tego, to nawet jeśli te tłumaczenia byłyby prawdziwe to i tak znaczy, że rząd mamy marny i wszyscy już to widzą. Sądzę też że wszyscy robiąc świąteczne zakupy widzą jak pusto im w portfelach zostaje czy to z powodu drożyzny czy z powodu inflacji. Dobrze się mają tylko pokolenia krewnych i znajomych prezesa.

No więc mamy zaufanie do państwa, które ostatnio spada w rejony ujemne. Na prawdę szczerze współczuję tym, co je jeszcze mają bo to oznacza, ze są niestety nieuleczalnie chorzy na głupotę i ciemnotę, która karze im postrzegać rzeczywistość taką jaka jest. 

Tak więc jak mają mieć zagraniczni inwestorzy zaufanie to tergo partackiego rządu, w którym banda nieudaczników rządzi tak, że wygrywa banda cwaniaków? No nie będą mieli. Chyba, że banda zagranicznych cwaniaków wyczuje, że może zrobić te rządzącą bandę debili w balona i pokręcić wałki. No na te durne tłumaczenia i malowanie trawy na zielono poważni inwestorzy się nie nabiorą.

No więc kiedy ciemny lud kupuje te wszystkie brednie i naiwne tłumaczenia serwowane im przez rządzącą bandę, to nic w tym kraju lepsze nie będzie. Czemu więc złotówka ma być mocniejsza?

Troli na usługach rządzącej mafii zapraszam do komentowania. Niech wpisują w komentarzach co im to państwo dobrego dało, może uda się z tego ulepić jakąś narrację, którą kupi jakiś naiwniak. Miłego hejtowania, wesołych Świąt.

-->