czwartek, 26 maja 2022

Nowe obligacje "chroniące" przed inflacją

 Rząd obiecał, że od czerwca wypuści nowe obligacje "chroniące przed inflacją". Co zamierza? Zobaczmy, bo nowa obligacji jest już dostępna i można przeanalizować co się zmieni.

Pytanie, które wszyscy sobie zadają jest takie, czy nowe obligacje pozwolą skutecznie uchronić oszczędności przed inflacją.

Zobaczmy zatem co pojawi się od czerwca:

  • trzymiesięczne oszczędnościowe obligacje skarbowe o oprocentowaniu stałym 3,0 % w stosunku rocznym (OTS) 
  • roczne obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,25 % w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym (ROR). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP (odsetki są wypłacane co miesiąc),
  • dwuletnie obligacje o oprocentowaniu stałym (DOS) wypadają z oferty,
  • dwuletnie obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym miesięcznym okresie odsetkowym (DOR). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie stopy referencyjnej NBP i marży 0,25 % (odsetki są wypłacane co miesiąc),
  • trzyletnie oszczędnościowe zmiennoprocentowane obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym sześciomiesięcznym okresie odsetkowym (TOZ). W kolejnych okresach odsetkowych ich oprocentowanie jest wyznaczane na podstawie wskaźnika WIBOR6M,
  • czteroletnie indeksowane inflacją obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (COI). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,00 %,
  • emerytalne dziesięcioletnie indeksowane inflacją obligacje skarbowe o oprocentowaniu 5,50 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (EDO). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,25 %,
  • rodzinne sześcioletnie obligacje skarbowe dla beneficjentów programu 500+ o oprocentowaniu 5,70 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (ROS). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,50 %,
  • rodzinne dwunastoletnie obligacje skarbowe dla beneficjentów programu 500+ o oprocentowaniu 6,00 % w pierwszym rocznym okresie odsetkowym (ROD). W kolejnych okresach odsetkowych oprocentowanie jest wyznaczane jako suma wskaźnika inflacji i marży 1,75 %.


Widzimy zatem wyraźne podniesienie oprocentowania obligacji w pierwszym roku. Znacznie lepiej niż na depozytach bankowych, które oferowane są obecnie. Niestety nadal oprocentowanie to jest niewystarczające, żeby wygrać z inflacją, która jest aktualnie dwuprocentowa. Może się to udać dopiero w drugim roku w przypadku tych papierów, które będą indeksowane wskaźnikiem inflacji (COI, EDO, ROS i ROD). W przypadku pozostałych, jeżeli inflacja utrzyma się na zbliżonym poziomie to mamy niestety nadal straty, aczkolwiek jest to lepsze rozwiązanie niż lokata w banku.

Pojawia się pytanie czy banki zareagują na te ofertę podnosząc oprocentowanie i czy wpłynie to na zmniejszenie nadpłynności sektora bankowego. Obawiam się, że o ile banki pewnie trochę podniosą oprocentowanie to na wielki efekt makroekonomiczny bym nie liczył.

Nadal mamy zatem realnie ujemne stopy procentowe i oszczędzający tracą.

poniedziałek, 16 maja 2022

Numery ksiąg wieczystych - spór w sądzie, wyszukiwarki i co ja o tym myślę

 Trafiłem ostatnio na artykuł opisujący spór pomiędzy Głównym Geodetą Kraju i prezesem Urzędu Ochrony Danych Osobowych dotyczący tego, czy publikowanie numerów ksiąg wieczystych w geoportalu łamie przepisy o ochronie danych osobowych, czy też nie.

Nie wiem czy te numery ksiąg wieczystych można jeszcze dziś w geoportalu znaleźć, ale ten spór wydaje mi się śmieszny. Urząd ochrony danych osobowych, nie zajmuje się chronieniem naszych danych tam gdzie trzeba, tylko wynajduje sobie pola do popisu gdzie indziej i teraz będzie musiał się potykać z Geodetą w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Tymczasem numery ksiąg wieczystych zawsze były i (mam nadzieję) będą jawne. Przecież księgi są jawne z mocy prawa, co ma służyć bezpieczeństwu obrotu.

Przypomniało mi to, że kiedyś rozpisałem się o wyszukiwarce numerów ksiąg wieczystych. Chodzi o to, że przecież te numery trzeba jakoś znaleźć i geoportal swego czasu właśnie to umożliwiał. Zawsze uważałem że to dobrze bo przecież dostęp do takiego rejestru powinien być darmowy i jawny. Poza tym właśnie są na rynku wyszukiwarki komercyjne, o których pisałem, za pośrednictwem takowych można rzeczony numer dla danego adresu znaleźć?

Czy uważam, że to złe? Bynajmniej. Wręcz uważam, że zbyt daleko posunięte zasłanianie się danymi osobowymi chodni wyłudzaczy, złodziei i cwaniaków. A załamywanie rąk nad tym, że w Internecie można znaleźć czyjś pesel... świadczy o niedouczeniu. Pesele można znaleźć też w KRS i CEIDG i jakoś nikt nad tym nie rozpacza.

To jest trochę tak, że Urząd ochrony danych osobowych co rusz wymyśla, że a to numer rejestracyjny to dana osobowa, a to numer księgi, gdy tymczasem podmioty bezprawnie wydzwaniające do mnie z ofertami handlowymi dalej bezczelnie to robią i nikt im w tym nie przeszkadza...

piątek, 6 maja 2022

Ósma podwyżka stóp w tym roku, a inflacja dalej swoje

 Rada Polityki Pieniężnej podjęła wczoraj decyzję o ponownej, już ósmej w tym roku, podwyżce stóp procentowych. Aktualnie stopa referencyjna NBP wynosi 5,25%. Faktycznie jednak, oznacza to, że stopy procentowe w Polsce są realnie ujemne bo inflacja osiągnęła już w kwietniu 12,3%. Najwyższa od 1998 roku!!!

Mamy więc coraz większy problem kredytobiorców, którzy zaciągali kredyty o zmiennych stopach, w historycznym dołku. Ich raty wzrosły w niektórych przypadkach już o prawie połowę. Mamy też dramat oszczędzających, którzy nadal nie mają gdzie uciec przed inflacją ze swoimi oszczędnościami. które są coraz mniej warte. Lokat, które oferują coś w okolicy stopy referencyjnej NBP nie ma. Najwięcej to może gdzieś znajdziemy na jakieś 3-4% w promocji dla małej kwoty. Obligacje też nie są ratunkiem, w pierwszym roku nawet te antyinflacyjne są oprocentowane na marne 3-4%. 

Nic dziwnego, że pojawia się presja na podwyżki płac. Władze monetarne nie powinny być zdziwione bo to naturalny odruch. Niestety spowoduje to, że spirala się rozkręci. Prognozy i modele wprawdzie mówią, że czynniki podwyższające inflację ustaną, ale czy można czynić takie założenia? 

Ja nie jestem przekonany, że te predykcje są wiarygodne bo tu raczej trzeba było być ekspertem militarnym aby powiedzieć kiedy i jak się skończy wojna w Ukrainie niż ekonomicznym. Kto mi powie czy w przyszłym roku Ukraina i Rosja będą eksportowały zboże i ile? Albo nawozy? 

Mam wrażenie, że ekonomiści i politycy mają wygodne wytłumaczenie, że działania antyinflacyjne nie przynoszą skutku bo wszystko można zwalić na czynniki zewnętrzne. Natomiast jakoś nie widzę działań mających na celu zmniejszenie nadpłynności w sektorze bankowym, przez którą podwyżki stóp zwyczajnie nie działają.




poniedziałek, 4 kwietnia 2022

Gdzie można założyć konto w zagranicznym banku online?

Przez ostatni czas starałem się rozpoznać temat możliwości założenia konta za granicą. Nie ukrywam, że wydarzenia wojny w Ukrainie skłoniły mnie do tych poszukiwań. Kiedyś, jeszcze przed Brexitem, miałem konto w Wielkiej Brytanii, ale niestety już jest to niemożliwe. Postanowiłem zatem ponownie zrobić rekonesans gdzie można założyć konto bankowe za granicą online i oto co znalazłem:

1. Aion Bank

Aion Bank działa w Polsce na podstawie zezwolenia wydanego przez belgijski nadzór finansowy, poprzez swój oddział w Polsce. Depozyty są zatem gwarantowane przez instytucję belgijską. Cała obsługa, zakładanie konta i korzystanie odbywa się jednak w języku polskim. Bank oferuje konto, rachunki walutowe, kartę wielowalutową i obsługę przez aplikację mobilną. Proces zakładania konta można przeprowadzić całkowicie online. Niestety nie ma nic za darmo, najtańsza opłata za korzystanie z produktów w tzw. planie "light" kosztuje 19,99zł miesięcznie.

Strona banku: https://aion.eu

2. Revolut

Revolut jest znanym fintechem, a od pewnego czasu także działa w oparciu o licencję bankową Revolut Bank UAB na Litwie. W związku z tym pieniądze na koncie w Revolut są gwarantowane przez nadzór litewski.

Strona: https://www.revolut.com

3. Dukascopy Bank

Znalazłem takie coś - bank w Szwajcarii, który umożliwia założenie konta online. Ciekawostka, nieprawdaż? Któż z nas by nie chciał mieć konta w Szwajcarskim banku? Dukascopy Bank SA ma swoją siedzibę w Genewie i depozyty gwarantowane są tam do wysokości 100 tysięcy franków. Część strony internetowej jest nawet dostępna po polsku i zgodnie z zawartymi na niej informacjami, obywatele naszego kraju mogą tam założyć konto. Zakładanie konta odbywa się online z wykorzystaniem aplikacji na telefon i wideoidentyfikacji. Prowadzenie konta jest darmowe, są jednak dwa "ale". Po pierwsze do konta nie dostaniemy karty. Po wybuchu wojny w Ukrainie bank przechodzi jakieś perypetie z wydawcą kart (domyślam się, że Visa) i temat kart zniknął ze strony. Pojawiły się jakieś oskarżenia o otwieranie kont dla obywateli kraju agresora. Drugie "ale" to bardzo wyraźna afiliacja banku do krypto, co dla mnie jest pewnym sygnałem ostrożnościowym. Wolałbym a by te dwie domeny były wyraźnie rozgraniczone, bank to bank. Dukascopy tymczasem emituje jakieś swoje własne tokeny, nie wiadomo po co... Przebolałbym to jeszcze, ale brak karty do konta jest zdecydowanie bardziej kłopotliwy.

Strona: https://www.dukascopy.bank/

4. Bunq

Bunq to bank w Holandii. Depozyty gwarantuje tam zatem nadzór holenderski. Konto zakładamy i obsługujemy przez aplikację. Obklejone jest to wszystko pewnym eko PR, ale nie to jest najważniejsze. Strona jest dostępna po angielsku, a za konta płaci się... cóż różnie. Jest takie za darmo, ale bez karty bankomatowej ani nawet wirtualnej. Najtańsze zaś z kartą kosztuje 2,99EUR za miesiąc, ale za wypłaty z bankomatów zapłacimy prowizję. Nic dodać nic ująć, bank i tyle.

Strona: https://www.bunq.com/

5. Nuri

Nuri to fintech, który pośredniczy obsługując klientów swoją aplikacją, ale outsourcując obsługę kont to Solarisbank AG. Możemy zatem za darmo założyć rachunek, do którego dostaniemy kartę bankomatową, który będzie prowadzony przez Solarisbank, obsługiwany za pośrednictwem Nuri i gwarantowany do 100 tysięcy EUR przez niemiecki nadzór bankowy. Nuri też niestety bawi się w afiliację z krypto i to mnie zraża, niestety też z racji tego, że jest pośrednikiem cierpi na tym obsługa klienta. Kiedy wszystko działa to działa, ale jak coś jest nie tak, to niestety (czytałem komentarze i opinie w intrenecie) zaczynają się problemy i odbijanie piłeczki. Cóż, tak bywa, jeśli chcemy coś za darmo...

Strona: https://nuri.com

6. Vivid

Vivid to kolejny fintech korzystający z outsourcingu usług bankowych w Solarisbank AG. Mamy zatem podobną konstrukcję i zbliżone ryzyka jak powyżej. Standardowe konto z kartą dostaniemy za darmo. Otwieranie odbywa się przez aplikację.  Podobnie jak powyżej Vivid bawi się w krypto, trading, etfy i inne takie, co dla niektórych może być zaletą, a dla innych wadą. 

Strona: https://vivid.money/

7. N26

N26 jest niemieckim bankiem, który przez pewien czas umożliwiał Polakom zakładanie kont online. Niestety obecnie nie ma takiej możliwości, jeżeli chodzi o standardowe darmowe konto. Z informacji na stronie banku wynika, że można zapisać się na listę i będzie się powiadomionym, kiedy taka możliwość powróci. Natomiast na stronie banku jest informacja, że od 28 marca jest możliwość otwarcia kont premium (płatnych). Kosztują one w zależności od planu 4,90 EUR za miesiąc lub 16,90 EUR za miesiąc. Odsyłam na stronę banku po szczegóły porównania ich funkcjonalności.

Strona banku (dostępna po angielsku): https://n26.com/en-eu

8. Konta "nie online" 

Oprócz powyższych istnieje też możliwość założenia rachunku w różnych bankach zagranicznych w formule "nie online", nie jest to jednak tematem tego artykułu, nie będę się zatem rozwodził nad tym jakie to banki i na jakich zasadach można w nich otworzyć konto.


Czy ktoś zna jeszcze jakieś inne banki za graniczą pozwalające zakładać konta online dla Polaków? Napiszcie w komentarzach.

piątek, 25 marca 2022

Wojna w Ukrainie - wnioski finansowe po miesiącu

Mija miesiąc od niesprowokowanej rosyjskiej agresji zbrojnej na Ukrainę. Mam kilka wniosków na szybko, które chciałbym podsumować.

1. System bankowy zadziałał

Wydawało się, że atak rosyjski zostanie poprzedzony cyberatakiem i nastąpi paraliż m.in systemu bankowego. Na szczęście nic takiego nie wystąpiło. Co więcej, ukraiński system bankowy doskonale sobie poradził. Bankomaty i placówki działały i działają, a hrywna wprawdzie osłabiła się, ale nie znacząco. Po początkowym runie na wypłaty gotówki sytuacja się uspokoiła. Uchodźcy przyjeżdżający do Polski mogą płacić kartami i robić przelewy.

2. Hrywny trudno wymienić

Ci którzy przywieźli gotówką mają jednak problem z jej wymianą. Sprawdza się opinia, że jednak lepiej mieć na okoliczność wyjazdu za granicę walutę bardziej wymienialną jak dolary czy euro. Dopiero teraz NBP z PKO BP uruchamiają skup gotówki w hrywnach, ale z pewnymi limitami. Wniosek z tego taki, że lepiej mieć rezerwy w gotówce w dolarach lub euro przynajmniej  minimalnej ilości potrzebnej na niezbędne wydatki.

3. Osłabienie walut

Osłabły waluty generalnie całego regionu postrzeganego jako niebezpieczny. Znalazło to swoje odbicie też w kursie złotówki, który na samym początku wojny był mocno poturbowany, ale z czasem zaczął odrabiać straty (po interwencjach NBP, podwyżce stóp i militarnych względnych sukcesach w wojnie obronnej w Ukrainie). Wniosek z tego taki, że pewna ilość aktywów w zagranicznych walutach pozwala spokojniej spać w niepewnych czasach.

4. Wzrosła i jeszcze wzrośnie inflacja

Osłabienie złotówki znalazło odzwierciedlenie w cenach paliwa. Wpłynie to na inflację. Inflacja wzrośnie też bo zapowiadają się problemy z produkcją nawozów i żywności co wpłynie na ceny na całym świecie. Niestety trzeba się mentalnie przyzwyczaić, że ceny będą wyższe.



Przypominam, że na stronie https://pomagamukrainie.gov.pl/ znajduje się lista zweryfikowanych zbiórek pieniężnych, na które można wpłacić środki z różnym przeznaczeniem. Cały czas działają też konta Narodowego banku ukrainy, na które można wpłacać, o których pisałem tutaj

-->