wtorek, 28 maja 2019

Demontaż OFE znamy szczegóły

W poprzednim wpisie a temat ostatecznego demontażu OFE pisałem, że chętnie poznałbym szczegóły projektu. Interesowało mnie to, czy po przeniesieniu środków z OFE na IKE będzie możliwość ich wypłaty. Okazało się, że szczegóły są już znane i niestety nie są one satysfakcjonujące.

Otóż na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się skierowany do konsultacji projekt ustawy likwidującej OFE. Czytając jego zapisy dochodzę do wniosku, że cała operacja ma na celu zamydlenie oczu wyborcom i oszukanie nas przy jednoczesnym okradzeniu. Oto w powszechnej narracji była mowa o prywatyzacji środków, przeniesieniu ich na IKE gdzie będą "nasze". Cóż, ja jako "moje" traktuję coś co mogę sobie wziąć.

Tymczasem projekt ustawy przewiduje, że owszem po przeniesieniu środków na IKE będą one dziedziczone, ale nie będę mógł ich z IKE wypłacić tak jak pozostałych środków, które tam wpłacałem. Będą więc opodatkowane opłatą przekształceniową (więc rząd mi część zabierze), ale dalej nie moje, lecz uziemione tam aż do czasu mojej emerytury. Jaki więc ma to sens? Nikły.

Tutaj uwaga. ja przeczytałem projekt ustawy i według tego co tam wyczytałem, wynika dla mnie, że zwrot środków o których mowa w art 26c (nowo dodawanym, który mówi o środkach przeniesionych z OFE) nie będzie możliwy. Tymczasem już natknąłem się na atyukuły pisane przez dziennikarzy, którzy nie przeczytali tego projektu ustawy (sic!) i smolą farmazony o tym, że będzie to możliwe. NIE NIE BĘDZIE, nie dajcie się nabrac i czytajcie ustawy a nie artykuły pisane przez nieuków,

Mamy zatem dwie alternatywy:

  1. zadeklarować przeniesienie środków do ZUS, gdzie nie zostaną opodatkowane opłatą przekształceniową i będą waloryzowane w zależności od PKB
  2. pozwolić na przeniesienie środków do IKE po opodatkowaniu 15% podatkiem gdzie będą podlegały wahaniom rynkowej wyceny atywów
Nie wiem czy nie korzystniej będzie jednak przenieść się do ZUS (jak ZUSu nie lubię tak musze to przyznać) bo po pierwsze z wyliczeń wynika, że w latach 2014-19 średnioroczna stopa zwrotu na subkoncie w ZUS wyniosła 4,4 proc., a w OFE 3,3 proc, po drugie w niektórych latach OFE przynosiły straty a silny wzrost gospodarczy napędzał waloryzację w ZIS, która nie może być ujemna. Na dokładkę, w kościach czuje, że dobra koniunktura na giełdzie jest raczej w długim terminie trudna do powtórzenia. Analizy wskazują,że większe są szanse na lepszą stopę zwrotu w ZUS niż w funduszach, trzeba mieć jednak poprawkę na to, że w przyszłości politycy mogą postanowić nas w ten czy w inny sposób okraść ponownie. Tak czy inaczej, w przypadku każdej z alternatyw będą mogli nas oskubać.

Co więcej wynika, że środki zostaną przeniesione na IKE domyślnie więc i domyślnie zostaną opodatkowane 15% podatkiem. Aby się przenieść ze środkami do ZUS trzeba będzie złożyć deklarację, pokrętne to i oszukańcze jak dla mnie bo zupełnie odwrotne niż w przypadku PPK. Wszystko obliczone na to żeby nas oskubać.


3 komentarze :

LazyBastard pisze...

Czy tymi środkami będzie można samodzielnie zarządzać?

Anonimowy  pisze...

Również myślę, że być może ZUS (chyba to będzie nasze subkonto) byłby lepszy. Tam podatek rząd weźmie nie z góry lecz dopiero po wielu latach, do tego w ratach przy każdej wypłacie emerytury. "Zajumanie" tych 15% na wejściu od razu o tyle zmniejszy środki pracujące przez lata, a przecież efekt procentu składanego jest zawsze bardzo ważny.
Ze strony rządu cel jest jeden: zapewnienie środków na dalsze rozdawnictwo (wszak krajowe wybory za pasem). Taka jest filozofia nieodpowiedzialnych polityków: po nas choćby potop.

Przegląd Finansowy pisze...

@LazyBastard - właśnie w tym rzecz, że środkami na IKE nie będzie można samodzielnie zarządzać

Prześlij komentarz

Komentarze na blogu są moderowane. Zastrzegam sobie prawo do zablokowania komentarza bez podania przyczyn. Komentarze zawierające linki wyglądające na reklamowe lub pozycjonujące - nie będą publikowane.

-->