niedziela, 5 kwietnia 2009

Przegląd ubiegłego tygodnia 30 marzec - 5 kwiecień

Najważniejsze informacje z ubiegłego tygodnia:
  • ECB obniżył główną stopę procentową w strefie euro o 0,25% do 1,25%,
  • Stopa bezrobocia w USA wzrosła w marcu do 8,5% (z 8,1%),
  • Stopa bezrobocia w strefie euro w lutym wyniosła 8,5% co było o 0,2 punktu procentowego poniżej prognoz,
  • Produkcja przemysłowa w Japonii spadła w lutym o 38% rok do roku,
  • Ludowy Bank Chin zgodził się udostępnić 650 mld juanów (ok. 95 mld dol.) w swapach walutowych Argentynie, Białorusi, Hong Kongowi, Indonezji, Malezji i Korei Południowej.
  • na szczycie G20 zdecydowano się wesprzeć globalny handel pakietem kredytów i gwarancji na kwotę 250 mld USD (w ciągu dwóch lat), poza tym ustalono trzykrotne zwiększenie funduszy MFW (do 750 mld USD), który będzie też mógł zaciągać kredyty w bankach komercyjnych.
Indeks BDI na koniec tygodnia wynosił 1506 i spadł o 12%.

Waluty:
W poniedziałek i wtorek nasza waluta traciła na wartości, a kurs euro sięgnął 4,745zł. Niecodziennie zachował się Narodowy Bank Polski. Prezes NBP Sławomir Skrzypek, powiedział że zna przyczyny osłabienia złotego, ale ich nie ujawni. W środę i czwartek złotówka umacniała się względem głównych walut. W piątek nastąpiło niewielkie odreagowanie. Frank kosztował na koniec tygodnia 2,9197zł, dolar 3,3072zł, a euro 4,4458zł.

Złoto:
Do rozpoczęcia szczytu G20 złoto pozostawało względnie stabilne. W czwartek można było zaobserwować całodzienne osłabianie się złota w odpowiedzi na pogłoski, o planowanej sprzedaży 400 ton złota przez MFW. Złoto straciło około 4% względem euro i około 2% względem dolara. Pogłoski te nie zostały jednak jednoznacznie zaadresowane w końcowych komunikatach ze szczytu skutkiem czego złoto w piątek ustabilizowało się. Cena złota w złotówkach spadała przez cały tydzień w wyniku nakładania się na ceny złota tendencji na rynku walutowym. Na koniec tygodnia cena złota wynosiła 2968zł/oz wobec 3222zł/oz w poprzedni piątek. W dolarach cena złota wynosiła 895,91$/oz.

Obligacje:
Początek tygodnia przyniósł kontynuację spadku cen obligacji, a rentowność papierów 5-letnich wróciła powyżej 6,0% Udane wyniki aukcji obligacji w środę oraz generalna poprawa nastrojów inwestycyjnych na świecie przyniosły ruch w przeciwnym kierunku i na koniec tygodnia rentowność pięciolatek wróciła w okolice 5,95%. Jednocześnie pojawiły się informacje, że Ministerstwo Finansów zachęca indywidualnych posiadaczy obligacji do składania dyspozycji na zamianę już posiadanych papierów na nowe emisje, wyższymi odsetkami serii kwietniowych.

Akcje:
Pierwsze dwa dni minionego tygodnia przyniosły realizację zysków na GPW. W środę po niższym niż wtorkowe zamknięcie otwarciu pracowicie odrabialiśmy stracone punkty aby siłę rynku mogła pokazać czwartkowa sesja, która przyniosła 7% zwyżkę WIG20. Euforia towarzysząca szczytowi G20 dotknęła inwestorów na całym świecie. W Polsce zwyżkę udało się przedłużyć także na piątek (co na innych giełdach nie było już regułą). Indeksy znalazły się na poziomach najwyższych od 23 stycznia. WIG zyskując 5,4% przedłużył serię wzrostów do pięciu tygodni z rzędu, co po raz ostatni udało się na przełomie marca i kwietnia 2007 r. (wtedy wzrostowa seria trwała siedem kolejnych tygodni). Obroty wzrosły do 7,5 mld złotych, co po raz ostatni udało się w połowie października 2008 r. Na koniec tygodnia WIG20 zyskał 5,9%, WIG 5,4%, mWIG 4,5%, a sWIG 6,3%.

sobota, 4 kwietnia 2009

Inwestycje w złoto fizyczne (4)

Ten wpis się już nieco zdezaktualizował, proponuję przejść do lektury najnowszej wersji pt. "Małe kompendium inwestowania w fizyczne złoto".

W poprzednich odcinkach opisywałem jaka jest zawartość kruszcu w wyrobach ze złota i w jakiej formie można kupić złoto w celach inwestycyjnych, opisywałem także gdzie można kopić złoto. Dziś kolejna istotna informacja dla potencjalnych inwestorów - gdzie można posiadane sztabki złota, czy też złote monety sprzedać i na jakich warunkach.

Gdzie sprzedać złoto

1. NBP - bank codziennie publikuje na swoich stronach internetowych tabele wyceny skupowanych przez siebie walorów. Są one zwykle niższe od cen spot na rynkach międzynarodowych i trochę niższe od cen np. na Allegro. Częśc walorów wyceniana jest wg typu i nominału, cześć jako złoto monetarne lub złom złota monetarnego, w zależności od stanu zachowania.
Od 1 stycznia 2013 NBP zaprzestał skupu złota.


2. Kanotr/lombard - miejsce sprzedaży dla desperatów - cena skupu istotnie niższa od rynkowej. Zaleta jest taka, że gotówkę dostajemy natychmiast.

3. Sklep numizmatyczny - dobre miejsce do sprzedaży monet kolekcjonerskich. Niestety cena jaka za nie dostaniemy będzie pomniejszona o marżę sklepu lub będziemy je mogli jedynie oddać w komis.

4. Skup złota u dealerów - KursyZłota.pl i e-numizmatyka oferują skup wybranych walorów po cenie bliskiej spot lub nieco niższej.

5. Allegro - nic dodać nic ująć - tak samo jak można kupić na Allegro tak też można tam i sprzedać swoje złoto.
Z dniem 1 sierpnia 2013 Allegro zabroniło sprzedaży złota i srebra inwestycyjnego.


6. Jubiler - bardziej można u jubilera sprzedać złotą biżuterię. Ewentualnie każde złoto zawsze można u jubilera przetopić na cokolwiek. Cena silnie zależy od tego z kim rozmawiamy i czego chcemy.


To już zakończenie cyklu artykułów poświęconego inwestycjom w złoto fizyczne. Mam nadzieję, że przybliżyły one zainteresowanym osobom ten sposób lokowania swojego kapitału. Rozmyślnie nie pisałem o przechowywaniu złota. Pozostawiam to indywidualnym przemyśleniom każdego inwestora. Wszak posiadanie złota to także koszty i ryzyka.

-->

<-Poprzedni odcinek

piątek, 3 kwietnia 2009

Porównanie lokat i polis lokacyjnych - kwiecień - ranking subiektywny

W środę 25 marca Rada Polityki Pieniężnej ponownie obniżyła stopy procentowe o 0,25%. Postanowiłem jak co miesiąc zrobić subiektywny ranking lokat, aby zobaczyć jak te zmiany znalazły swoje odzwierciedlenie w aktualnej ofercie wybranych banków.

Podobnie jak poprzednim razem w dzisiejszym rankingu lokat postanowiłem porównać oferty z: BGŻ, ING, Getin Bank, Noble Bank, Deutsche Bank, mBank, Raiffeisen Bank, Meritum Bank, Bank Pocztowy, Toyota Bank oraz gościnnie AIG Bank oraz Dominet Bank.

Tym razem w przeglądzie lokat umieszczam także "polisolokaty". Zaznaczam je na osobnej liście dla odróżnienia od zwykłych lokat, tak jak wspominałem w poprzednim porównaniu polis lokacyjnych. I tym razem w zestawieniu uwzględniam oferty z: Getin Banku, Allianz Banku, VWbanku, i Lukas Banku.

Zatem do dzieła. W porównaniu lokat nie uwzględniam lokat "z kontem" Getin Banku ponieważ rzeczywiste oprocentowanie wszystkich środków, łącznie z tymi z konta ROR (obowiązkowe średnie saldo 1000zł) będzie niższe niż w reklamie.

Porównanie lokat - kwiecień 2009

Nadal dominuje u mnie przekonanie, że preferowane powinny być lokaty długoterminowe ze względu na nie zakończony jeszcze cykl obniżek stóp procentowych. Przejdźmy zatem do rankingu lokat.
  1. Toyota bank - 6,4% na 36 miesięcy od 5000zł
  2. Noble Bank* - 6% na 36 miesięcy od 500zł (7% w pierwszym roku, 6% w drugim i 5% w trzecim roku)
  3. Bank Pocztowy - 7% na 24 miesiące od 1000zł****
  4. Toyota bank - 6,3% na 24 miesięcy od 5000zł
  5. Noble Bank* - 6% na 24 miesiące od 500zł (7% w pierwszym roku, 5% w drugim)
  6. Noble Bank* - 6% na 18 miesięcy od 500zł (9% przez całe 18 miesięcy)
  7. Noble Bank* - 7% na 12 miesięcy od 500zł
  8. Toyota bank - 6,2% na 12 miesięcy od 5000zł
  9. Getin Bank - 6% na 12 miesięcy**
  10. Meritum Bank - 6% na 12 miesięcy***
  11. AIG Bank - 6% na 12 miesięcy od 10000zł
  12. Toyota bank - 6,3% na 9 miesięcy od 5000zł
  13. AIG Bank - 7% na 6 miesięcy od 1000zł
  14. Toyota bank - 6,5% na 6 miesięcy od 5000zł
  15. Bank Pocztowy - 6,35% na 6 miesięcy od 1000zł****
  16. Noble Bank* - 6% na 6 miesięcy od 500zł
  17. Meritum Bank - 6% na 6 miesięcy***
  18. Bank Pocztowy - 5,4% na 5 miesięcy od 1000zł****
  19. Dominet Bank - 7% na 4 miesiące od 500zł
  20. Getin Bank - 5% na 4 miesiące**
  21. Getin Bank - 7% na 3 miesiące**
  22. Meritum Bank - 6,6% na 3 miesiące***
  23. Toyota bank - 6,5% na 3 miesiące od 5000zł
  24. AIG Bank - 6,5% na 3 miesiące od 1000zł
  25. Dominet bank - 6,25% na 3 miesiące(poniżej 100.000zł)
  26. Noble Bank* - 6% na 3 miesiące od 500zł

*lokata dostępna poprzez Open Finance wyłącznie w internecie
** dla lokat założonych w okresie promocji
*** "meritum zysku w Internecie"
**** lokata internetowa

Banki nie uwzględnione w zestawieniu: BGŻ, ING, Raiffeisen, mBank, Deutsche Bank nie mają po prostu nic wystarczająco atrakcyjnego do zauważenia. ING wypadło z rankingu względem ubiegłego miesiąca.

Porównanie polis lokacyjnych - kwiecień 2009

  1. GetinBank Pewne Oszczędzanie - 36 miesięcy - 6%
  2. GetinBank Pewne Oszczędzanie - 24 miesiące - 6%
  3. DnB NORD fortjene - 12 miesięcy - 7%
  4. Lukas Bank AntidotumPro - 12 miesięcy - 7%
  5. GetinBank Pewne Oszczędzanie - 12 miesięcy - 7%
  6. Allianz Profit- 12 miesięcy - 6,1%
  7. Deutsche Bank dbPolisa - 12 miesięcy - 5,5%
  8. DnB NORD fortjene - 6 miesięcy - 7%
  9. VWBank Direct Rentier Plus - 6 miesięcy - 6,67%
  10. Allianz Profit- 6 miesięcy - 6,1%
  11. Deutsche Bank dbPolisa - 6 miesięcy - 5,5%
  12. GetinBank Pewne Oszczędzanie - 6 miesięcy - 5%
  13. Allianz Profit- 3 miesiące - 5,2%
PROSZĘ NIE TRAKTOWAĆ TEGO PORÓWNANIA POLIS TAK SAMO JAK PORÓWNANIA LOKAT. POLISY LOKACYJNE NALEŻY PORÓWNYWAĆ POD WZGLĘDEM CAŁOŚCI WARUNKÓW UBEZPIECZENIA.

Podsumowanie

Jak widać wśród lokat nastąpiły znacznie większe przetasowania niż wśród polis lokacyjnych. Niektóre banki tradycyjnie nie weszły do zestawienia, niektóre (ING) z niego wypadły ustępując miejsca nowemu AIG Bankowi. We wszystkich produktach większości instytucji finansowych widać także kolejne obniżki oprocentowania.

PS. Uaktualnienie z 07.04.2009 - Meritum Bank znowu obniżył oprocentowanie już po sporządzeniu niniejszego zestawienia, zatem zmuszony jestem dziś je poprawić. Lokata trzymiesięczna ma od dziś oprocentowanie 6,6% i tym samym została wyprzedzona przez lokatę 7% na 3 miesiące w Getin banku.

Uaktualnienie z 17.04.2009 - dodałem do zestawienia polisę lokacyjną DnB NORD fortjene

czwartek, 2 kwietnia 2009

Juan podkopuje dolara, a szwajcarzy podkopują franka

Pisałem niedawno o upadku dolara, zastanawiałem się wtedy jaki może być nowy międzynarodowy pieniądz rezerwowy. Dlaczego nie juan? Chiny są dziś wystarczającym właścicielem długu narodowego USA aby kupić Amerykanów tak, jak USA kupiły od Rosji Alaskę. Może przesadzam, ale skoro Juan znaczy po chińsku "pieniądz"...

Jednocześnie Narodowy Bank Szwajcarii (SBC) poinformował, że użyje wszelkich dostępnych środków, aby zapobiec dalszemu umacnianiu się franka, które mogłoby doprowadzić do wystąpienia deflacji w Szwajcarii. W tej sytuacji rzeczywiście może zacząć się wśród państw posiadających jakieś rezerwy walutowe poszukiwanie alternatywnych aktywów w które można byłoby je ulokować.


Czy tak będzie wyglądała nowa waluta rezerwowa świata? Ludowy Bank Chin zgodził się udostępnić 650 mld juanów (ok. 95 mld dol.) w tzw. swapach walutowych Argentynie, Białorusi, Hong Kongowi, Indonezji, Malezji i Korei Południowej. W przyszłości planowane są podobne porozumienia, aby importerzy mogli uniknąć płacenia za chińskie towary w dolarach – twierdzą władze chińskiego banku centralnego. A skoro większość krajów świata prowadzi wymianę towarową z Chinami... skoro Chiny są jednym z największych konsumentów ropy naftowej... tylko czekać aż kwotowania ropy będą w juanach.

Pole do popisu do zmian na światowej arenie walutowej otwiera się na rozpoczętym właśnie szczycie G-20. Myślę, że ruchy chińskie nie będą gwałtowne, raczej będą dążyć do stopniowego zastępowania dolara w swoich rezerwach czymś innym. Tylko pytanie pozostaje otwarte - na co sami Chińczycy przeniosą swoje rezerwy? Zapewne częściowo złoto, może reanimują SDRy, zapewne przerzucą cześć rezerw na euro... EUR na razie jest w miarę stabilne, ECB obciął dziś główną stopę procentową o 0,25 pkt do poziomu 1,25% to mniej niż spodziewali się analitycy. Ekonomiści spodziewali się, że EBC zetnie stopy o całe 0,5 pkt. ECB ma w swoim statucie zapisane aby dbać o siłę nabywczą euro.

PS. Jak widzę, nie tylko ja mam podobne odczucia odnośnie pozycji juana i dolara. Peter Schiff uważa, że rząd amerykański w niedługim czasie stanie się niewypłacalny, a dolar straci status waluty rezerwowej. W niedługim czasie świat przestanie chętnie finansować zadłużenie USA , a FED będzie starał się pokryć deficyt poprzez dodruk pieniądza, co doprowadzi do gwałtownej inflacji. Chiny przestaną gromadzić dolary i na tyle, na ile będą mogły sobie na to pozwolić, będą starały się ich pozbyć. Zauważa przy tym, że nic nie zmusza Chińczyków, aby jako rezerwę dla swojej waluty otrzymywali dolary - może to być euro, jen albo złoto. A jeżeli Chiny zdecydują się na pozbycie dolarów, inne kraje z pewnością zrobią to samo.

środa, 1 kwietnia 2009

Polska wyspą stabilności?

Dominique Strauss-Kahn, dyrektor zarządzający MFW podczas spotkania Międzynarodowej Organizacji Pracy w Genewie potwierdził, że MFW wkrótce ogłosi nowe prognozy dla światowej gospodarki, według których zmniejszy się ona w tym roku o 0,5-1 procenta. Podkreślił, że stanie się to po raz pierwszy po ponad 50 latach nieprzerwanego wzrostu.

Bezrobocie w strefie euro w lutym wyniosło 8,5%, co jest wynikiem gorszym o 0,2 punktu procentowego od przewidywań. Opublikowany dzisiaj raport ADP mówiący o zmianie zatrudnienia w amerykańskim sektorze usług był również gorszy od oczekiwań.

Agencja ratingowa Fitch Ratings oczekuje, że wzrost PKB Polski wyniesie 0,0% w 2009 r. wobec spadku PKB całego regionu o 3,1%. Niemniej Polska wraz z Turcją uznane zostały za kraje najbardziej stabilne w regionie. Jednocześnie odczyt marcowych poziomów indeksu PMI dla Polski okazał się lepszy od prognoz.

Tymczasem GPW zyskuje, złotówka solidnie się umacnia, a analitycy z banku PKO BP twierdzą, że nie ma przesłanek fundamentalnych przemawiających za odnotowaną dotychczas skalą osłabienia złotego, który w dłuższym okresie będzie się umacniał w kierunku 4,00 za euro.

Czyżby scenariusz Polski jako wyspy na oceanie zapaści miał stać się realny? Nie ma co popadać w euforię, stąpajmy twardo po ziemi, inni nie stąpali i widać efekty.
-->