czwartek, 31 grudnia 2020

Idea Bank znacjonalizowany - realizuje się "plan Zdzisława"

A to nam BFG robi "prezent" noworoczny, po prawie dwóch latach od korupcyjnej propozycji złożonej Czarneckiemu w sprawie "planu Zdzisława" czyli próby przejęcia Idea Banku na mocy przepisów o przymusowej restrukturyzacji, wreszcie rządzący dopięli swego. BFG postanowił, że Idea Bank zostanie przymusowo przejęty przez państwowy Pekao S.A. 
Oficjalnie powodem są ujemne kapitały własne, ale... Idea Bank próbował się restrukturyzować na różne sposoby przez ostatnie dwa lata i cały czas ze strony BFG była obstrukcja. Mamy więc mocno kontrowersyjną sytuację, którą będzie rozstrzygał co ciekawe nie sąd polski ale międzynarodowy trybunał arbitrażowy bo właścicielem Idea Banku w imieniu Czarneckiego był podmiot zarejestrowany w Holandii. 

Coś czuję, ze skończy się jak z Eureko gdzie Polska zapłaciła wiele miliardów odszkodowania. Tymczasem kończy się pewna epoka w Polsce, wraca komuna? Tylko błagam nie pierdolcie w komentarzach w stylu "na biednego nie trafiło" dziś przyszli po Czarneckiego, on się ma czym bronić i z czego żyć. Jutro przyjdą po ciebie i co powiesz?

poniedziałek, 28 grudnia 2020

Podsumowanie 2020 roku

Zbliża się do końca ten dziwny rok, w którym wiele rzeczy stanęło na głowie. Myślę, że wszyscy mamy go już trochę dosyć i z radością wkroczymy w nowy, z nadzieją, że będzie lepszy.

Moja aktywność blogowa zmalała przez ten okres, między innymi ze względu na to, że zmiana sposobu funkcjonowania i pracy nie nastrajała do wpisów. Z resztą przyglądanie się gospodarce (w sferze mikro i makro wokół mnie) stawało się coraz bardziej frustrujące i smucące.

Jeden z wątków, który przewijał się na blogu był temat słabo oprocentowanych lokat i rosnącej inflacji. Mieliśmy i mamy z tym styczność cały czas, niewiele się w tym względzie zmieniło.  Najlepiej to podsumowuje wpis z listopada o tym ile jest warte 500+

Już w lutym zaczęło się zauważać wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę.

Marzec był miesiącem chaosu, paniki na rynkach i przemyśleń o tym jak się zabunkrować na kryzys. Pisałem wtedy "Warto zwiększyć ilość gotówki i oszczędności. Trzeba gromadzić pieniądze bo może się okazać, że za chwilę będziemy potrzebować oszczędności. Kto jeszcze nie stracił pracy ma szansę wdrożyć pilny program oszczędnościowy. " Myślę, że niejeden kto wtedy posłuchał tej rady dziś ma przynajmniej jakieś zaskórniaki na czarną godzinę. Jeśli jeszcze ktoś ma zaskórniaki w złocie, tak jak to rozważałem w kwietniu, może się czuć bezpieczniej.

Zastanawiam się czy mój wpis z czerwca o nowej normalności jest aktualny, chyba coraz bardziej...

Napisałem też recenzje książek:

wtorek, 22 grudnia 2020

Po co NBP osłabia złotówkę?

 "Dbamy o wartość polskiego pieniądza" takie motto ma na swojej stronie NBP. Kłóci się to jednak z pogłoskami o interwencjach walutowych, które dokonał w ostatnim czasie w celu osłabienia "zbyt mocnej złotówki". Wszystkim nam mieszkańcom tego paździerzowego kraju na pohybel ;)

Po co NBP osłabia złotówkę? Jest parę teorii, najbardziej przypadła mi do gustu ta, która mówi o tym, że chodzi tak na prawdę o to by podrasować wartość rezerw walutowych w bilansie na koniec roku. Wszak wycena tych rezerw wpłynie na wykazywany księgowo zysk NBP, co z kolei pozwoli wpłacić do budżetu trochę wygenerowanych wirtualnie pieniędzy. 

Każdy bank centralny, który ma przywilej emisji pustego pieniądza jest w obecnych czasach systemowym manipulatorem walutowym. Jeżeli ktoś na prawdę wierzy w to, że bankierzy dbają o cokolwiek poza własnym interesem i zyskiem jest naiwny.



poniedziałek, 30 listopada 2020

Koniec rkantor.com

Spólka zależna od BNP Paribas rezygnuje z prowadzenia kantoru internetowego rkantor.com

Pamiętam jak w 2016 roku przygotowywałem recenzję tego (jednego z pierwszych bankowych) kantoru internetowego. Dziś zakończyła się jego przygoda, od jutra aby odzyskać środki użytkownicy będa musieli pofatygować się do oddziału BNP Paribas. To się trochę wpisuje w trend. Z każdym kwartałem ubywa kantorów online na mojej liście. BNP generalnie nie wiedział do końca co zrobić z rkantor, który nabył razem z Raiffeisen. Rynek się wysycił, ustabilizował, niskie marże sprawiają, ze sens mają tylko witryny z dużym obrotem. Bankom zaś przygoda z kantorami online chyba nie do końca leży. 

Mam rażenie, że banki generalnie co nie stworzą to zepsują, a jedyne co im wychodzi to ordynarne dojenie klientów na prowizjach. Fintechy i międzynarodowe instytucje płatnicze wyprzedzają je za każdym razem.



środa, 25 listopada 2020

Ile jest warte 500+

Nie jeden raz pisałem na łamach tego bloga o tym jak wartość naszych pieniędzy jest zjadana przez inflację. Nie jeden raz także pisałem o tym, że dla rządzących jest to doskonały interes bo obiecane i przyznane jeszcze kilka lat temu świadczenia, w dzisiejszych pieniądzach są już znacznie mniej warte.

Chyba wszyscy idąc do sklepu odczuwamy fakt, że koszyk - choć waży tyle samo, to kosztuje coraz więcej. Widać to wyraźnie kiedy się przyjrzymy ile warte jest dziś świadczenie 500+

Otóż okazuje się, że przez cztery lata inflacja zjadła już z niego prawie 50 złotych! Inflacja w Polsce jest 10 razy wyższa niż średnia unijna. 

O ile jeszcze płace też rosną to świadczenia takie jak 500+ już nie. Wszyscy ci, którzy naiwnie myśleli, że z rządowego datku będzie się dało utrzymać mogą być w błędzie. 500+ to nadal 500 zł, ale kupimy za to coraz mniej. W kwietniu inflacja sięgnęła ponad 3% i nadal jest mniej więcej na tym samym poziomie

Z wyliczeń money.pl wynika, że w kwietniu 2017 roku realna wartość świadczenia na dzieci wynosiła około 490 zł, dwa lata później spadła do około 471 zł, a teraz zostało z 500+ już tylko 454+.
Co gorsza prognozy inflacji są takie, że może niższa, ale jednak będzie w Polsce jedną z najwyższych w Unii. Jak to się ma do dorównywania poziomem życia do "zachodu"? Ja mam wrażenie raczej, że pod obecnymi rządami osuwamy się w czeluść lat dziewięćdziesiątych.



-->