środa, 4 grudnia 2013

Najlepsze lokaty w SKOKach

Od piątku 29 listopada wszystkie Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo Kredytowe są objęte gwarancjami BFG. Wypadałoby zatem przyjrzeć się oferowanym przez nie lokatom.

Zadanie to wykonał za mnie już autor bloga jakoszczedzic.pl więc nie będę wykonywał po raz wtóry jego pracy, z którą można zapoznać się tutaj. Spróbuję jednak przeglądnąć te oferty, które zawarł w swoim zestawieniu i spróbować się do nich jakoś odnieść.

Z zestawienia wynika, że najlepsze propozycje lokowania oferuje SKOK Wołomin są to między innymi lokaty oprocentowane zależnie czy mamy w kasie ROR czy nie, a także w zależności od liczby posiadanych udziałów:
  • 1 miesięczna lokata między 4% a 4,2%,
  • 3 miesięczna lokata między 5,1% a 5,3%,
  • 6 miesięczna lokata między 5,4% a 5,6%,
  • 12 miesięczna lokata między 5,6% a 5,8%.
Na uwagę zasługuje też lokata rentierska na 12, 24 lub 36 miesięcy oprocentowana od 6% do 6,4%. Warunkiem jest posiadanie rachunku osobistego w SKOK Wołomin.


Na drugim miejscu pod względem ciekawej oferty plasuje się SKOK Kujawiak dający od 4,4% do 4,6% na 2,3,6,9 i 12 miesięcy. Niestety ma znacznie mniej oddziałów niż SKOK Wolomin.

Jest jeszcze Kasa Polska z lokatą jesienną od 4% do 4,5% na 3 lub 6 miesięcy i inne.Wybór jest i oprocentowanie niektórych nawet całkiem niezłe. Przyznaje, że po ostatnich zmianach w nadzorze nad SKOKami chyba będę musiał sam przyjrzeć się tematowi uważniej, tym bardziej, że różnica w oprocentowaniu niektórych mniejszych kas jest dwukrotna względem banków. Polecam przeglądnięcie rankingu.

Należy jeszcze wspomnieć o jednym. Mianowicie jest pewna bariera wejścia przy zakładaniu lokat w SKOKach. Mianowicie trzeba ponieść pewne koszty i dopełnić pewnych formalności.  Aby móc założyć lokatę trzeba być przyjętym w poczet członków kasy i wykupić udział członkowski. Dodatkowo trzeba dopełnić kilku formalności np zapisać się do stowarzyszenia. Ja nigdy tego nie przerabiałem, ale są tacy blogerzy, którzy to przećwiczyli na własnej skórze i warto ich doświadczenia przeanalizować.

wtorek, 3 grudnia 2013

Debata i pozew w sprawie cięcia OFE

Interesujący się sprawą "reformy" OFE zapewne wiedzą, a tym niezainteresowanym przypomnę, że dziś odbywa się "debata" na temat "reformy". Piszę te słowa w cudzysłowach ponieważ jest to czysta farsa. Pomimo negatywnych komentarzy dochodzących z różnych stron, zarówno od strony prawników, jak i ekspertów merytorycznych, rząd forsuje ekspresowe przepchnięcie ustawy zmieniającej OFE. Wszak pieniądze z tej grabieży są już zapisane w przyszłym budżecie i przeznaczone do wydania. Jestem jednak, w mojej naiwności i niewiedzy przekonany, że uchwalona ustawa będzie niekonstytucyjna. Tylko ktoś musiałby się odważyć ją zaskarżyć, a sam Trybunał Konstytucyjny musiałby się odważyć "postawić". Trybunał "stawiał się" już parę razy (bo to w końcu nie on płaci) więc szansa, że znowu zrobi rządowi prztyczka jest niezerowa. Trzeba byłoby tylko doprowadzić ustawę przed Trybunał. Tutaj z pomocą przychodzi pewna grupa prawników, która wymyśliła, że można by złożyć pozew zbiorowy. idea jest taka, żeby doprowadzić do tego by sprawą zajął się sąd i zadał pytanie do trybunału. Pytanie, czy będzie w Polsce odważny sąd, który się "postawi" i pozwu nie oddali. Zobaczymy, na razie sprawie kibicuję szczerze bo aż mierzi mnie cała ta hucpa. Może nawet bym się do takiego pozwu przyłączył? W końcu argument za tym, że przyszli emeryci zostaną pozbawieni realnych aktywów, w postaci obligacji, w zamian za obietnicę przyszłych świadczeń z I filara, co nie stanowi odszkodowania, bo jego wysokość jest niepewna, jest wg. mnie słuszny i sam go podnosiłem. Co z tym będzie? Poczekamy - zobaczymy.


Wcześniej pisałem o "reformie OFE" tutaj i tutaj.

Obligacje korporacyjne Polfa S.A. w ofercie publicznej

Mamy ostatnimi czasy wysyp publicznych ofert akcji i obligacji. Były obligacje Orlenu, Kruka, Noble Banku, akcje Energi i Newagu. Widać, że jest też zainteresowanie ze strony rynku.
Nowa emisja, którą chciałem zasygnalizować to obligacje Polfa S.A.
Szczegóły można poznać w memorandum informacyjnym na stronie internetowej - w dużym skrócie:
  • zapisy potrwają od 26 listopada do 10 grudnia 2013 roku,
  • 3-letni okres zapadalności i 3-miesięczny kupon,
  • oprocentowanie certyfikatów w pierwszym okresie odsetkowym wyniesie ponad 9,5% w skali roku, w kolejnych kwartałach - WIBOR3M + 7% w skali roku,
  • będą one zabezpieczone znakiem towarowym Polfy, którego wartość godziwa została wyceniona na ponad 21 mln złotych - wygląda ono tak:

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Czy rekomendacja S odetnie Polaków od kredytów?

Moje pisanie w poprzednim w pisie na temat oszczędzania nie było zupełnie pozbawione kontekstu. W szczególny sposób kontekstu tego doświadczą już od stycznia przyszłego roku wszyscy planujący zakup mieszkania na kredyt. Od 1 stycznia 2014 roku zacznie bowiem działać nowa "rekomendacja S" wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego.

Od stycznia kredytobiorcy będą musieli posiadać 5% wkład własny, od 2015 r. 10%, od 2016 r. – 15%. Docelowo, od 2017 r. aby wziąć kredyt na zakup własnego mieszkania trzeba będzie dysponować 20% wkładem własnym. Jak przyrównam to do smutnych wniosków z opisywanego raportu na temat oszczędzania, to wydaje mi się, że nowa rekomendacja odetnie sporo ludzi od kredytu. Po prostu wielu ludzi nie będzie stać na wkład własny i z każdym kolejnym rokiem będzie to coraz większa grupa bo nawet jeżeli ktoś dziś zacząłby oszczędzać to szansa na to, że w ciągu roku zgromadzi 10% na wkład własny jest niewielka.

Na dokładkę nowa rekomendacja podnosi także rygory liczenia zdolności kredytowej.

Polacy a oszczędzanie

Wpadł mi w ręce ostatnio raport Fundacji Kronenberga  „Postawy Polaków wobec oszczędzania”. Przyznam, że niestety wnioski płynące z jego lektury są smutne. 34% polaków nie oszczędza bo im nie starcza, 23% nie oszczędza bo nie przykłada do tego wagi. Grupy oszczędzające i poważnie myślące o takich abstraktach jak przyszłość czy emerytura są w zdecydowanej mniejszości. 

Zupełnie bezrefleksyjnie korzystamy z pieniędzy, nawet gdy oszczędzamy to nie zastanawiamy się nad sposobami lokowania naszych oszczędności. Co więcej nawet często nie wiemy czy oszczędziliśmy w zeszłym miesiącu i ile, a jeżeli już oszczędzamy to najczęściej z myślą o skonsumowaniu tego w formie np. nowego aparatu fotograficznego. Znikomy odsetek odkłada cokolwiek na emeryturę.
Oczywiście jednocześnie większość z nas twierdzi, że warto i trzeba oszczędzać.

Obraz wyłania się zatrważający i szczególnie napawa niepokojem w kontekście tego, że jeśli nie oszczędzamy na emeryturę to przyszłe świadczenia będą dla nas niemiłą niespodzianką.

-->